04.10.2015
Sprawiedliwy remis (1999/00)W kolejnym meczu ligowym juniorzy młodsi Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Błękitnych Wronki. To spotkanie miało rozstrzygnąć, która z drużyn po tej rundzie będzie miała w tabeli drugie miejsce.
Nasz zespół od początku meczu starał się zaatakować gości w ich strefie obronnej i kilka razy się nam to udało. Już w drugiej minucie Denis Mutschke uciekł po skrzydle obrońcy, jednak jego dośrodkowanie było bardzo niecelne. Bardzo dobrą sytuację mieliśmy w 9 minucie, gdzie bramkarz gości wyszedł do narożnika pola karnego i stracił piłkę, jednak znowu Denis Mutschke nie potrafił celnie dograć piłki pod bramkę Błękitnych, gdzie czekali już nasi napastnicy. Prowadzenie zdobyliśmy w 27 minucie po akcji Denis Mutschke, który tym razem oddał celny strzał, bramkarz zdołał ją obronić, jednak odbił ją prosto pod nogi Mikołaja Zysa, który pewnie umieścił ją w bramce przeciwników. Tym skromnym prowadzeniem zakończyła się pierwsza połowa.
Po przerwie lekką przewagę uzyskał zespół z Wronek, który za wszelką cenę dążył do wyrównania. Bardzo bliscy wyrównania goście byli w 53 minucie, jednak wspaniałą paradą popisał się nasz bramkarz, który wybił na róg piłkę zmierzającą w samo okienko. Wyrównujący gol padł w 61 minucie, a straciliśmy go po dobrej akcji zespołu z Wronek. Do końca meczu obydwa zespoły miały jeszcze kilka dogodnych sytuacji bramkowych, jednak żadna z nich nie była sytuacją stuprocentową i końcowy remisowy wynik nie krzywdzi ani jednej z drużyn.
Kolejny mecz nasz zespól gra na wyjeździe w sobotę 10 października z Nielbą Wągrowiec o godzinie 11:00.
Polonia wystąpiła w następującym składzie: bramkarz- Dawid Włodarczak; obrońcy: Adamczyk Adam, Krzysztof Kaźmierczak, Stanisław Kiel, Piotr Skrobosiński; pomocnicy: Adam Buczma (70’ Łukasz Buczma), Wojciech Leporowski (50’Marcin Typański), Szymon Puzicki (63` Kacper Gołębiewski (73’ Rafał Kościelniak)); atak: Marcin Szymorek, Denis Mutschke, Mikołaj Zys.
W rezerwie pozostał Łukasz Spychała.
Najnowsze aktualności
-
24.11.2018
Porażka na zakończenie rundy
W ostatnim tej jesieni meczu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku rewelacyjnie spisującego się beniaminka ze Stężycy – zespół Raduni. Oba zespoły do spotkania przystępowały z zamiarem zainkasowania trzech punktów aby w dobrych nastrojach rozpocząć zimową przerwę w rozgrywkach.
-
23.11.2018
Tabele grup młodzieżowych
Prezentujemy Wam tabele końcowe wszystkich grup młodzieżowych biorących udział w rozgrywkach ligowych prowadzonych przez Wielkopolski Związek Piłki Nożnej.
-
22.11.2018
BricoMarche z nami na kolejny rok!
BricoMarche oferujące bogaty asortyment produktów do domu i ogrodu zostaje z nami na kolejny rok!
-
22.11.2018
Wódkowski poprowadzi mecz z Radunią
Marcin Wódkowski z Bydgoszczy poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa z Radunią Stężyca. Sędzia ten prowadził już w tym sezonie jedno spotkanie naszego zespołu. Był to mecz z KKS -em Kalisz przegrany przez nasz zespół 0:4.
-
21.11.2018
Młodzież spisała się na medal
W rundzie jesiennej sezonu 2018/19 Akademia Piłkarska Polonii Środa do rozgrywek ligowych prowadzonych przez Wielkopolski Związek Piłki Nożnej wystawiła aż 17 zespołów. Najstarszy zespół występował w gronie juniorów starszych a najmłodsze kategorii żaków. Po za tymi zespołami w naszej Akademii trenują jeszcze dzieci z roczników 2012 i młodsi skupione w dwóch zespołach skrzatów.
-
20.11.2018
Wizyta z Hiszpanii
Dzisiaj nasz sklep klubowy odwiedził dyrektor generalny Jomy Santiago Fernandes oraz koordynator sprzedaży na Polskę Zachodnią Jacek Bentkowski.
-
20.11.2018
Udanie zakończyć rundę jesienną
Już w sobotę 24 listopada przed piłkarzami Polonii ostatnie spotkanie ligowe tej jesieni. Tym razem do naszego miasta przyjedzie rewelacyjnie spisujący się w naszej grupie trzeciej ligi beniaminek Radunia Stężyca.
-
17.11.2018
Nieudana wyprawa do Kołobrzegu
W sobotę 17 listopada piłkarze Polonii Środa rozegrali kolejne spotkanie ligowe tej jesieni. Była to przedostatnia kolejka zmagań w tej rundzie a rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego była Kotwica Kołobrzeg. Oba zespoły walczą o to żeby zimę spędzić na jak najwyższym miejscu w ligowej tabeli więc dla obu spotkanie to było meczem w którym interesowały ich tylko trzy punkty.
























































