22.01.2011
Sparing : Calisia - Polonia 5:1W rozegranym dziś w Kaliszu meczu sparingowym lider III ligi Calisia pokonał Polonię Środa 5:1 (0:0,3:0,2:1). Jedyną bramkę dla naszego zespołu zdobył Bartosz Pluciński.
Mecz został rozegrany na naturalnej murawie stadionu przy ul.Łódzkiej w Kaliszu, która była było dosyć śliska i grząska. Trenerzy ustalili iż mecz odbędzie się w trzech tercjach, po 30 minut.
Polonia zagrała w skłdaize:
Robert Reszka (30.Adrian Szkudlarek60.Łukasz Przeździęk) - Paweł Przybyłek Łukasz Ratajczak Mikołaj Michalak Kamil Krawczyk - Bartosz Pluciński Patryk Szafarczyk Dawid Lisek Adam Nowicki - Kamil Krajewski Marcin Duchała.
Na zmiany wchodzili jeszcze: Damian Ludwiczak , Mateusz Michalak , Marcin Leciej.
Pierwsza tercja toczyła się pod dyktando gospodarzy , lecz w tej części gry nasza defensywa spisywała się bez zarzutu i nie dopuszczała trzecioligowców do klarownych sytuacji strzeleckich. Stuprocentową okazję stworzyli zaś średzianie gdy nasi napastnicy zaatakowali obrońców Calisii i odebrali im piłkę . Dzieki temu Marcin Duchała i Kamil Krajewski znależli się sami przed Marcinem Ludwikowskim . Znany z pierwszoligowych boisk bramkarz gospodarzy spisał się jednak znakomicie i obronił strzał Kamila.
Także druga część meczu rozpoczęła sie dobrze w wykonaniu polonistów , którzy dwoukrotnie mogli pokonać bramkarza Calisii . Niestety ta sztuka się naszym zawodnikom nie udała a bramki zaczęli strzelać po kontrach trzecioligowcy, którzy w przeciagu 10 minut strzelili trzy bramki. Wynikiem 3:0 zakończyła się więc druga tercja meczu w Kaliszu.
Trzecia częśc meczu była znowu bardziej wyrównana i też padły w niej trzy gole, dwie dla Calisii i jedna dla Polonii. Najpierw czwartego gola zdobyli kaliszanie . Bramke dla Polonii po podaniu Kamila Krajewskiego zdobył strzałem w długi róg Bartosz Pluciński. W końcówce meczu Bartek jeszcze raz znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy ale tym razem goalkeeper Calisii był lepszy. w ostatniej akcji meczu Calisia zdobyła piatą bramkę czym podkresliła zasłuzone zwycięstwo nad polonistami.
W tym sparingu Polonia zagrała bez kilku podstawowych piłkarzy. Ze względu na obowiązki zawodowe nieobecni byli: Piotr Loba, Mateusz Pluciński i Marcin Michałowski a po kotuzjach nadal nie mogli zagrać : Łukasz Przybyłek, Marcin Siwek, Krzysztof Błędkowski i Piotr Maleszka.
Nastepny sparing Polonia zagra za tydzień z liderem Klasy Okregowej , Błękitnymi Owińska.
Najnowsze aktualności
-
30.10.2019
Zatrzymać lidera
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kalisza aby zagrać z obecnym liderem rozgrywek i jednym z głównych kandydatów do awansu – miejscowym KKS-em.
-
30.10.2019
Transmisja z Kalisza
Zapraszamy Was na transmisję z meczu ligowego Polonii Środa z KKS Kalisz. Początek transmisji w sobotę 2 listopada o godzinie 17:50.
-
29.10.2019
Efektowna wygrana w Luboniu (2006)
W niedzielę 27 października swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów była Szkoła Futbolu Luboń. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną przez nasz zespół 7-0.
-
28.10.2019
Porażka pomimo prowadzenia (2004)
Późnym niedzielnym popołudniem, juniorzy młodsi z rocznika 2004 wyjechali do Poznania, na mecz rewanżowy z Koiołkiem Poznań. W pierwszym meczu obu druzyn, górą byli poloniści, pokonując poznańskie koziołki 5:3.
Mecz w Poznaniu miał być przełamąc złą passe naszych wychownaków, którzy nie wyrali od trzech spotkań. -
28.10.2019
Pierwsze miejsce młodzików (2008)
W sobotę 26 października br. młodzik rocznik 2008 drugi zespół rozegrał swój ostatni mecz ligowy, a przeciwnikiem była drużyna z Dolska, czyli Zawisza Dolsk.
-
28.10.2019
Podział punktów w Suchym Lesie (2007)
W sobotę o godzinie 9:00 na boiskach CTP odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.
-
28.10.2019
Wrócili bez punktów (2005)
27 października w niedzielne przedpołudnie zespół z rocznika 2005 KS Polonia Środa Wlkp. udał się do Lubonia na mecz ligowy ze SF Luboń. Od początku spotkania mecz toczył się pod dyktando przeciwnika, gdzie naszą postawą nie potrafiliśmy nawiązać równorzędnej walki. Przegrywamy zasłużenie 7:1 po zdobyciu honorowej bramki przez Marcina Kaczmarka w drugiej połowie meczu.
























































