05.03.2013
Sprawozdanie z turnieju juniorów młodszych w ŁodziZespół juniorów młodszych w dniach 1-3 marca wziął udział w Ogólnopolskim Turnieju Piłki Nożnej „HARY CUP” w Łodzi. Rozgrywki prowadzone były na dwóch pełnowymiarowych boiskach ze sztuczna trawą na obiektach CHKS w Łodzi. Wszystkie mecze trwały 2 razy 20 minut.
Zespół juniorów młodszych w dniach 1-3 marca wziął udział w Ogólnopolskim Turnieju Piłki Nożnej „HARY CUP” w Łodzi. Rozgrywki prowadzone były na dwóch pełnowymiarowych boiskach ze sztuczna trawą na obiektach CHKS w Łodzi. Wszystkie mecze trwały 2 razy 20 minut.
W turnieju wzięło udział 10 zespołów z całej Polski, które organizatorzy podzielili na 2 grupy eliminacyjne:
- w gr. „A” zagrali: Włókniarz Pabianice, Zagłębie Lubin, Unia Warszawa, Polonia Środa Wlkp., Widzew Łódź;
- w gr. „B”: SMS Łódź, MKS 2000 Tuszyn, Wilga Garwolin, Gedania Gdańsk, Broń Radom.
Rozgrywki prowadzone w ciągu 3 dni systemem każdy z każdym w grupie. Następnie były rozgrywane spotkania o miejsce wg. Klucza IA – IB o I miejsce, IIA – IIB o III miejsce itd.
Poloniści swój pierwszy mecz rozegrali na otwarcie turnieju w piątek 1 marca o godz. 17.30. Przeciwnikiem podopiecznych trenera Roberta Halaburdy był z zespół Widzewa Łódź. Spotkanie to przebiegało pod dyktando naszych zawodników, którzy nie czuli respektu dla bardziej utytułowanego rywala. Gra była szybka z wieloma sytuacjami strzeleckimi. Widzew widząc bardzo dobrze grającą Polonię, nie mógł praktycznie sobie poradzić i stworzyć akcji pod bramką. Dlatego też Poloniści gościli często w polu karnym przeciwnika. Jednak bramka rywala była jak zaczarowana i piłka nie chciała wpaść do siatki. Polonia w przeciągu całego meczu stworzyła sobie 5 sytuacji 100% których niestety nie wykorzystała i mecz zakończył się wynikiem remisowym 0:0.
W drugim swoim meczu Polonia zagrała z zespołem Unii Warszawa w sobotę 2 marca o godz. 9.20. Mecz nie był jakimś wielkim widowiskiem. Prowadzony był pod dyktando graczy z Warszawy, którzy w ten sobotni poranek wykazywali więcej ochoty do gry. Polonia ograniczyła się bardziej do obrony i uważała aby z bardzo silnym zespołem nie stracić bramki. Przeciwnicy stworzyli sobie kilka sytuacji, lecz dwa celne strzały na naszą bramkę pewnie obronił Bartosz Kurasiak. Polonia niestety tylko raz groźniej zagroziła rywalom po stałym fragmencie gry. Spotkanie to także zakończyło się wynikiem remisowym 0:0.
Po 20 minutach przerwy w trzecim meczu turnieju Polonia zagrała z bardzo silnym zespołem Zagłębia Lubin. Spotkanie to było już lepsze w wykonaniu naszych graczy, aniżeli to wcześniejsze. Poloniści starali się grać jak równy z równym. Gra toczyła się głównie w środku pola, gdzie dobrze ustawieni gracze Polonii, dobrze nie pozwalali dużo rozgrywać piłkę rywalom. Niestety strata dwóch bramek w ciągu 5 minut po indywidualnych błędach w obronie zaważyła na wyniku. Najpierw Karol Kaźmierczak przegrał pojedynek 1 na 1 z napastnikiem Zagłębie, który pewnie umieścił piłkę w siatce naszej bramki, a chwilę później po nieudanym wyjściu na spalonym, gracze z Lubina podwyższyli na 2:0. Polonia jednak się nie załamała, a wręcz przeciwnie zaczęła grać jeszcze lepiej. Efektem tego było zdobycie bramki kontaktowej w 19 minucie za sprawą Jakuba Kurasińskiego, który dobił piłkę po uderzeniach najpierw Krystiana Olczyka, a później Szymona Grzelaka, które do uderzenia dobrze bronił bramkarz. Po przerwie gra była w miarę wyrównana. Polonia chciał zdobyć kolejną bramkę przez co się lekko otworzyła i ruszyła do przodu, atakując rywala. Niestety bardziej doświadczony rywal przeczekał chwilę nasz napór i w 9 minucie po przerwie po pięknym uderzenie z dystansu podwyższył na 3:1, gdzie piłka wylądowała w samym okienku. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie, mimo, że Polonia miała kilka dogodnych sytuacji.
