OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

04.04.2017

Sprawiedliwy remis w Gnieźnie (2004)

W sobotę 1 kwietnia swoje rozgrywki ligowe wznowił zespół młodzika starszego Polonii. Pierwsze spotkanie rundy rewanżowej młodzi poloniści rozegrali w Gnieźnie z zespołem Mieszka.

We wrześniu w Środzie górą był zespół Polonii, który pokonał rywala 4-0. Jednak w przerwie zimowej u gospodarzy nastąpiło kilka zmian w składzie a zwłaszcza na ławce trenerskiej co spowodowało, że zespół Mieszka bardziej się wzmocnił. I to też dało się zauważyć od początku meczu, gdzie od pierwszego gwizdka arbitra gospodarze ruszyli do zmasowanych ataków na bramkę polonistów. Już w 4 minucie Mieszko mógł prowadzić, ale piłka po strzale głową zawodnika z Gniezna trafiła w poprzeczkę. Przy tej akcji zabrakło asekuracji linii obrony w naszym zespole. Dopiero po 10 minutach gry poloniści zdobyli się na odwagę i zagrozili bramce rywala. Z minuty na minutę przewaga gospodarzy rosła szczególnie na lewej stronie dużo pracy mieli skrzydłowi. Poloniści zbyt długo wprowadzali piłkę do gry co stawało się czytelne dla przeciwnika, który w dobry sposób przewidywał grę naszego zespołu. Gospodarze zagrażali często przy rzutach rożnych, lecz nie potrafili dobrze wykończyć swoich akcji. Natomiast w 18 minucie to nasz zespół wykonywał rzut rożny jeden z nielicznych, który udało się zamienić na bramkę. Piłkę dośrodkowywał Filip Łasocha a strzałem głową popisał się Dawid Boniecki. Początkowo bramkarz odbił piłkę uderzoną przez kapitana Polonii, lecz przy dobitce był już bezradny. Chwilę później gospodarze ponownie trafili w słupek z bliskiej odległości, ale dlaczego piłka nie wpadła do bramki to wie tylko zawodnik z Gniezna. W 23 minucie po zamieszaniu w polu bramkowym naszego zespołu sędzia dopatrzył się faulu bramkarza na zawodniku Mieszka i podyktował rzut karny. Jednak i tej szansy gospodarze nie wykorzystali. Górą z tego pojedynku wyszedł Sebastian Ciesielski, który obronił rzut karny i tym sposobem naprawił swój błąd. Wynikiem 1-0 dla Polonii zakończyła się pierwsza połowa.

Złość piłkarzy z Gniezna była bardzo widoczna w przerwie. W zasadzie z gry należało im się prowadzenie, ale to poloniści po udanym stałym fragmencie gry byli zespołem, który miał szukać drugiego trafienia a przy tym mocno zagęszczać środek boiska. Sztuka ta polonistom długo się udawała. I choć ponownie gospodarze mieli większe posiadanie piłki i stwarzali sobie groźne sytuację pod bramką polonistów to w 45 minucie przed szansą na podwyższenie prowadzenia stanął nasz zespół a konkretnie Filip Kaczmarek, który nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem. Gospodarze nie rezygnowali z ataków stawiali wszystko na jedno kartę przez coraz większe problemy w obronie miał zespół Polonii. W 55 minucie nieustępliwość i determinacja zawodników z Gniezna została nagrodzona zdobyciem bramki wyrównującej. Niestety polonistom do zainkasowania 3 pkt zabrakło 5 minut. W końcówce gospodarze poszli za ciosem, lecz poloniści grając mądrze oddalali grę od własnego pola karnego. Tak więc spotkanie zakończyło się sprawiedliwym podziałem punktów. Zgromadzeni kibice na pewno nie mogli narzekać na brak emocji w tym spotkaniu i wielu pięknych akcji, które z resztą były często nagradzane gromkimi brawami.

Mieszko Gniezno – Polonia Środa 1-1 (0-1)   bramka: Dawid Boniecki (18’)

W Gnieźnie zagrali: S. Ciesielski, A. Krotofil, J. Szymczak, D. Boniecki, J. Lammel, F. Łasocha, F. Kaczmarek, M. Kaczmarek, N. Dymski, M. Janiszewski, F. Łuczak, K. Kaźmierczak, D. Budziński

Najnowsze aktualności

  • 23.05.2019

    Daleka wyprawa do Pelplina

    W sobotę 25 maja piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół pojedzie do dalekiego Pelplina aby zmierzyć się z miejscową Wierzycą. Sobotni rywal polonistów to jeden z tych zespołów który jeszcze wierzy w utrzymanie się w lidze i na pewno postawi ciężkie warunki podopiecznym Krzysztofa Kapuścińskiego.

  • 23.05.2019

    Augustyn poprowadzi mecz w Pelplinie

    Ewa Augustyn poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa w Pelplinie z tamtejszą Wierzycą. W tym sezonie Ewa Augustyn miała już okazję prowadzić jeden mecz z udziałem naszego zespołu. Był to mecz 11 kolejki w którym Polonia pokonała Chemika Bydgoszcz 2:0.

  • 22.05.2019

    Warta Śrem pokonana (2009)

    W niedzielę o godzinie 13:00 na orliku przy ulicy Lipowej zawodnicy Polonii rozegrali kolejne ligowe spotkanie. Tym razem przeciwnikiem była drużyna Warty Śrem

  • 22.05.2019

    Punkty zostały w Środzie (2006)

    W niedzielne południe młodzik  przystąpili do pierwszego meczu rewanżowego rundy wiosennej. Do Środy Wlkp. w tym dniu zawitał drugi zespół naszej tabeli a mianowicie Warta Śrem.

  • 22.05.2019

    Mamy finał!!!

    Piłkarze Polonii Środa awansowali do czwartego z rzędu finału Wielkopolskiego Pucharu Polski. Poloniści pokonali na boisku w Trzciance miejscowego Lubuszanina 4:0 (1:0). Bramki dla zespołu Polonii Środa zdobywali: Luis Henriquez dwie, Oskar Kozłowski i Adrian Chopcia.

  • 21.05.2019

    Cenna wygrana polonistów (2006)

    W niedzielę 19 maja w kolejnym spotkaniu o mistrzostwo młodzika starszego poloniści na własnym terenie podejmowali zespół Canarinhos Skórzewo.

  • 20.05.2019

    Rozgromili Orlika (2008)

    W niedziele 19 maja na głównej płycie boiska kolejny mecz mistrzowski rozegrał orlik starszy 2008 rocznik, a przeciwnikiem była drużyna Orlika Kazimierz. W jesiennym meczu padł remis wiec młodzi piłkarze chcieli się zrewanżować i to im się udało wygrywając 7-2.

  • 20.05.2019

    Remisowy bilans skrzatów (2012)

    W niedzielę 19 maja, Skrzaty z rocznika 2012 udały się do Śremu by rozegrać kolejny ligowy turniej w ramach rozgrywek ligowych Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.