26.07.2016
Szósty dzień zgrupowania w Dusznikach ZdrójPoniedziałek był szóstym dniem obozu żeńskiego zespołu Polonii Środa w Dusznikach Zdrój, który dziewczęta rozpoczęły porannym rozruchem. Zajęcia trwały niewiele ponad godzinę zegarową, a poprowadził je trener Dawid Gierałka. Głównym akcentem zajęć było doskonalenie uderzenia piłki prostym podbiciem podczas kilku gier i zabaw na małym wyznaczonym obszarze boiska.
Po południu zespół „Polonii” udał się do oddalonej o 60 km Bielawy na grę kontrolną z „Bielawianką” Bielawa (III liga kobiet). Mecz rozegrany został na sztucznej murawie. Jednym z założeń przedmeczowych do realizacji w trakcie spotkania było „otwarcie gry” i próba dłuższego utrzymywania się przy piłce oraz powrót do defensywnego ustawienia po stracie piłki. W pierwszej części meczu realizacja założeń zadowolić nie mogła, ale z upływem czasu dziewczęta grały coraz pewniej. Mimo wielu zmian w składzie (brak na obozie kilku podstawowych zawodniczek) gra mogła się podobać, zwłaszcza w II części spotkania. Dobrze w obronie radziły sobie młode zawodniczki- Dominika Hyża, Beata Nowak, Laura Cichoń wspierane przez doświadczoną, „ograną” na I-ligowych boiskach Darię Sroczyńską. W ofensywie wyróżniała się Julia Mikołajczak, zdobywczyni 3 bramek! Swoje trafienia „dorzuciły” jeszcze Kamila Wiśniewska, Roksana Wojtecka, Ola Szukalska i Agata Ratajczak.Ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną naszego zespołu 7:1.
Po kolacji, w ramach odnowy biologicznej dziewczęta przebywały na basenie w Dusznikach gdzie mogły się zrelaksować i zregenerować siły po trudach dnia.
Najnowsze aktualności
-
23.04.2011
WLJS: Swietny mecz z nieuznaną bramką
W Wielki Czwartek na boisku w Środzie o godz. 18.00 juniorzy starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem naszych zawodników była Warta Poznań, która ciągle walczy o wygranie Wielkopolskiej Ligi. Pojedynek był bardzo ciekawy oraz zacięty, ale to jednak Warciarze okazali się minimalnie lepsi pokonując Polonistów 2:1. Należy także dodać iż wynik meczu mógłby być inny gdyby sędzia spotkania uznał w 36 minucie prawidłową zdobytą bramkę dla Średzian.






















