W ostatnim meczu grupowym Poloniści zagrali z Włókniarzem Pabianice w niedzielę 3 marca o godz. 9.20. Przeciwnik nie był zbyt wymagający i dlatego Polonia wygrała w najmniejszym stosunku 5:0. Bramki w tym meczu zdobyli: Marcin Malusiak – 2, oraz Krystian Olczyk, Adrian Olczyk i Bartosz Nowak. Wynik tego meczu mógł być o wiele wyższy lecz nasi gracze nie potrafili wykorzystać wielu znakomitych sytuacji. Przeciwnicy w ciągu meczu praktycznie nie zagrozili naszej bramce.
Po tym zwycięstwie było już wiadomo iż Polonia zajmie 3 miejsce w swojej grupie za Zagłębiem Lubin i Unią Warszawa i będzie rywalizowała o 5 lokatę w turnieju.
W meczu tym nasi gracze spotkali się z zespołem Wilgi Garwolin. Mecz był bardzo szybkim widowiskiem, toczonym głównie w środku pola, gdyż oba zespoły budowały swoje akcję. Dochodziło także do kilku sytuacji strzeleckich z obu stron. Najpierw groźnie zaatakowali gracze z Garwolina, lecz ich uderzenia były niecelne. Po chwili jednak do głosu doszła Polonia, która groźniej zaatakowała, lecz dobrze interweniował bramkarz rywala. Do przerwy wynik remisowy z lekkim wskazaniem na Polonię. W drugiej połowie od początku bardziej zaatakowali Poloniści. Najpierw sytuacji sam na sam z bramkarzem nie wykorzystał Adrian Olczyk, a chwilę później uderzenia Macieja Polodego pewnie broni bramkarz. W końcu w 5 minucie doskonałe akcja Polonii wykończona przez Krystiana Olczyka daje prowadzenie naszym zawodnikom. Poloniści ciągle jednak atakują i mają sytuację bramkowe, uderzenia Marcina Malusiaka i Adriana Olczyka mijają słupek bramki. W odpowiedzi dwie groźne akcje graczy z Garwolina nie przynoszą efektu bramkowego. Do końca meczu wynik nie uległ już mianie i Polonia po dobrym meczu zasłużenie pokonuje Wilgę Garwolin zapewniając sobie V miejsce w turnieju HARY CUP.
W meczu o III miejsce Unia Warszawa pokonała SMS Łódź 2:0 a w finale niespodziewanie Zagłębie Lubin przegrało z Bronią Radom 2:1, tracą bramkę w ostatniej minucie meczu.
Tabela końcowa turnieju „HARY CUP”:
1. BROŃ RADOM;
2. ZAGŁĘBIE LUBIN;
3. UNIA WARSZAWA;
4. SMS ŁóDŹ;
5. POLONIA ŚRODA WLKP.;
6. WILGA GARWOLIN;
7. WIDZEW ŁÓDŹ;
8. GEDANIA GDAŃSK;
9. MKS 2000 TUSZYN;
10. WŁÓKNIARZ PABIANICE;
Nasi juniorzy młodsi zaprezentowali się z dobrej strony na turnieju, zbierając wiele dobrych słów pod swoim adresem. W potyczkach z silniejszymi rywali Polonia starała się dorównać rywalom, co niekiedy dobrze wychodziło. Ogranie i rywalizacja z zespołami z czołowych lig z całej Polski powinna przynieś efekt w postaci dobrych występów w lidze. Polonia zebrała kolejne doświadczenie, i naukę , które w przyszłości musi zaprocentować.
Nasz zespół w turnieju wystąpił w składzie:
Bartosz Kurasiak, Grzegorz Filipiak, Klaudiusz Filipiak, Szymon Grzelak, Mateusz Juskowiak, Artur Kaczmarek, Kaźmierczak Karol, Kaźmierski Tomasz, Jakub Kurasiński, Mateusz Lipiecki, Marcin Malusiak, Bartosz Nowak, Mateusz Nyczak, Adrian Olczyk, Krystian Olczyk, Maciej Polody, Kacper Wartecki, Karol Witucki, trener Robert Halaburda.
Z tego też miejsca chcieliśmy bardzo podziękować wszystkim sponsorom, którzy pomogli i wsparli finansowe nasz zespół, aby wyjazd na turniej do Łodzi mógł się odbyć.
Najnowsze aktualności
-
31.07.2016
Szósty dzień obozu za polonistami
Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.
-
30.07.2016
Spotkanie z piłkarzami
W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.
-
30.07.2016
Adam Biba zawodnikiem Polonii
W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.
-
30.07.2016
Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach
Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
30.07.2016
Piąty dzień obozu za polonistami
Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.
-
30.07.2016
Przygotowania zakończone zwycięstwem
W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę. Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).
-
29.07.2016
Czwarty dzień obozu za polonistami
Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.
-
29.07.2016
Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój
Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu Pytaszowi pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.






















































