31.08.2015
Srebrni wojownicy (2007)W niedzielę 30 sierpnia piłkarze Polonii Środa rocznik 2007 - podopieczni Marcina Duchały wybrali się do pierwszej stolicy Polski na turniej organizowany przez tamtejszą Szkołę Futbolu Gniezno. W turnieju tym wystartowało oprócz naszej drużyny jedenaście bardzo silnych ekip. Nasz zespół trafił do bardzo wymagającej grupy B, w której oprócz naszej drużyny zagrały jeszcze Lech Poznań, MKS Mieszko Gniezno I, Nielba Wągrowiec i Chrobry Gniezno.
.jpg)
W grupie B rozegraliśmy cztery spotkania.
Polonia Środa Wlkp. – MKS Mieszko I Gniezno 1:1.
Już od samego początku nasi zawodnicy zaczęli od bombardowania bramki przeciwnika strzałami, ale piłka nie chciała wpaść do siatki. Minimalnie obok słupków strzelali Marcin Maląg, Jasiu Pośledni i z rzutu wolnego Jakub Wujek. Jak to w sporcie bywa niewykorzystane sytuacje zemściły się i drużyna z Gniezna w jednej z nielicznych akcji w naszym polu karnym strzeliła nam bramkę. Później osiągnęliśmy sporą przewagę w polu, ale to wystarczyło tylko na jedną bramkę zdobytą przez Jasia Pośledniego, która dała nam tylko remis.
Polonia Środa Wlkp. – Nielba Wągrowiec 1:0.
Pomimo, iż mecz był bardzo wyrównany, kibice nie mogli narzekać na brak emocji. W sytuacjach podbramkowych jednak zawodnikom obu drużyn brakowało wykończenia akcji. Z naszej strony Borys Markiewicz nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem. W zamieszaniu podbramkowym dwa razy obrońcy naszych rywali wybijali piłkę z linii bramkowej. Dopiero za sprawą Marcina Skrobicha, który zdobył bramkę bardzo ładnym strzałem z pola karnego objęliśmy prowadzenie. W samej końcówce nasi piłkarze oddali inicjatywę naszym rywalom i o mało co nie skończyło się to utratą bramki, ale na posterunku stanął nasz bramkarz Marcel Możewski, który obronił strzał sam na sam.
Polonia Środa Wlkp. – Chrobry Gniezno 1:0.
Mecz był bardzo wyrównany, większość akcji rozgrywała się w środku pola, a żadna z drużyn nie osiągnęła w nim większej przewagi. Sytuacji pod obiema bramkami również nie było za wiele. Dopiero za sprawą ponownie Jasia Pośledniego, który zdobył bramkę bardzo ładnym strzałem ponownie w samo okienko objęliśmy prowadzenie, które utrzymaliśmy do końca meczu.
Polonia Środa Wlkp. – Lech Poznań 0:1.
Ponieważ jeszcze przed tym meczem było już wiadomo, że zajęliśmy I miejsce w grupie, trener dał więc odpocząć nominalnym zawodnikom z pierwszego składu i szansę gry od początku dostali zmiennicy, którzy w tym meczu zaprezentowali się bardzo dobrze. Przewagę w tym meczu posiadali Lechici, ale nie wiadomo jak potoczyły by się losy spotkania, gdyby Jakub Witczak wykorzystał chociażby jedną z dwóch doskonałych sytuacji do zdobycia bramki. A tak po jednej z akcji to Lechici zdobyli prowadzenie i nie oddali już go do końca spotkania.
.jpg)
Tabela końcowa Gr. B
1. Polonia Środa Wlkp. – 7 pkt.
2. Nielba Wągrowiec – 6 pkt.
3. Chrobry Gniezno – 5 pkt.
4. Lech I Poznań – 5 pkt.
5. MKS Mieszko Gniezno I – 3 pkt.
Z grupy B pierwsze dwie drużyny (w tym nasza) awansowały do grupy mistrzowskiej, natomiast z grupy A były to trzy drużyny: Chemik Bydgoszcz, Lech Poznań i gospodarze turnieju - Szkoła Futbolu Gniezno.
.jpg)
W grupie mistrzowskiej rozegraliśmy również cztery spotkania.
Polonia Środa Wlkp. – Chemik Bydgoszcz 0:0.
Bardzo zacięty i wyrównany mecz, w którym żadna z drużyn nie osiągnęła przewagi, pozwalającej narzucić swój styl gry. Pomimo, iż nie stworzyliśmy sobie w tym meczu klarownych sytuacji do zdobycia bramki – w obronie zagraliśmy bardzo dobrze – nie dopuszczając również do takich samych sytuacji naszych rywali. Mecz zakończył się więc sprawiedliwym podziałem punktów.
Polonia Środa Wlkp. – Nielba Wągrowiec 1:0.
Skromne zwycięstwo w tym meczu zawdzięczamy przepięknej urody strzałowi pod poprzeczkę w wykonaniu Marcina Maląga oraz kilku kapitalnym interwencjom Marcela Możewskiego pod koniec spotkania, które uchroniły nasz zespół od straty bramki. Było to drugie zwycięstwo naszej drużyny na tym turnieju z tym rywalem w takim samym stosunku bramkowym.
Polonia Środa Wlkp. - Szkoła Futbolu Gniezno 1:0.
W meczu tym optyczną przewagę posiadała nasza drużyna, ale powoli było już widać oznaki zmęczenia wkradające się w nasze szeregi jak i naszych rywali. Sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo (wyjątkiem strzał Jakuba Witczaka w słupek), także było już wiadomo, że kto strzeli bramkę – z dużym prawdopodobieństwem wygra ten mecz. I tak też się stało za sprawą ponownie Marcina Maląga wyszliśmy na prowadzenie i nie oddaliśmy już go do końca meczu.
