03.05.2014
Sześć bramek w meczu juniorówW czwartkowym meczu kończącym pierwszą wiosenną rundę, juniorom młodszm Polonii przyszło się zmierzyć z zespołem Nielby Wągrowiec w której szeregach zagrało trzech zawodników występujących na co dzień w pierwszym zespole seniorów.
Nasz zespół mimo przewagi fizycznej drużyny gości nie zamierzał tego spotkania oddać bez walki. Przewagę fizyczną poloniści nadrabiali przygotowaniem kondycyjno- taktycznym. Pierwsza połowa należała do zespołu Nielby, choć kontry średzian były bardzo groźne. Prowadzenie w 9’ zdobył zespół gości po kapitalnym strzale z ok.20m, gdzie piłka trafiła w samo okienko odbijając się jeszcze od poprzeczki. Dwie minuty później podopieczni Ireneusza Janickiego mogli wyrównać, jednak Szymon Chudy będąc „sam na sam” z bramkarzem gości nie zdołał strzelić bramki. Wyrównanie padło w 18’ po strzale Marcina Szymorka, który wykorzystał podanie Karola Kaźmierczaka. Minutę później po bardzo dobrym rajdzie lewą stroną Szymona Chudego, który minął trzech zawodników Nielby i wystawił piłkę Jędrzejowi Kujawie. Mogło być dwa do jednego dla naszego zespołu jednak pięknie obronił strzał Jędrzeja bramkarz gości. Decydująca o losach spotkania mogła być 25’ meczu gdzie na pozycję „sam na sam” wychodził Michał Górzyński i został zaatakowany z tyłu na nogi przez obrońcę gości, za co mógł zostać ukarany czerwoną kartką, jednak otrzymał za to zagranie tylko żółty kartonik. W 29’ Polonia straciła drugą bramkę po niefrasobliwej stracie piłki przez naszego pomocnika przed naszym polem karnym i biernej postawie drugiego z pomocników. Taki wynik utrzymał się do końca pierwszej połowy. Po przerwie to nasz zespół przejął inicjatywę na boisku i w 58’ zdobył bramkę wyrównującą po bardzo dobrej akcji, którą wykończył Michał Górzyński. W 62’ Jędrzej Kujawa wykorzystał rzut karny za faul na Szymonie Chudym, jednak prowadzeniem poloniści cieszyli się zaledwie przez dwie minuty, ponieważ zespół Nielby wyrównał po strzale z rzutu wolnego. Remis w tym meczu nie krzywdzi żadnej z drużyn a z postawy swoich zawodników możemy być zadowoleni, gdyż emocji na boisku było wystarczająco.
Polonia zagrała w następującym składzie: bramkarz- Dawid Włodarczak, obrona: Kaźmierczak Karol, Kaźmierczak Krzysztof, Piotr Skrobosiński, Stanisław Kiel, pomoc: Jan Filipiak (41’Rafał Kościelniak), Jędrzej Kujawa, Dawid Chąpinski (33’ Mikołaj Janicki) napastnicy- Michał Górzyński, Chudy Szymon, Marcin Szymorek (60’ Mikołaj Kmieciak ). W rezerwie pozostali: Mikołaj Zys, Bartosz Wolski, Marcin Typański, Wojciech Leporowski i Szymon Puzicki.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































