14.09.2014
T. Bekas: Rozmiary porażki są lekko szokująceZapraszamy do lektury wywiadu z trenerem Warty Poznań Tomaszem Bekasem.
Panie trenerze Warta dziś przegrywa z Polonią Środa w meczu 7 kolejki III ligi ale chyba nikt się nie spodziewała aż tak wysokiej porażki?
Tak na pewno rozmiary tej porażki są lekko szokujące. Jednak wynik nie odzwierciedla do końca przebiegu gry. Polonia była w tym meczu bardzo skuteczna bo tak naprawdę oddała pięć strzałów na bramkę i zdobyła pięć bramek. Piłka nożna czasami taka brutalna bywa. Trzeba wyciągnąć z tego jakieś wnioski i zareagować w jakiś pozytywny sposób. Warta ma bardzo młody zespół i dziś ci młodzi piłkarze odbili się od tej seniorskiej rzeczywistości.
Ten dzisiejszy mecz to taki zimy prysznic na głowy Pana piłkarzy.
Tak na pewno. Rozmawiałem z trenerem Polonii i tylko potwierdził to co ja też widziałem z boku boiska że szczególnie w drugiej połowie byliśmy zespołem który prowadził grę ale w piłce nożnej za wrażenia artystyczne punktów się nie przyznaje. Liczy się to co wpadnie do bramki a Polonia była dziś zabójczo skuteczna. My mieliśmy trochę pecha. W samej drugiej połowie można było przynajmniej cztery bramki strzelić. Między 45 a 50 minutą mieliśmy dwie stuprocentowe sytuacje Łukasza Spławskiego i Michała Ciarkowskiego. Ale ich nie wykorzystaliśmy, a jak mówi stare porzekadło niewykorzystane sytuacje się mszczą i za chwilę faktycznie straciliśmy bramkę. Taka jest piłka.
Najnowsze aktualności
-
06.10.2020
Derbowy pojedynek z Unią
W sobotę 10 października piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół zagra ponownie na własnym boisku a rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Unia Swarzędz. Zapowiadają się zatem małe lokalne derby, a oba zespoły po raz ostatni w lidze miały okazję się spotkać w sezonie 2015/16.
-
06.10.2020
Polonia Cup dla żaków (2012)
W niedzielę 04.10 na boisku głównym podopieczni Trenerów Radosław Falgiera i Adriana Błaszaka rozegrali turniej Polonia Cup podczas którego mierzyli się z zespołami Warta Poznań, MOS Dwójka Gubin oraz Akademia Reissa Poznań.
-
05.10.2020
Pierwsza porażka rezerw
Pierwszej porażki doznała w tym sezonie druga drużyna Polonii. Nasi młodzi piłkarze w swoim ósmym meczu ligowym ulegli w niedzielę na własnym boisku Płomieniowi Nekla. Jak często się w takich sytuacjach określa, była to porażka na własne życzenie. Poloniści bowiem zdecydowanie górowali nad swoimi rywalami, większość czasu przebywali na ich połowie ale niestety nie potrafili pokonać bramkarza gości. Ta sztuka nie udała im się nawet z rzutu karnego, którego obronił bramkarz Płomienia. Został on zresztą bohaterem całego meczu, ponieważ kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu. Jego koledzy raptem parokrotnie znaleźli się pod naszą bramką, a przy jedynej bramce, jaką zdobyli w tym meczu mieli furę szczęścia, bo po rykoszecie od nóg jednego z polonistów piłka wpadła do naszej bramki.
-
05.10.2020
Rozgromili Piasta (2005)
W sobotę 3 października o godzinie 16.00 zespół juniorów młodszych Polonii Środa podejmował u siebie zespół Piasta Łubowo.
-
05.10.2020
Bezbramkowy remis z Reissem (2006)
W 7 kolejce ligowej poloniści z rocznika 2006 podejmowali na własnym boisku Akademię Piłkarską Reissa Poznań. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0-0.
-
05.10.2020
Pewna wygrana z Liderem (2009)
Kolejny mecz mają za sobą zawodnicy rocznika 2009, którzy tym razem rywalizowali na własnym boisku z Liderem Swarzędz.
-
05.10.2020
Polonia na fotelu lidera (2007)
Mecz 6 kolejki wielkopolskiej ligi trampkarza 2007 rozegraliśmy w Lesznie z miejscową Polonią.
-
05.10.2020
Sporo bramek z Huraganem (2010)
W minioną sobotę rocznik 2010 rozegrał mecz ligowy w Pobiedziskach z miejscowym Huraganem. Spotkanie rozpoczęło się paroma dobrymi akcjami ze strony Polonistów lecz zabrakło skuteczności. Dopiero po pięknym strzale z dystansu Adama Kłopockiego wynik się otworzył. Jednak gospodarze szybko doprowadzili do remisu. Do 15 minuty było 1:1. W 20 minucie bardzo dobrze znalazł się sytuacyjnie w polu karnym Kamil Sarnowski i wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. Chwilę później ten sam zawodnik indywidualnie wykończył akcję zespołu i wynik do połowy wskazywał 1:3 dla Polonii.























































