07.01.2021
Sokół rozbityW środę 20 stycznia na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Trzemesznie piłkarze Polonii Środa rozegrali pierwszy zimowy mecz towarzyski. Rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego był inny trzecioligowiec – Sokół Kleczew.
Trener Krzysztof Kapuściński podzielił swój zespół na dwa składy tak aby każdy gracz zagrał minimum 45 minut. Od samego początku spotkanie było bardzo wyrównane choć częściej przy piłce utrzymywali się podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego. Jednak naszym piłkarzom trudno było się przedrzeć przez defensywę kleczewian. Dopiero w 45 minucie ofensywne wejście w pole karne rywali Damiana Słabikowskiego kończy się faulem na naszym zawodniku i sędzia dyktuje rzut karny dla Polonii. Do piłki podszedł Adrian Szynka i pewnym strzałem wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Chwilę później sędzia zakończył pierwszą część spotkania.
Po zmianie stron na boisku pojawiła się zupełnie inna jedenastka w Polonii, a wśród graczy wchodzących był między innymi pozyskany z Resovii Rzeszów napastnik Przemysław Brychlik. W 75 minucie Polonia Środa prowadziła już 2:0. Tym razem poloniści wysokim pressingiem zmusili rywala do błędu po którym Sokół sam strzelił sobie bramkę. Siedem minut później po zagraniu ręką przez jednego z rywali w polu karnym sędzia podyktował rzut karny dla Polonii. Do piłki podszedł Krzysztof Biegański i pewnym strzałem zdobył kolejną bramkę dla naszego zespołu. W 86 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Kacper Nowak. Piłkę po jego uderzeniu na poprzeczkę sparował bramkarz rywali ale tai tak wpadła do bramki. Polonia prowadziła już 4:0. Takim wynikiem zakończyło się to spotkanie.
Polonia Środa wystąpiła w składzie (I połowa): Frąckowiak (30` Janczar) – Henriquez, Skrobosiński, Kozłowski, Stolecki, Zgarda, Janoś, Ceglewski, Słabikowski, Pawlak, Szynka.
Polonia Środa wystąpiła w składzie (II połowa): Janczar (60` Garstkiewicz) – Chraplak, Skrobosiński, Borucki, Henriquez (60` Ceglewski), Zgarda (65` Onsorge) , Sobkowiak, Buczma, Biegański, Nowak, Brychlik.
Najnowsze aktualności
-
04.10.2018
Zespoły Polonii poznały rywali w pucharze
W kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski pierwszy zespół Polonii Środa zmierzy się w Zaniemyślu z tamtejszym Kłosem, a rezerwy zagrają na własnym boisku z Lechią Kostrzyn. Losowanie drabinki kolejnych etapów okręgowego Pucharu Polski odbyło się 11 września w siedzibie WZPN.
-
04.10.2018
Lanckowski poprowadzi mecz w Szczecinie
Maciej Lanckowski z Torunia poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie ligowe Polonii Środa z rezerwami Pogoni Szczecin.
-
04.10.2018
Wideo z meczu pucharowego
Mamy dla Was materiały wideo po meczu pucharowym pierwszego zespołu Polonii z Wartą Śrem.
-
03.10.2018
Polonia gra dalej
W środę 3 października piłkarze Polonii Środa dołączyli do rozgrywek okręgowego Pucharu Polski. W pierwszym meczu naszemu zespołowi przyszło się zmierzyć z lokalnym rywalem Wartą Śrem.
Na to spotkanie trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się wystawić nieco zmieniony skład a szansę gry dostali ci zawodnicy którzy do tej pory mieli mniej okazji do zaprezentowania swoich umiejętności w meczach o stawkę.
-
03.10.2018
Rezerwy z awansem w pucharze
W kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski rezerwy Polonii Środa podejmowały na własnym boisku Orkan Jarosławiec. Stawką tego meczu był awans do 1/16 finału tych rozgrywek.
-
02.10.2018
Ubezpiecz swoje dziecko
Jak co roku tak i tym razem nasz Klub proponuje rodzicom zawodników trenujących w naszym Klubie wykupienie ubezpieczenia sportowego dla swoich dzieci.
-
01.10.2018
Pokonali Ostrovię (2004)
W sobotnie południe na górnym boisku treningowym w Środzie, trampkarze starsi podejmowali Ostrovię Ostrów z którą w pierwszym meczu w Ostrowie, poloniści ponieśli porażkę przegrywając na własne życzenie, będą lepszym zespołem. Dlatego też w sobotnim meczu, średzcy piłkarze musieli udowodnić, że porażka z Ostrovią była przypadkiem.
-
01.10.2018
Wysoka wygrana z OSiR Lwówek (2004)
W niedzielne przedpołudnie na boisku w Środzie, trampkarze starsi w ramach III ligi okręgowej podejmowali OSiR Lwówek. Do tego meczu, poloniści przodowali w ligowej tabeli natomiast rywale zajmowali ostatnie miejsce, a więc wszystko przemawiało za tym że po 70 minutach, to Polonia będzie się cieszyć ze zwycięstwa.





















































