OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

14.07.2012

Sparta Oborniki - Polonia Środa 0:1

W dzisiejszym meczu towarzyskim piłkarze Polonii Środa Wielkopolska pokonali na boisku w Opalenicy czwartoligową Spartę Oborniki 1:0. 

W związku z niedzielnym meczem z Miedzią Legnica trener Marian Kurowski podzielił zespół na dwie grupy. W pierwszej z nich, która zagrała w dzisiejszym spotkaniu znaleźli się gracze rezerwowi, a w drugiej piłkarze, którzy będą prawdopodobnie w nadchodzącym sezonie tworzyć trzon zespołu i zagrają w jutrzejszym sparingu.

Po raz pierwszy możliwość zaprezentowania się w meczu sztabowi szkoleniowemu miał możliwość bramkarz Rafał Korbik, który także przebywa z Polonią na obozie w Grodzisku Wielkopolskim. Na placu gry przez pierwsza połowę grał również Paweł Łączny, ale ten zaliczył już jeden występ w barwach naszego Klubu przeciwko Białemu Orłowi Koźmin strzelając w nim trzy bramki. Trzeci z nowych graczy Michał Wawszczak zagra jutro z Miedzią.

Spotkanie odważniej rozpoczęli piłkarze z Obornik, którzy kilka razy dośrodkowywali piłkę w pole karne Polonii. Pierwszą groźną sytuację stworzyli sobie także oborniczanie. W 12. minucie strzał zza pola karnego wybił przed siebie Rafał Korbik, a tam niepilnowany zawodnik rywali z kilku metrów nie potrafił umieścić piłki w bramce. W kolejnych minutach inicjatywę przejęli średzianie, którzy często znajdowali się w polu karnym przeciwników. Pierwszy strzał poloniści oddali w 21. minucie za sprawą Piotra Leporowskiego, który uderzył jednak bardzo niecelnie. Ten sam zawodnik miał okazję do rehabilitacji kilka minut później, ale ponownie strzelił obok bramki. W międzyczasie w dogodnej sytuacji znalazł się Adrian Markiewicz, ale niestety mając futbolówkę na linii pola karnego nie trafił w nią. Pomiędzy 30., a 33. minutą zawodnicy Sparty oddali dwa strzały na bramkę Rafała Korbika. Pierwszy nich po ładnej akcji przeleciał nad poprzeczką, a drugi wybronił nasz bramkarz. Minutę później padła pierwsza i jak się później okazało jedyna bramka w meczu. Piłkę w polu karnym otrzymał Adrian Markiewicz i strzałem w dalszy róg wyprowadził średzian na prowadzenie. Rywale po stracie gola chcieli za wszelką cenę wyrównać jeszcze przed przerwą. Jednak dwa strzały, które udało im się oddać w stronę bramki średzian były bardzo niecelne.

Poloniści drugą część gry rozpoczęli z dużym animuszem wykonując w krótkim odstępie czasu trzy rzuty rożne. Po jednym z nich uderzenie Adriana Markiewicza z kilku metrów zostało zablokowane, a Łukasza Przybyłka przeleciało minimalnie nad poprzeczką bramki zespołu z Obornik. W 49. minucie średzianie przeprowadzili ładną akcję po której Łukasz Przybyłek ponownie przestrzelił nad bramką. Niecałe dziesięć minut później wyśmienitą okazję do strzelenia bramki miał Adrian Markiewicz, który znalazł się przed bramkarzem, a następnie w polu karnym minął zwodem interweniującego obrońcę i uderzył minimalnie obok dalszego słupka. Po chwili bardzo mocny strzał Sparty z rzutu wolnego przeleciał nad bramką strzeżoną przez Przemysława Pietrzaka. W kolejnych minutach zaatakowali rywale oddając dwa niecelne strzały. W 67. minucie urwał się obrońcom lewą stroną zawodnik Sparty, ale na szczęście zakończył akcję niecelnym uderzeniem obok spojenia poprzeczki i słupka. W kolejnych minutach częściej w posiadaniu piłki byli oborniczanie którzy w drugiej połowie wymienili praktycznie cała jedenastkę. Przeciwnicy nie potrafili stworzyć sobie jednak dogodnej sytuacji bramkowej. Dopiero dwie minuty przed końcem Sparta mogła doprowadzić do wyrównania, ale jeden z zawodników zbyt lekko uderzał z kilku metrów w stronę Przemysława Pietrzaka.

Sparta Oborniki - Polonia Środa 0:1 (0:1)

Markiewicz (34)

Polonia: Korbik (46' Pietrzak), Matysiak, Falgier, Ratajczak, A. Pawlak, Łączny (46' Ł. Przybyłek), Krajewski, Loba (46' K. Pawlak), Pluciński, Leporowski, Markiewicz

Najnowsze aktualności

  • 13.11.2019

    Udanie zakończyć rundę

    Przed piłkarzami Polonii Środa ostatnie spotkanie ligowe w tym roku. Nasz zespół uda się do Koszalina aby tam zmierzyć się z miejscową Gwardią. Dla obu zespołów będzie to tak zwany mecz za sześć punktów a ewentualne zwycięstwo w nim da podopiecznym Krzysztofa Kapuścińskiego trochę oddechu i powiększy naszą przewagę nad strefą spadkową.

  • 13.11.2019

    Transmisja z Koszalina

    Zapraszamy Was na transmisję z meczu III ligi grupy 2 pomiędzy Polonią Środa a Gwardią Koszalin. Początek transmisji w sobotę 16 listopada o godzinie 12:50.

  • 12.11.2019

    3:0 z Unią (2008)

    W ostatnim meczu rundy jesiennej młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 udali się do Swarzędza gdzie zmierzyli się z miejscową Unią. Spotkanie zostało rozegrane na boisku z naturalną nawierzchnią.

  • 12.11.2019

    Bez punktów z Reissem (2007)

    W sobotnie przedpołudnie zawodnicy Polonii Środa Wielkopolska 2007 rozegrali spotkanie 13 kolejki ligi wojewódzkiej z zespołem AP Reissa Poznań.

  • 12.11.2019

    Rozgromili Chrobrego (2010)

    W deszczowy poranek, swoje ostatnie spotkanie rundy jesiennej rozegrał zespół orlika młodszego. Przeciwnikiem młodych polonistów był zespół Chrobrego Gniezno.

  • 12.11.2019

    Zwycięstwo z Victorią Września (2003)

    W sobotę 09.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Victoria Września. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 2-1. Bramki dla Polonii strzelili: Krzysztof Wieliński - 1, Igor Motyl - 1.

  • 12.11.2019

    Polonistki grają dalej

    W święto odzyskania niepodległości przez Polskę zespół kobiet Polonii Środa ruszył do Piastowa by rozegrać kolejną rundę Pucharu Polski z miejscowym zespołem Piastovi.

  • 12.11.2019

    Srogie lanie w Swarzędzu (2004)

    Juniorzy młodsi w sobotnie południe rozegrali przedostatni ligowy mecz. Rywalem była swarzędza Unia, która w tym spotkaniu występowała w roli gospodarza.
    Mecz od początku był wyrównany, a poloniści na swojej połowie długo utrzymywali się przy piłce, ale wchodząc na część rywali, szybko ją tracili, gdyż defensywa unitów była badzo zwarta.
    Było kilka prób zdbycia bramki po obu stronach, ale bez rezultatów. Pierwsza bramka wpadła w 25 minucie po rzucie karnym wykonanym przez swarzędzkiego zawodnika. Rzut karny podyktowany po ewidentym faulu.
    Trzy minuty później niestety było już 2:0 dla Uni. W 31 minucie bramkę kontaktową zdobył Kamil Baranowski, po dobrze przeprowadzonej akcji zespołowej.
    Ta bramka dała polonistom energii na dalsze minuty pierwszej połowy, jednak mimo dobrej gry, bramka w tej połowie już nie wpadła.
    Po zmianie stron, do 65 minuty poloności nie schodzili z połowy rywali. Wydawało się, że to tylko kwestia czasu, gdy wpadnie druga bramka dla zespołu ze Środy Wlkp. Niestety w 65 minucie gospodarze przeprowadzili kontrę i zamiast wyniku 2:2, zrobiło 3:1. Niestety stare pożekadło mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak było tym razem.
    Skrzydła opadły zawodnikom polonii i mimo jeszcze momentami próby walki o lepszy wynik, unici kontrowali i wychodziło im to bardzo dobrze. W 72 minucie zrobiło się 4:1, w 80 minucie 5:1 i w końcówce mecze zawodnicy Unii dobili polonistów strzelając szóstą bramkę.
    Pomimo wielu chęci, w Swarzędzu w tym dniu polonistom brakowało skuteczności.
    Na ostatni mecz zawodnicy juniora młodszego udadzą się do Kórnika, gdzie zmierzą się z tamtejszą Kotwicą. Ten mecz zaplanowany jest na niedzielę o godz 11:00. 

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.