24.04.2021
Sześć bramek w SzczecinieW spotkaniu 25 kolejki III ligi grupy drugiej piłkarze Polonii Środa mierzyli się na boisku w Szczecinie z tamtejszym zespołem Świtu Skolwin. Dla naszego zespołu mecz ten był doskonałą okazją do zrewanżowania się rywalowi za dotkliwą porażkę z rundy jesiennej.
Od samego początku spotkanie toczyło się w szybkim tempie. Oba zespoły przenosiły sytuacje bramkowe to pod jedną to pod drugą bramkę. W 13 minucie po błędzie Piotra Wujca Adrian Nagórski przejął piłkę przed naszą bramką i pewnym strzałem pokonał Mateusza Janczara. Chwilę później mogło być 1:1 ale znakomitej sytuacji nie wykorzystał Krzysztof Biegański. W 17 minucie Świt ponownie zagroził naszej bramce ale tym razem pewnie interweniował nasz bramkarz. Siedem minut później poprzeczka ratuje zespół Polonii Środa po uderzeniu z około 15 metrów Szymona Kapelusza. Przed samym końcem pierwszej części spotkania poloniści mogli doprowadzić do wyrównania ale uderzenie z bliska Krzysztofa Biegańskiego zostało zablokowane przez obrońców Świtu. Ostatecznie więc pierwsza część spotkania kończy się minimalnym prowadzeniem rywali.
Po zmianie stron Świt szybko podwyższył swoje prowadzenie a na listę strzelców wpisał się Dawid Kisły. To jednak nie podłamało naszego zespołu który dalej starał się atakować. W 60 minucie poloniści przedarli się pod pole karne rywali a strzałem z około 16 metrów bramkarza Świtu pokonał Krzysztof Biegański. Polonia jeszcze bardziej rzuciła się do odrabiania strat. I niestety masz zespół nadział się na kontratak po którym w 82 minucie Szymon Krawiec podwyższył prowadzenie gospodarzy. W 88 minucie w polu karnym faulowany był Przemek Brychlik i sędzia podyktował rzut karny dla Polonii. Do piłki podszedł Adrian Szynka i pewnym strzałem zdobył bramkę kontaktową dla naszego zespołu. Polonia rzuciła się do ataku i nadziała się na kontratak po którym Krzysztof Filipowicz zdobył czwartą bramkę dla rywali. Naszemu zespołowi zabrakło już czasu do odrobienia strat i ostatecznie Polonia przegrywa ze Świtem po meczu pełnym zwrotów akcji 4:2.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Janczar – Borucki (86` Sobkowiak), Skrobosiński, Wujec, Henriquez, Kozłowski (58` Buczma), Mandrysz (62` Brychlik), Zgarda, Bartkowiak, Szynka, Biegański (84` Słabikowski).
Świt Szczecin wystąpił w składzie: Matłoka – Bil, Bajkiewicz, Ładziak, Nagamatsu, Nagórski (64` Filipowicz), Kapelusz, Wojdak, Kisły, Baranowski, Potoczny.
Żółte kartki: Wojdak, Potoczny - Skrobosiński, Zgarda, Bartkowiak
Bramki: Nagórski (13`), Kisły (50`), Krawiec (82`), Filipowicz (90`) – Biegański (60`), Szynka (90`)(k)
Najnowsze aktualności
-
16.10.2019
Trudny wyjazd do Kołobrzegu
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne wyjazdowe spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się w daleką podróż do Kołobrzegu aby zmierzyć się z tamtejszą Kotwicą. Kotwicą która jest wymieniana w gronie faworytów do awansu na szczebel centralny w Polsce. Na pewno nie będzie to łatwe spotkanie dla naszego zespołu ale choćby mecz w Stężycy pokazał że Polonia potrafi bić się i ligowe punkty z najlepszymi zespołami ligi.
-
15.10.2019
Minimalna porażka w Śremie (2005)
W kolejnym spotkaniu ligowym trampkarze starsi Polonii Środa rywalizowali na wyjeździe z UKS Śrem.
-
15.10.2019
Punkty zostały w Wągrowcu (2007)
W sobotę 19 października o godzinie 12:00 w Wągrowcu odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem naszym przeciwnikiem był zespół miejscowego Calcio.
-
14.10.2019
Piłkarski Roller Coaster orlików (2010)
W sobotę pierwszy zespół 2010 rocznik podejmował Victoria Września.
-
14.10.2019
Pewna wygrana z Avią (2010)
W sobotę 12 października Orlik młodszy 2010 rocznik drugi zespół gościł Avie Kamionki.
-
14.10.2019
Rozgromili Wełnę (2008)
8 października o godzinie 18:00 nasz zespół w zaległym meczu podejmował u siebie zespół Wełny Rogoźno.
-
14.10.2019
Porażka z liderem
W dziesiątej kolejce spotkań drugi zespół Polonii rywalizował z liderem klasy okręgowej – Przemysławem Poznań. Po meczu nasi zawodnicy mogli się przekonać ,że ich rywale zasłużenie prowadzą w tabeli. Przez całe spotkanie nie pozwolili Polonistom na zbyt wiele, a sami wykorzystali dwa błędy naszej obrony i po meczu mogli cieszyć się z kompletu punktów.



























































