OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

09.09.2019

Szalony mecz z Sokołem

W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Sokoła Kleczew. Nasz zespół przystąpił do meczu osłabiony brakiem Jędrzeja Kujawy i Luisa Henriqueza ale mimo to poloniści deklarowali walkę o pełną pulę.

Tak też się zapowiadało. Od samego początku spotkania nasz zespól posiadał znaczącą przewagę na boisku. Już w piątej minucie Adria Szynka wyprowadził Polonię na prowadzenie wykorzystując idealne podanie od Łukasza Żeglenia. Ten sam zawodnik podwyższył w 29 minucie po rzucie karnym, podyktowanym za faul na Damianie Słabikowskim który odważnie wpadł z piłką w pole karne i został tam sfaulowany przez jednego z zawodników Sokoła. Polonia w pierwszej części gry miała jeszcze kilka okazji po których piłka mogła wpaść do bramki rywali ale brakowało skuteczności i na przerwę oba zespoły schodziły przy dwubramkowym prowadzeniu naszego zespołu.

Po zmianie stron zobaczyliśmy odmienione oblicza obu zespołów.  Sokól nie mając nic do stracenia odważnie zaatakował a Polonia dała się zepchnąć do defensywy i nie bardzo potrafiła się przeciwstawić atakom rywali.  Kontaktową bramkę goście zdobyli w 62 minucie. Po dośrodkowaniu Tomasza Koziorowskiego najwyżej do piłki w polu karnym wyskoczył Sebastian Śmiałek i to on dał Sokołowi nadzieje na choćby punkt w tym spotkaniu. Krótko po wznowieniu kolejna akcja Sokoła kończy się faulem w polu karnym Adama Boruckiego po którym sędzia dyktuje jedenastkę dla naszych rywali. Do piłki podszedł  Tomasz Kowalczuk i mimo że Przemysław Frąckowiak wyczuł jego intencje to piłka zatrzepotała w naszej bramce. Gdy się wydawało, że mecz zakończy się podziałem punktów błysnął doświadczony Paweł Piceluk. Snajper Sokoła już w doliczonym czasie gry po indywidualnej akcji wzdłuż linii bramkowej zdobył gola po trafieniu z ostrego kąta. Chwilę po tej bramce sędzia zakończył spotkanie i to Sokół mógł się cieszyć z kompletu punktów.

Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak – Borucki, Skrobosiński, Wujec, Kozłowski, Słabikowski, Nowak, Szynka, Żegleń, Wilk, Zgarda.

Sokół Kleczew wystąpił w składzie: Świtalski – Patrzykąt (16’ Śmiałek), Banach, Widelski, Wolinowski (59’ Groszkowski), Drzewiecki (85’ Dębowski), Kowalczuk, Grzelak, Koziorowski (86’ Brzostowski), Poręba, Piceluk.

Bramki: Szynka 5`, 29` (k) - Śmiałek 62`, Kowalczuk 64` (k), Piceluk 90`

Żółte kartki: Skrobosińki, Szynka, Borucki, Żegleń, Wilk – Drzewiecki, Świtalski, Śmiałek, Dębowski

Widzów: około 450 osób

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

  • 07.11.2016

    Mecz z Vinetą okiem aparatu

    Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.