13.11.2016
Szalony mecz w Owińskach (2006)We wtorek 08.11.2016r o godz. 19.15. na boisku w Owińskach pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Błękitnych Owińska. Mecz zakończył się remisem 5-5. Bramki dla Polonii Środa zdobyli: Szymon Rauhut - 2, Paweł Hładyszewski - 1, Oskar Oboda - 1, Jakub Wawroski - 1.
W Zespół Błękitnych Owińska to zaprzyjaźniona drużyna Polonii Środa, jednak na boisku nie ma sentymentów. Do Owińsk zespół Polonii Środa jechał w roli faworyta. Od pierwszego gwizdka sędziego poloniści rzucili się do ataków. Pierwsze 15 minut to pełna dominacja Polonii udokumentowana 4 bramkami, które zdobyli: Szymon Rauhut - 2, Paweł Hładyszewski - 1, Jakub Wawroski - 1. Gdy wszystkim zgromadzonym kibicom wydawało się że Polonia odniesie pewne i wysokie zwycięstwo nastąpiło 30 sekund tragedii. Po katastrofalnych błędach zawodników Polonii, Błękitni zdobywają dwie bramki i wracają do gry. Na 3 minuty przed końcem pierwszej połowy, zawodnik drużyny gospodarzy wykonuje rzut wolny z połowy boiska, oddaje strzał w samo okienko bramki strzeżonej przez Dawida Kaczmarka i po raz trzeci kapituluje. Pierwsza połowa zakończyła prowadzeniem Polonii Środa 4-3.
W drugiej połowie poloniści przejęli inicjatywę a gospodarze przeprowadzali niebezpieczne kontry. Po jednej z nich Błękitni Owińska doprowadzają do remisu. Po kilku minutach zespół z Owińsk wychodzi na prowadzenie po błędzie w defensywie Polonii. Zespół ze Środy Wielkopolskiej walczył do końca o zwycięstwo. Wyrównanie daje Oskar Oboda po pięknym uderzeniu z rzutu wolnego. W ostatniej sekundzie Poloniści mogli zdobyć bramkę dającą prowadzenie jednak piłka po interwencji bramkarza tylko poturlała się po linii bramkowej i sędzia zakończył ten szalony mecz. Wynik to 5-5. Brawa należą się wszystkim chłopakom którzy wchodząc na boisko walczyli na maksimum swoich możliwości.
Mecz ten kosztował zawodników wiele zdrowia a trenerów nerwów, ale dla takich meczów przychodzą kibice.
Polonia zagrała w składzie: Kaczmarek D, Tomaszewski S, Kusza J(k), Kruk K, Nowakowski M, Oboda O, Rauhut Sz, Wawroski J, Grajek K, Wójkiewicz J, Łoda J, Hładyszewski P, Manicki K.
Najnowsze aktualności
-
01.08.2016
Dwa mecze towarzyskie rezerw
W minionym tygodniu zespół rezerw Polonii Środa rozegrał dwa spotkania towarzyskie w ramach przygotowań do nowego sezonu. Obydwa mecze odbyły się na obiektach Stadionu Średzkiego.
-
01.08.2016
Siódmy dzień obozu za polonistami
Siódmy dzień obozu sportowego rozpoczął się śniadaniem o godzinie 8:00, zaraz po którym- jak na niedzielę przystało - wszyscy wyszli na mszę świętą, do pobliskiego kościoła. Po mszy obozowicze odbyli wyjątkowo późniejszy trening, a po nim wrócili na obiad.
-
01.08.2016
Dwa spotkania zespołu kobiet
Dziewczęta II ligowej drużyny kobiet w miniony weekend rozegrały dwa mecze towarzyskie! Nie był to łatwy tydzień dla naszych piłkarek, bowiem dopiero co wróciły ze zgrupowania w Dusznikach gdzie wykonały ciężką pracę, która miejmy nadzieję zaprocentuje w rozgrywkach rundy jesiennej nowego sezonu.
-
31.07.2016
M. Bekas: Rywale muszą być czujni
Przy każdym naszym stałym fragmencie gry rywale muszą być czujni bo nie wiedzą czego się spodziewać – mówi Mariusz Bekas po zwycięskim meczu z Górnikiem Konin.
-
31.07.2016
Fotorelacja z obozu w Dusznikach Zdrój
Prezentujemy obszerną fotorelację z obozu zespołu kobiet Polonii Środa w Dusznikach Zdrój. Autorem zdjęć jest Sławomir Lehmann.
-
31.07.2016
Nasi rywale: GKS Przodkowo
Kolejnym zespołem jaki prezentujemy na naszej stronie w ramach przedstawienia rywali z którymi średzka Polonia będzie rywalizować w nowej III lidze jest przedstawiciel województwa pomorskiego – GKS Przodkowo.
-
31.07.2016
Polonistka mistrzynią Polski w Beach Soccerze
Piłkarka Polonii Środa Emilia Krajewska została Mistrzynią Polski w Beach Soccerze ze swoim uczelnianym klubem AZS UAM Poznań.
-
31.07.2016
Szósty dzień obozu za polonistami
Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.





















































