18.05.2025
Średzka remontada rezerwW 26 kolejce ligowych zmagań drugi zespół Polonii Środa podejmował na własnym boisku Tarnovię Tarnowo odgórne. Dla obu zespołów spotkanie nie miało większego znaczenia jeżeli chodzi o układ ligowe tabeli bo oba zespoły nie są zagrożone ani spadkiem ani awansem do wyższej ligi.
Spotkanie nie zaczęło się najlepiej dla młodego zespołu Polonii Środa. Już w 7 minucie Mateusz Steltman uciekł obrońcom średzkiego zespołu i strzałem z około 16 metrów pokonał Nikodema Walkowiaka który tym spotkaniem debiutował w rozgrywkach piątej ligi. Stracona bramka podrażniła ekipę Jakuba Budycha. Poloniści ruszyli do ataków ale strzały Marcina Kaczmarka, Patryka Słomczyńskiego czy Jakuba Kledeckiego padały łupem bramkarza Tarnovii. Goście od czasu do czasu groźnie kontratakowali ale fenomenalnie w średzkiej bramce sprawował się Nikodem Walkowiak. Do przerwy utrzymało się zatem skromne prowadzenie gości.
Po zmianie stron poloniści jeszcze podkręcili tempo. W 53 minucie po strzale z rzutu wolnego Bartosza Kadrzyńskiego piłkę do bramki skierował Patryk Słomczyński ale sędzia dopatrzył się pozycji spalonej zawodnika Polonii Środa i trafienia nie uznał. Dwanaście minut później ponownie z wolnego uderzał Bartosz Kadrzyński. Tym razem bramkarz odbił piłkę przed siebie a do bramki skierował ją Jakub Kledecki i mieliśmy remis. Z upływem minut zarysowywała się coraz większa przewaga średzian. Swoje okazje mieli Marcin Kaczmarek i Kacper Manicki ale za każdym razem górą był bramkarz rywali. Przed szansą stanął także Wiktor Motyl ale także on przegrał pojedynek z bramkarzem Tarnovii. W ostatniej akcji meczu Jakub Płonka i Kacper Manicki rozmontowali defensywę Tarnovii a ten dugi z nich pewnie minął bramkarza rywali i umieścił piłkę w bramce. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie. Ostatecznie Polonia Środa pokonała Tarnovię Tarnowo 2:1.
Polonia II Środa Wlkp. wystąpiła w składzie: Walkowiak – Kledecki, Baszczyński (73` Pacholski), Wujec, Motyl, Słomczyński (60` Płonka), Kaczmarek (70` Kamiński), Manicki, Mikołajczak, Popis O., Kadrzyński
Żółte kartki: Kaczmarek, Manicki, Kledecki
Bramki: Kledecki (65`), Manicki (90`) - Steltman (7`)
Najnowsze aktualności
-
10.10.2022
Towarzyski remis z Medykiem
W weekend nie było kolejnej kolejki ligowej w I lidze kobiet ale nie był to weekend, który w całości miał być przeznaczony na odpoczynek. Piłkarki Polonii Środa w sobotę z samego rana ruszyły w drogę do Konina, by rozegrać grę kontrolną z zespołem miejscowego KKPK Medyka POLOmarket Konin.
-
10.10.2022
Mecz pięknych bramek
W kolejnym meczu w piątej lidze zespół rezerw Polonii Środa podejmował na własnym boisku Polonusa Kazimierz Biskupi. Poloniści po ostatnich dobrych ligowych występach ostrzyli sobie zęby na kolejne punkty które będą mogli dopisać do swojego dorobku.
-
08.10.2022
Trzy punkty z Bydgoszczy
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zmierzyli się w Bydgoszczy z tamtejszym Zawiszą. Do tej pory nasz zespół miał niekorzystny bilans spotkań z tym rywalem a więc była doskonała okazja ten bilans poprawić.
-
07.10.2022
Transmisja z Bydgoszczy
Zapraszamy Was na transmisję ze spotkania III ligi grupy 2 w którym piłkarze Polonii Środa zmierzą się z Zawiszą Bydgoszcz.
-
05.10.2022
Miłosz Garstkiewicz zadebiutował w II lidze!
Miłosz Garstkiewicz, który latem przeszedł z Polonii Środa Wielkopolska do II-ligowej Kotwicy Kołobrzeg, zadebiutował wczoraj na szczeblu centralnym! 19-letni bramkarz rozegrał 90 minut w wygranym 3:0 meczu z Garbarnią Kraków.
-
05.10.2022
Budmark wraca do grona partnerów Polonii
Każdy powrót niesamowicie nas cieszy, dlatego z olbrzymią satysfakcją informujemy, że Budmark wraca do grona partnerów KS Polonia Środa Wielkopolska.
-
05.10.2022
Zagrali z Akademią Orlika Miłosław (2015)
W niedzielę zespół żaków młodszych w roczniku 2015 rozgrał mecze kontrolne z drużyną Orlika Miłosław.
-
05.10.2022
Zagrali w turnieju Stoczniowiec Cup (2014)
W sobotę 1 października zespół żaków starszych (rocznik 2014) wziął udział w turnieju Stoczniowiec Cup w Płocku. Wyróżnienie indywidualne otrzymał Wojciech Włodarczyk.

























































