30.03.2025
Sześć bramek z LideremW drugim domowym meczu w rundzie wiosennej zespół rezerw Polonii Środa podejmował tegorocznego beniaminka rozgrywek ligowych Lidera Swarzędz. Młodzi poloniści mogli w tym meczu liczyć na wsparcie zawodników z pierwszego zespołu którzy swoją ligową potyczkę rozgrywali w piątek.
Od samego początku spotkania to zespół Polonii Środa ruszył do zdecydowanych ataków spychając rywala do defensywy. Jednak goście ze Swarzędza mądrze się bronili samemu wyprowadzając groźne kontrataki. Pierwsza naprawdę groźną akcję obejrzeliśmy w 41 minucie i była to od razu akcja bramkowa. Bartosz Konieczny świetnie przedarł się bokiem boiska i wyłożył piłkę jak na tacy Adamowi Krzosowi który dopełnił formalności pakując piłkę do bramki. Jeszcze przed przerwą na podwyższenie rezultatu okazję miał Marcin Kaczmarek ale jego uderzenie po krótkim słupku pewnie zatrzymał bramkarz Lidera. Na przerwę zatem obie ekipy schodziły przy rezultacie 1:0 dla Polonii Środa.
Po zmianie stron goście szybko doprowadzili do wyrównania a na listę strzelców wpisał się Jakub Szymanowski który celnym strzałem zakończył dośrodkowanie z rzutu wolnego. Poloniści ruszyli ponownie do ataków żeby wrócić na prowadzenie. W 59 minucie błąd przy wyprowadzeniu piłki popełnił bramkarz Lidera. Piłkę przechwycił Wojciech Pinczak i zagrał do Adama Krzosa a ten po raz drugi w tym meczu wpisał się na listę strzelców. W 70 minucie poloniści podwyższyli swoje prowadzenie. Piłka po uderzeniu Mikołaja Kowlaskiego odbiła się od słupka ale dobitka Kacpra Manickiego była już celna i skuteczna. Dwubramkowym prowadzeniem poloniści nie nacieszyli się jednak zbyt długo. Dwie minuty później fatalny w skutkach błąd Jakuba Płonki kończy się uderzeniem sprzed pola karnego Huberta Jędrzejczaka który wpada obok bezradnego Jakuba Pawlaczyka. Goście łapią kontakt i wiatr w żagle. W 77 minucie po faulu w polu karnym arbiter dyktuje rzut karny dla Lidera który na bramkę pewnym strzałem zamienia Hubert Jędrzejczak i znowu mamy remis. Remis który mimo starać obu ekip utrzymał się do końca meczu.
Polonia II Środa wystąpiła w składzie: Pawalczyk – Łasocha, Wujec, Motyl, Krzos (60` Kadrzyński), Pinczak, Kaczmarek (66` Płonka), Skrobich (60` Popis), Kowalski, Budych, Konieczny (60`Manicki).
Żółte kartki: Motyl - Hoffmann
Bramki: Krzos (41`), (59`), Manicki (70`) – Szymanowski (49`), Jędrzejczak (72`), (77`)
Najnowsze aktualności
-
23.05.2017
Nie dali szans Przemysławowi (2005)
W sobotę 20 maja odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Przemysława Poznań. Mecz od początku do końca był pod kontrolą Średzian, a wynik 7:2 mówi sam za siebie.
-
23.05.2017
Rancho wygrało w derbach
Nie udało się oldbojom Polonii pokonać w derbowym starciu Rancho Topola-LZS Środa. Przeciwnicy wygrali 4:2 (2:1).
-
22.05.2017
Pewna wygrana z Wartą (2006)
Wspaniały mecz rozegrali chłopcy z drugiego zespołu Polonii Środa rocznik 2006 w sobotnie południe 20 maja br. wygrywając 3-2 z Wartą Śrem.
-
22.05.2017
Lech Poznań minimalnie lepszy (2006)
W sobotę 20.05.2017 o godz. 18.00. na boisku w Poznaniu pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Lecha Poznań. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny Kolejorza 6-3. Bramki dla Polonii Środa zdobyli Mateusz Dawicki - 1, Kacper Kruk - 1, Szymon Rauhut - 1.
-
22.05.2017
Bezbramkowy remis w Wałczu
W 18 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się na mecz wyjazdowy z „Orłem” Wałcz.
-
20.05.2017
Skrót meczu z Elaną
Dostępny jest już skrót dzisiejszego meczu trzeciej ligi w którym średzka Polonia pokonała na własnym boisku Elanę Toruń 1:0. Jedynego gola dla naszej drużyny zdobył w siódmej minucie doliczonego czasu gry Krystian Pawlak.
-
20.05.2017
Szalona końcówka Polonii
Polonia Środa pokonała na własnym boisku Elanę Toruń 1:0 (0:0). Jedyną bramkę w tym meczu zdobył w doliczonym czasie gry Krystian Pawlak.
-
19.05.2017
Dobry mecz ale wynik już nie (2001/02)
W środowe popołudnie został rozegrany mecz na głównej płycie boiska pomiędzy Polonią Środą, a Wełną Rogoźno. Już w 3 minucie Poloniści tracą bramkę po chaotycznej grze gości. W 14 minucie trener dokonuje wymuszonej zmiany. W 17 minucie Wełna podwyższa wynik na 0:2. Poloniści jednak nie dają za wygraną i stwarzają kilka sytuacji podbramkowych ze stałych fragmentów gry, lecz piłka nie znajduje drogi do bramki. W 39 minucie po dobrym dośrodkowaniu Filipa Michalaka w polu karnym piłka znajduje Adama Wichra który kieruje ją do bramki. Wynik do przerwy 1:2.




























































































