27.12.2017
T. Dłużyk: Na końcowy wynik wpłynęło wiele aspektówZapraszamy Was do lektury obszernego wywiadu z trenerem Polonii Tomaszem Dłużykiem w którym nasz szkoleniowiec podsumowuje rudę jesienną sezonu 2017/18 a także opowiada o planach zespołu przed starem rundy wiosennej.
Panie trenerze jak Pan ocenia rundę jesienną sezonu 2017/18 w wykonaniu swoich podopiecznych?
Runda jesienna dla naszego zespołu nie była tak udana jak oczekiwałem. Po dobrym starcie w pierwszej części rundy, gdzie byliśmy blisko czołówki, później punkty zgubione z beniaminkami oraz słaba postawa w ostatnich meczach poskutkowała, że do lidera tracimy aż 10 punktów.
Czego zabrakło, aby znaleźć się wyżej w ligowej tabeli?
Wszystkiego po trochu. Błędy moje, błędy indywidualne zawodników, błędy taktyczne, brak dostatecznej koncentracji w newralgicznych momentach meczów, kontuzje, czasami brak szczęścia. To wszystko złożyło się na to jaką pozycję w tabeli mamy po rundzie jesiennej.
Polonia szczególnie słaby bilans ma z zespołami z czuba ligowej tabeli.
Z Elaną, Lechem i KKS Kalisz mecze były wyrównane i zakończyły się sprawiedliwymi remisami. Z Kotwicą przegraliśmy wygrany mecz. Z Sokołem z kolei wygraliśmy mecz przegrany. Sromotnie i zasłużenie przegraliśmy ze Świtem i Bałtykiem. Najbardziej boli porażka z Kołobrzegiem. Przy naszej wygranej ten bilans nie byłby taki zły.
Zabrakło też pełnej puli w meczach chociażby z Energetykiem, Centrą czy Wierzycą, czyli ligowymi średniakami.
Liga pokazała, że w żadnym meczu nie ma zdecydowanego faworyta. Każdy walczy w każdym meczu o punkty i z nikim nie jest łatwo. Jednak w każdym z tych meczów powinniśmy wygrać. Stracone punkty w tych właśnie meczach odbijają się nam czkawką w ligowej tabeli.
Najtrudniejszy moment rundy jesiennej?
Dla mnie są dwa takie momenty. Pierwszy to porażka z Kotwicą. Drugi to przerwa w meczu ze Świtem. Przegrywaliśmy 4-0. Dobił mnie gol na 5-0 w 19 sekundzie drugiej połowy, w sytuacji kiedy my rozpoczynaliśmy grę od środka. Takie mecze nie zdarzają się często...
Skoro i najtrudniejszy to zapytam też o najradośniejszy moment?
Też wymienię dwa. Pierwszy to pierwsza połowa w meczu z Górnikiem Konin i druga ostatnie minuty meczu z Sokołem.
Jak Pan ocenia postawę zawodników pozyskanych latem przez nasz zespół? Który z nich był najmocniejszym punktem zespołu?
Niewątpliwie jako trener oczekiwałem większych efektów i jakości. Rozmawiałem z chłopakami i oni też zdają sobie sprawę, że oczekiwania wobec nich były i są większe. Czasami zawodnik potrzebuje więcej czasu by wkomponować się w nowy zespół. To zdolni i bardzo dobrzy zawodnicy. Wierzę, że za chwilkę udowodnią, że warto jest im zaufać.
Sporo zamieszania w naszych szeregach obronnych wprowadzały częste zmiany w średzkiej bramce. Czy z perspektywy czasu nie żałuje Pan tych decyzji?
To jeden z moich błędów o których wspomniałem wcześniej. Bramkarz to bardzo specyficzna i ważna pozycja oraz rola w drużynie piłkarskiej. Oczywiście teraz żałuję podjęcia pewnych decyzji związanych z bramkarzami w naszym zespole. Jest to dla mnie ogromne doświadczenie i na pewno wyciągnę w przyszłości z tej lekcji wnioski.
Przed zespołem teraz zimowy okres. Jakie są plany na ten czas?
Po Świętach zawodnicy indywidualnie zaczynają przygotowania do sezonu. 08.01.2018 rozpoczynamy wspólne zajęcia. W trakcie przygotowań rozgrywamy gry kontrolne z bardzo ciekawymi i wymagającymi przeciwnikami. Marcin Duchała zadbał byśmy zagrali z Lechem Poznań, ŁKS Łódź, Wartą Poznań, Pelikanem Łowicz, Mieszkiem Gniezno, Ślęzą Wrocław, Zagłębiem II Lubin, Polonią Warszawa i Lechią Dzierżoniów. Oczywiście najatrakcyjniejszym jest Lech Poznań. Ale Warta Poznań, ŁKS Łódź i Polonią Warszawa to również uznane marki w kraju. Reszta prezentuje mocny III-cio ligowy poziom. W drugim tygodniu lutego ładować akumulatory będziemy na obozie w Wałbrzychu.
Jakie cele stawia Pan przed zespołem na rundę wiosenną?
Po rundzie jesiennej nie będę deklarował, że na koniec rozgrywek zajmiemy taką czy inną pozycję w tabeli. Liga jest bardzo wyrównana, a runda wiosenna często diametralnie różni się od jesiennej. Chcę dobrze przygotować zespół rundy rewanżowej i w każdym meczu grać o zwycięstwo. Co przyniesie los zobaczymy za kilka miesięcy.
Można się spodziewać jakichś ruchów kadrowych?
Zimą trudniej o roszady niż latem, ale sądzę, że jakieś zmiany będą. Mamy kilku kandydatów do wzmocnienia naszego zespołu, jednak do konkretów jeszcze bardzo bardzo daleko.
Najnowsze aktualności
-
30.07.2016
Spotkanie z piłkarzami
W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.
-
30.07.2016
Adam Biba zawodnikiem Polonii
W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.
-
30.07.2016
Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach
Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
30.07.2016
Piąty dzień obozu za polonistami
Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.
-
30.07.2016
Przygotowania zakończone zwycięstwem
W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę. Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).
-
29.07.2016
Czwarty dzień obozu za polonistami
Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.
-
29.07.2016
Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój
Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu Pytaszowi pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.
-
28.07.2016
Trzeci dzień obozu za polonistami
Dzień trzeci rozpoczął się jak zwykle pysznym, bardzo urozmaiconym śniadaniem o godzinie 8:30.






















































