17.11.2009
Statystyki z rozgrywek jesiennych 09/10W sobotę odbyło się ostatnie spotkanie średzkiej Polonii w tym roku. Powoli nadchodzi czas na podsumowanie minionych miesięcy. Dzisiaj chcielibyśmy Wam przedstawić jak wygląda pierwszy zespół Polonii w liczbach.
Piłkarze naszego klubu w 16 rozegranych spotkaniach strzelili łącznie 38 bramek, co daje wynik 2,45 trafienia na mecz (drugi rezultat w lidze). Zatem średzcy kibice, co 37 minut oglądali bramkę zdobytą przez polonistów. Najwięcej, bo 6 goli strzeliliśmy w meczach z Wartą Międzychód i Spartą Złotów. Tylko w dwóch spotkaniach podopiecznym trenera Ryszarda Rybaka nie udało się umieścić piłki w siatce. Było to w wyjazdowych konfrontacjach z Leśnikiem Margonin i z Nordenią Dopiewo.
Ciekawie rozkładają się strzelone bramki przez naszych piłkarzy. Otóż częściej pokonywali bramkarzy rywali w drugiej połowie- 23 razy, czyli 2/3 wszystkich trafień.
Pod względem straconych bramek zajmujemy 3 miejsce. Łącznie daliśmy się 14 razy zakoczyć, co daje średnią 0,88 bramki na mecz, czyli co 102 minuty nasz bramkarz musiał wyjmować piłkę z siatki. Najwięcej goli straciliśmy w meczu z Leśnikiem Margonin- 6.
Listę strzelców otwiera- podobnie jak w ostatnich dwóch latatach- Marcin Duchała. Jego 14 bramek stanowi 37% łupu całej drużyny. Licząc efektywny czas gry Marcina (liczba minut na boisku) strzelał on bramkę co 91 minut. Drugi w klasyfikacji strzelców jest Mikołaj Lasek (6), a trzeci Łukasz Przybyłek (4), który umieszczał piłkę w siatce co 126 minut.
Bezkonkurencyjny w klasyfikacji asystujących został Ariel Mrowiński, który 11 razy "wykładał" piłkę partnerom. Jeżeli dodać do tego 3 strzelone gole, to zajmowałby on bardzo wysokie miejsce w klasyfikacji "kanadyjskiej".
Tylko dwóch zawodników rozegrało wszystkie 16 spotkań w pełnym wymiarze czasu. Są nimi Bartłomiej Górka i Adrian Szkudlarek, którzy spędzili na boisku 1440 minut. Trzeci w tym rankingu jest Tomek Dłużyk z 1425 minutami.
Przez całą jesień sędziowie pokazali nam 31 żółtych kartek i żadnej czerwonej. Daje to 1,93 kartki na mecz.
Poniżej prezentujemy szczegółową statystykę każdego z zawodników pierwszego zespołu seniorów.


W następnych dniach średzkim kibicom będziemy chcieli przedstawić statystyki pozostałych drużyn Polonii. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z liczbami, które podobno nie kłamią...
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































