OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

18.11.2012

Szczęśliwy remis dla Pelikana Niechanowo

W dzisiejszym meczu na szczycie poznańskiej klasy A rezerwy Polonii Środa Wielkopolska zremisowały z Pelikanem Niechanowo 2:2.

Pierwsza połowa spotkania była wyrównanym widowiskiem ze wskazaniem na naszą drużynę, która często atakowała, ale nie mogła sobie wypracować dogodnych sytuacji strzeleckich. Zespół z Niechanowa grał bardzo ambitnie i konsekwentnie, notując zdecydowanie mniej strat. Polonia prowadzenie mogła objąć już w 7. minucie, gdy Michał Okninski wypuścił Marka Matysiaka w tzw. uliczkę, ale ten zamiast szybko uderzać zdecydował się podawać do partnera i w konsekwencji stracił futbolówkę. Sześć minut później poloniści wyszli na prowadzenie. Piłkę na szesnastym metrze otrzymał Krystian Pawlak, który minął jeszcze obrońcę i strzałem w dalszy róg pokonał bramkarza Pelikana. Po chwili ten sam zawodnik mógł podwyższyć na 2:0, lecz tym razem uderzał obok słupka. Z prowadzenie średzianie nie cieszyli się długo bo już w 20. minucie przyjezdni wyrównali. W polu karnym poszarżował najlepszy strzelec klasy A Zbigniew Kościański, który wyłożył piłkę do swojego kolegi, a ten mimo interwencji Roberta Reszki pokonał go. Sześćdziesiąt sekund później Pelikan mógł już prowadzić 1:2, ale na szczęście uderzenie z narożnika pola karnego minęło bramkę średzian. Na nieszczęście naszej drużyny w 34. minucie błąd w środku pola wykorzystali goście, którzy rozegrali piłkę do Zbigniewa Kościańskiego, który ze stoickim spokojem zdobył drugiego gola dla drużyny z Niechanowa. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy strzelali Marcin Falgier i Piotr Leporowski, ale wynik meczu już się nie zmienił.

Druga część gry to już zdecydowana przewaga średzkiego zespołu. Chwilę po wznowieniu gry nieczysto w piłkę z kilku metrów trafił Marcin Falgier, a ta minęła minimalnie słupek. Następnie nad poprzeczką z rzutu wolnego uderzał Łukasz Ratajczak, a po kilku minutach jego wyczyn powtórzył Adrian Markiewicz. W międzyczasie goście stworzyli sobie groźną okazję do zdobycia gola. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska strzał Zbigniewa Kościańskiego z głowy na róg sparował Robert Reszka. Warto zaznaczyć że był to jedyny strzał Pelikana w tej części gry. W końcu na zegarze ukazała się 70. minuta. W pole karne wbiegał Dominik Mucha, który został przez przeciwników powalony na murawę. Sędzia bez wahania wskazał na wapno. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Michał Okninski i pewnym uderzeniem w lewy róg doprowadził do wyrównania. Pięć minut później powinno być już 3:2, ale będący w bardzo dobrej sytuacji Piotr Leporowski trafił tylko w słupek. Poloniści z minuty na minutę osiągali coraz większa przewagę, która w 86. minucie powinna dać im upragnionego gola. W sytuacji sam na sam znalazł się Dominik Mucha, lecz zanim dobiegł do linii pola karnego został sfaulowany przez obrońcę. Arbiter główny nie wahając się długo pokazał zawodnikowi gości czerwoną kartkę. Poloniści w przewadze nie grali długo, bo już sześćdziesiąt sekund później drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został Adrian Markiewicz. Już w doliczonym czasie gry o losach meczu mógł rozstrzygnąć Dominik Baziór, ale z kilku metrów, mając położonego na murawie bramkarza, trafił w nabiegającego obrońcę, który wybił piłkę z linii bramkowej.

Polonia: Robert Reszka, Marek Matysiak, Marcin Falgier, Michał Okninski, Łukasz Ratajczak, Adrian Błaszak (86’ Dominik Baziór), Mateusz Pluciński, Dominik Mucha, Krystian Pawlak (46’ Mateusz Chudy), Piotr Leporowski, Adrian Markiewicz

Najnowsze aktualności

  • 22.04.2017

    Daleki wyjazd do Manowa

    Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.

  • 21.04.2017

    Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie

    Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.

  • 20.04.2017

    Awans do finału okiem aparatu

    Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.

  • 20.04.2017

    Wysoka wygrana juniorów (2001/02)

    W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka.  Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach. 

  • 20.04.2017

    Kolejna wygrana rezerw

    W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).

  • 19.04.2017

    Skrót meczu w Gnieźnie

    Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.

  • 19.04.2017

    Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!

    Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.

  • 19.04.2017

    Bez punktów w Lesznie (2000/01)

    W Wielki Czwartek  juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli  teraz trzech zawodników z rocznika  2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić  1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego  D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji  .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych  40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale  przez co  gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.