26.04.2025
Sześć bramek w Orlen I lidzeW kolejnym ligowym spotkaniu w Orlen I lidze kobiet piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku drugi zespół Czarnych Sosnowiec. Dla średzkiej ekipy chcącej skończyć rozgrywki na jak najwyższej pozycji w ligowej tabeli było to spotkanie z cyklu tych które trzeba wygrać.
Od samego początku podopieczne Łukasza Kubzdyla groźnie i odważnie zaatakowały bramkę rywalek a nieco uprzedzając fakty gdyby miały lepiej ustawione celowniki powinny prowadzić do przerwy zdecydowanie wyżej. Sama Kamila Wielińska miała przynajmniej trzy stuprocentowe sytuacje ale za każdym razem piłka przelatywała nad poprzeczką. Także swoje okazje miała i ich nie wykorzystała Bojana Petkova. Ale w 11 minucie błędy w defensywie rywalek wykorzystała Laura Nowicka i pewnym strzałem z około 11 metrów wyprowadziła swój zespół na prowadzenie. Prowadzenie które mimo naprawdę kilku dogodnych sytuacji nie zostało podwyższone i na przerwę polonistki schodziły ze skromną jednobramkową zaliczką.
Po zmianie stron zobaczyliśmy już jednak zdecydowanie lepiej ofensywnie usposobioną ekipę Polonii Środa. W 54 minucie Laura Nowicka pewnie wykorzystuje dośrodkowanie Kamili Wielińskiej i po raz drugi w tym meczu wpisuję się na listę strzelców. Nie minęły trzy minuty a podopieczne Łukasza Kubzdyla zdobyły kolejną bramkę. Tym razem w roli podającej wystąpiła Joanna Ścisłowska a całą akcję celnym strzałem zamknęła Loreta Rogaciova. Kolejne trzy minuty i mamy kolejną bramkę dla polonistek. Bojana Petkova wypuściła w bój Kamilę Wielińska a ta mimo asysty zawodniczki Czarnych pewnym strzałem pokonała bramkarkę z Sosnowca. Szybko trzy stracone bramki mocno podłamały rywalki które miały problem z wyprowadzeniem piłki spod własnej bramki. W 68 minucie z rzutu rożnego dośrodkowywała Laura Nowicka a całą akcję celnym strzałem głową na bramkę zamieniła Joanna Ścisłowska. Kolejne sytuacje bramkowe dla polonistek mnożyły się na potęgę ale brakowało celnego wykończenia. Dopiero w 88 minucie po podaniu Hanny Skryhanavy na listę strzelców wpisała się Bojana Petkova ustalając wynik spotkania na 6:0. Efektowna wygrana i kolejne trzy punkty dla średzkiego zespołu stały się faktem.
Polonia Środa Wlkp. wystąpiła w składzie: Ćwik - Falkowska, Ratajczak, Kujawa, Paduch (63` Skryhanava), Nowicka, Wielińska ( 73`Glogier), Rogaciova (71` Dobroń), Szewczyk, Petkova, Ścisłowska (71` Greser)
Bramki: Nowicka 11', Nowicka 54', Rogaciova 57', Wielińska 60', Ścisłowska 68', Petkova 88'
Najnowsze aktualności
-
30.10.2019
Zatrzymać lidera
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kalisza aby zagrać z obecnym liderem rozgrywek i jednym z głównych kandydatów do awansu – miejscowym KKS-em.
-
30.10.2019
Transmisja z Kalisza
Zapraszamy Was na transmisję z meczu ligowego Polonii Środa z KKS Kalisz. Początek transmisji w sobotę 2 listopada o godzinie 17:50.
-
29.10.2019
Efektowna wygrana w Luboniu (2006)
W niedzielę 27 października swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów była Szkoła Futbolu Luboń. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną przez nasz zespół 7-0.
-
28.10.2019
Porażka pomimo prowadzenia (2004)
Późnym niedzielnym popołudniem, juniorzy młodsi z rocznika 2004 wyjechali do Poznania, na mecz rewanżowy z Koiołkiem Poznań. W pierwszym meczu obu druzyn, górą byli poloniści, pokonując poznańskie koziołki 5:3.
Mecz w Poznaniu miał być przełamąc złą passe naszych wychownaków, którzy nie wyrali od trzech spotkań. -
28.10.2019
Pierwsze miejsce młodzików (2008)
W sobotę 26 października br. młodzik rocznik 2008 drugi zespół rozegrał swój ostatni mecz ligowy, a przeciwnikiem była drużyna z Dolska, czyli Zawisza Dolsk.
-
28.10.2019
Podział punktów w Suchym Lesie (2007)
W sobotę o godzinie 9:00 na boiskach CTP odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.
-
28.10.2019
Wrócili bez punktów (2005)
27 października w niedzielne przedpołudnie zespół z rocznika 2005 KS Polonia Środa Wlkp. udał się do Lubonia na mecz ligowy ze SF Luboń. Od początku spotkania mecz toczył się pod dyktando przeciwnika, gdzie naszą postawą nie potrafiliśmy nawiązać równorzędnej walki. Przegrywamy zasłużenie 7:1 po zdobyciu honorowej bramki przez Marcina Kaczmarka w drugiej połowie meczu.

















































































































