OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

05.04.2018

T. Dłużyk: Horror na własne życzenie

Muszę zmartwić Mieszka Gniezno. Czeka ich naprawdę ciężkie spotkanie. Będą musieli stanąć na rzęsach, żeby odebrać nam Puchar Polski – mówił po meczu z Tarnovią Tarnowo Podgórne trener Polonii Środa Tomasz Dłużyk.

Panie trenerze Pana podopieczni zafundowali w meczu z Tarnovią Tarnowo swoim sympatykom prawdziwy horror na szczęście dla nas z happy endem.

Tak naprawdę horror w tym meczu zrobiliśmy sobie na własne życzenie z racji tego, że stworzyliśmy naprawdę wiele sytuacji pod bramką rywali. Już w pierwszej połowie powinniśmy prowadzić. Dobrze weszliśmy w drugą połowę, bo już w pierwszej akcji tej części gry otwarliśmy wynik tego spotkania. Niestety przeciwnik zaskoczył nas w naprawdę prostej i trywialnej sytuacji, gdzie przed meczem zakładaliśmy, że stały fragment to będzie najmocniejsza strona naszych rywali. faktycznie się to potwierdziło podczas spotkania, gdzie z wybicia bramkarza doszło do rzutu rożnego. Przy stałym fragmencie gry nie pokryliśmy najgroźniejszego zawodnika rywali i padło wyrównanie. Później do ostatniej minuty musieliśmy dążyć do tego, żeby zdobyć tego gola, który zadecydował by o zwycięstwie.

Na pewno trzeba pochwalić cały zespół za wolę walki i ambicję. Poloniści do końca walczyli, aby to spotkanie rozstrzygnąć w regulaminowym czasie gry i uniknąć rzutów karnych

Puchar Polski dla Polonii naprawdę wiele znaczy. Może niektórzy kibice nie zdają sobie z tego sprawy, ale faktycznie Klub jak i zawodnicy, działacze przykładamy naprawdę dużą wagę do tych spotkań pucharowych. Od samego początku wiedzieliśmy, że ten mecz musimy tutaj wygrać.

Wróćmy jeszcze do tej 92 minuty i momentu, kiedy Alain Ngamayama strzela bramkę dającą nam zwycięstwo. Nieczęsto się zdarza, żeby to środkowy obrońca przesądzał o losach spotkania.

Alain Ngamayama w treningu często stara się gdzieś tam powalczyć z przodu. Tutaj właściwie sam wpadł na pomysł, żeby podłączyć się do akcji ofensywnej. Przeciwnik naprawdę już jak to się mówi „oddychał rękawami”, a Alain znalazł się tam, gdzie powinien i jak rasowy snajper wykorzystał swoje wieloletnie doświadczenie z boisk pierwszo i drugo ligowych zapewniając nam zwycięstwo.

W finale spotkamy się z Mieszkiem Gniezno. To będzie na pewno też bardzo ciężkie spotkanie z wieloma podtekstami.

Na tym etapie rozgrywek bez względu na to z kim się gra nie ma łatwych meczów. Do finału nie dochodzą przypadkowe drużyny. Mieszko w tym sezonie jest bardzo solidną marką. Zresztą widać to w lidze, gdzie stracili tylko dwa punkty w dotychczasowych meczach. Też mają na pewno ambicję, żeby nam ten puchar odebrać. Ale muszę ich zmartwić. Muszą się nastawić na naprawdę ciężką walkę i będą musieli stanąć na rzęsach, żeby nam przeszkodzić w tym żebyśmy nadal przechowywali ten puchar u nas w gablocie.

Polonia zatem celuje w czwarty puchar z rzędu.

Zdecydowanie tak! Zrobimy wszystko, żeby ten puchar był dla Polonii.

Najnowsze aktualności

  • 13.11.2018

    Hokejowy wynik z UKS-em (2008)

    W sobotę drużyna orlika starszego 2008 rozegrała swój ostatni mecz ligowy w tym roku a przeciwnikiem była drużyna UKS-u Śrem.

  • 13.11.2018

    Porażka z Jarotą Jarocin (2003)

    W sobotę 10.11.2018 o godz. 10.00. na boisku w Jarocinie  drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem Jarota Jarocin. Mecz zakończył się zwycięstwem Jaroty 5-1. Bramkę dla Polonii strzelił Wiktor Piotrowski.

  • 13.11.2018

    Bezbramkowy remis na zakończenie

    Na swój ostatni mecz w tym roku Piłkarze Polonii udali się do Lidera Swarzędz. Pierwsze minuty pokazały że zawodnicy ze Środy nie będą mieli lekkiej przeprawy tego dnia. Okres lepszej gry Lidera mógł już w 10 min spotkania przynieść im prowadzenie ale w sytuacji sam na sam zawodnik ze Swarzędza myli się i strzela obok bramki. Na pierwszą groźną sytuacje Polonia musiała czekać do 20min gdzie Kaźmierczak posłał prostopadła piłkę w kierunku Słabikowskiego, jednak ten nie zdołał do niej dojść. W25min spotkania bardzo dobre uderzenie Błaszaka z wolnego, niestety bramkarz gości wybija piłkę na rzut rożny. Kolejne minuty to mecz walki z jednej jak i drugiej strony bez stwarzania groźnych sytuacji bramkowych. 44min to kopia sytuacji Błaszaka który ponownie uderza z wolnego i kolejny raz górą bramkarz Lidera.

  • 12.11.2018

    Wideo z meczu z Wdą

    Mamy dla Was materiały wideo po meczu ligowy piłkarzy Polonii Środa z Wdą Świecie.

  • 10.11.2018

    Trzy punkty z Wdą

    W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii  Środa podejmowali na własnym boisku Wdę Świecie. Do tego spotkania nasz zespół przystąpił z kilkoma zmianami personalnymi w składzie. Od pierwszej minuty zagrali między innymi Pawlak i Wujec.

  • 09.11.2018

    Grają poloniści

    To już ostatni weekend w którym swoje spotkania ligowe zagrają zespoły Akademii Piłkarskiej Polonii Środa. W sumie odbędzie się jedenaście meczy. Pięć spotkań zostanie rozegranych na obiektach w Środzie Wlkp., a sześć meczy odbędzie się na boiskach rywali.

  • 08.11.2018

    Łukasz Ostrowski poprowadzi mecz z Wdą

    Łukasz Ostrowski ze Szczecina poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie III ligi grupy 2 w którym nasi piłkarze zmierzą się z Wdą Świecie. Na liniach asystować mu będą Piotr Bitel i Damian Dróżka. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej.

  • 07.11.2018

    O przełamanie z Wdą

    Już w sobotę 10 listopada piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się na własnym boisku z Wdą Świecie. Dla naszego zespołu będzie to doskonała okazja aby przełamać passę porażek z zeszłego tygodnia i dopisać do swojego ligowego konta kolejne trzy punkty.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.