Polonia Środa Wlkp. – Lech Poznań 1:5.
Jeszcze do tego meczu w całym turnieju straciliśmy tylko 2 bramki. Ale kryzys w końcu kiedyś musiał nadejść. W ósmym już meczu (w doskwierającym upale) zdecydowaną przewagę udokumentowaną 5 bramkami posiadali młodzi piłkarze Lecha. Bramki traciliśmy po indywidualnych błędach naszych obrońców i bramkarza – ale w takich warunkach nie trudno było o nie. Jedyną bramkę dla naszej drużyny zdobył w tym meczu Jasiu Pośledni. Nasi piłkarze robili wszystko aby zmniejszyć rozmiary porażki, ale zabrakło już po prostu sił.
.jpg)
Tabela końcowa Gr. Mistrzowskiej
1. Chemik Bydgoszcz – 10 pkt.
2. Polonia Środa Wlkp. – 7 pkt.
3. Lech Poznań – 5 pkt.
4. Szkoła Futbolu Gniezno – 2 pkt.
5. Nielba Wągrowiec – 2 pkt.
Podsumowując turniej należy podkreślić, że nasi zawodnicy zaprezentowali się w nim bardzo dobrze na tle swych rówieśników z innych drużyn.
Niewątpliwym wyróżnieniem dla naszego zespołu był również fakt, że najlepszym bramkarzem turnieju wybrano naszego zawodnika – Marcela Możewskiego.
Polonia wystąpiła w składzie: Marcel Możewski (b), Jakub Wujek, Adrian Fiołka, Borys Markiewicz, Oskar Pawlak, Marcin Skrobich (kpt), Marcin Maląg, Jan Pośledni, Jakub Witczak, Marcel Pieszke, Jakub Ritter, Jakub Cielusta.
Najnowsze aktualności
-
02.09.2020
W niedzielę z Elaną
W niedzielę 6 września o godzinie 17:00 kolejne spotkanie ligowe rozegra pierwszy zespół Polonii Środa. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego udadzą się do Torunia by zmierzyć się ze spadkowiczem z drugiej ligi – Elaną Toruń.
-
02.09.2020
Zwycięstwo z Górnikiem Konin (2001/03)
W sobotę 29.08.2020 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Górnika Konin. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 4-3. Bramki dla Polonii strzelił Igor Motyl - 2, Damian Izydorczyk - 1, Dawid Nyczak - 1.
-
31.08.2020
Zwycięstwo w Kobylnicy (2012)
W miniony weekend zawodnicy z rocznika 2012 wybrali się do Kobylnicy, gdzie wzięli udział w 2 dniowym turnieju Piast Cup 2020.
-
31.08.2020
Gry kontrolne orlików (2011)
Drużyna Orlika E2 ma za sobą intensywny weekend. W sobotę oraz niedzielę rozegrała dwa mecze sparingowe.
-
31.08.2020
Udana inauguracja juniorów (2005)
W sobotę 29 sierpnia juniorzy młodsi Polonii Środa rozegrali pierwszy ligowy mecz w tym sezonie. Naszym przeciwnikiem był zespół Pogoń Książ Wlkp.
-
31.08.2020
Pracowity weekend polonistów (2013)
Piłkarze z rocznika 2013 pracowicie spędzili weekend. W sobotę 10 zawodników rocznika 2013 rozegrało grę kontrolną z drużyną Fox Września. Nasi przeciwnicy nie byli gościnni i w pięciu minimeczach, które trwały po 15 minut, ani razu nie dali się pokonać. Drużyna z Wrześni była bardzo dobrze zorganizowana i często gubiła nasze krycie. Mamy nadzieję, że niedługo zawitają do nas na rewanż.
-
31.08.2020
Cenne zwycięstwo kobiet
W niedzielę zespół kobiet Polonii Środa mierzył się na własnych obiektach z PKS Piastovią- ZAP Piastów. Spotkanie to wzbudzało olbrzymie emocje zarówno zawodniczek jak i kibiców. Żadna z drużyn bowiem do tej pory nie zaznała smaku zwycięstwa.
-
31.08.2020
Kolejna wygrana rezerw
W sobotnie popołudnie druga drużyna Polonii podejmowała na własnym boisku zespół ze Złotkowa. Rywale po dotychczasowych meczach legitymowali się okazałym bilansem punkowym i bramkowym, co zapowiadało ciekawe spotkanie. Jednak te teoretyczne rozważania nie sprawdziły się – zwłaszcza w pierwszej połowie. Praktycznie po 30 min. gry powinno już być po meczu, bo nasi piłkarze wypracowali sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia bramki ale wykorzystali tylko dwie. Najpierw M. Górzyński wykorzystał doskonałe podanie od T. Ceglewskiego, a chwilę później sam asystował przy bramce A. Szynki. Poloniści nie poprawili swojej skuteczności do końca meczu, co pozwalało gościom cały czas wierzyć w odwrócenie losów meczu. Zwłaszcza w drugiej połowie odważniej zaatakowali, stworzyli sobie dwie groźne okazje do zdobycia bramki ale za każdym razem znakomicie dysponowany tego dnia P. Frąckowiak stawał na wysokości zadania.
























































