25.10.2012
Sokół Kleczew - wymagający rywalW najbliższą sobotę Polonia Środa Wielkopolska wybierze się do Kleczewa, gdzie zmierzy się z tamtejszym Sokołem. W poprzednim sezonie spotkania obu drużyny należały do bardzo emocjonujących. Poniżej przypominamy wszystkim kibicom przebieg tych meczów.
W rundzie jesiennej poloniści spotkali się z Sokołem w 7. kolejce rozgrywek. Na boisku w Kleczewie licznie zgromadzeni kibice gospodarzy, jak i naszej drużyny obejrzeli bardzo ciekawy mecz. Spotkanie obfitowało w wiele sytuacji bramkowych i dostarczyło fanom emocji do ostatniej sekundy gry. Średzianie jechali dla Kleczewa jako niepokonany lider tabeli z kompletem zwycięstw na koncie i zerową stratą bramkową. Sokół także będąc beniaminkiem nie poniósł żadnej porażki, ale zanotował wcześniej dwa remisy.
Przez długi okres gry żaden z zespołów nie mógł znaleźć sposobu na pokonanie bramkarza rywali. Uczynili to jako pierwsi kleczewianie, którzy w 83. minucie objęli prowadzenie. Po rzucie rożnym piłka przedarła się gdzieś między obrońcami średzian i dotarła do niepilnowanego Mikołaja Pingota, który nie miał problemów z umieszczeniem futbolówki w bramce Polonii. Średzianie nie poddali się i gdy kibice Sokoła śpiewali „jeszcze jeden” Dawid Lisek w drugiej minucie doliczonego czasu gry dośrodkował piłkę wprost na głowę Tomasza Bekas, który doprowadził do wyrównania i wybuchu radości w sektorze zajmowanym przez kibiców Polonii.
Po tym spotkaniu średzianie utrzymali pozycję lidera, a Sokół spadł na trzecią lokatę.
Poniżej zobaczyć można skrót wideo z tego spotkania.
Wiosną już na boisku w Środzie zgromadzona publiczność obejrzała również ciekawe spotkanie. Tym razem mecz zakończył się zwycięsko dla polonistów, którzy pokonali kleczewian 2:1.
Wynik meczu otworzył w 28. minucie Michał Stańczyk, który przejął piłkę przed polem karnym, a następnie uderzył ją tuz przy słupku, tak że ta jeszcze skozłowała i po chwili zatrzepotała w siatce gości. