08.04.2013
Sparingowa porażka dziewczątDnia 7.04.2013r. o godzinie 15.00 na Średzkim stadionie hokejowym rozpoczęło się bardzo ciekawe spotkanie pomiędzy Polonią Środą a Polonią Poznań. Mecz został podzielony na trzy tury które trwały po 30 minut.
Pierwsza połowa: mecz rozpoczynają polonistki gdzie piłka zostaje skierowana na lewą stronę boiska i po złym nagraniu ląduje na linii aut. Na spalonym dość często łapią się zawodniczki z Poznania. Po dobry podaniu od Patrycji Grzybkowskiej ze środka boiska do Roksany Wojteckiej która oddaje strzał na bramkę piłkę łapie bramkarka. Kolejna akcja Polonii po wykonaniu autu przez Monikę Purgał która zagrywa do Agnieszki Szafran która po lewej stronie boiska wrzuca piłkę w pole karne gdzie niecelnie uderza Kasia Janowska. Podczas tej połowy można było zauważyć bardzo dużą ilość autów zarówno dla Polonistek jak i Poznanianek. Akcja przenosi się na prawą stronę boiska gdzie zawodniczka Polonii Poznań próbuje wyprowadzić groźną akcję i jest ona zatrzymana przez Darię Sroczyńską. Dobrą akcje wyprowadzają goście , gdzie bardzo zagroziły naszej bramkarce strzałem głową gdzie piłka minimalnie minęła poprzeczkę.Kolejna akcja Polonii Poznań ze strzałem na bramkę i piłka ląduje na linii rożnej, po wrzutce piłkę łapie nasza bramkarka. Po akcji środkiem boiska piłka wychodzi na rożny który wykonuje Marianna Fabisiak piłkę łapie bramkarka Poznania. Kolejny rożny dla Poznanianek i piłkę broni Emilia Krajewska , kolejne dwie niewykorzystane akcje poznanianek i piłkę wybijają nasze obrończynie. Po dobre akcji prostopadła piłkę dostaje Agnieszka Szafran która nie wykorzystuje sytuacji. Pierwsza polowa kończy się wynikiem 0:0.
Druga połowa: to ataki na nasza bramkarkę gdzie dobrze radzi sobie nasza obrona. Dobra akcje przeprowadzają poznanianki i z prawej strony piłkarze przerzucają na lewa stronę boiska której nie wykorzystują. W 6 minucie niestety piłkę w bramce umieszczają przyjezdne i wynik meczu to 0:1 dla Polonii Poznań. Od środka zaczynają polonistki lecz piłka szybko zostaje wybita na aut i można powiedzieć ze przez chwile była tam gra przeprowadzana . do kolejnego strzało dochodzą zawodniczki z Polonii Poznań, gdzie groźne uderzenie broni nasza bramkarka. Na kolejnym spalonym łapią się poznanianki, po czym piłkę zagrywa Kamila Wiśniewska do Agnieszki Szafran która nie wykorzystuje kolejnej akcji. Po zagraniu z autu gra toczy się w środku boiska i niecelnym uderzeniem znów nie udaje się pokonać bramkarki poznania. piłkę z autu wykonują poznanianki gdzie piłkę przejmuje Szafi i z lewej strony wrzuca w pole karne gdzie dziewczyny po dużym zamieszaniu nie trafiają w bramkę i piłka mija minimalnie słupek. Dwa razy na spalonym łapią się poznanianki. Z akcja idą polonistki i uderzenie Szafi jest dość za mocne i piłka leci nad bramka. I kolejna dobra akcja Szafi z Magdaleną Mikołajczak w prawym rogu boiska gdzie Magda wycofuje do Szafi a ta wrzuca piłkę lecz za mocno i ta wychodzi na rożny. Po kolejnych 30 minutach gry kończy się 2 połowa z wynikiem 0:1 dla Polonii Poznań.
Trzecia polowa: i już na początku dochodzi do groźnej akcji gdzie świetnie radzi sobie nasza bramkarka Emilia. Po dość dużych podaniach z autu piłką przesuwa się do środka boiska i dochodzi do kolejnego bardzo silnego uderzenia , gdzie nasza bramkarkę ratuje słupek. Duże zamieszanie w polu karnym robią zawodniczki ze Środy które kolejny raz nie potrafią wykorzystać sytuacji i umieścić piłki w bramce. Kolejna akcja Polonistek do strzału podchodzi Marianna Fabisiak i kolejny niecelny strzał . W 20minucie polonistki tracą kolejna bramkę i wynik spotkania zmienia się na 0:2 dla Poznania. Przez 10 minut polonistki nie poddają się i próbują wykorzystać jeszcze sytuacje lecz są one niecelne. Do rożnego podchodzą średzianki lecz piłkę łapie bramkarka . Mecz który razem trwał 90min kończy się wynikiem 0:2 dla Polonia Poznań.
Skład :
Emilia Krajewska, Beata Plewa, Daria Sroczyńska, Kamila Wiśniewska, Roksana Wojtecka, Kasia Janowska, Monika Purgał, Magdalena Mikołajczak, Agnieszka Szafran, Marta Gintrowicz, Patrycja Grzybkowska.
Na zmianę wchodziły :
Jagoda Zielińska, Marianna Fabisiak, Roma Gacek, Agata Ratajczak, Natalia Świtalska , Agata Ślebioda
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































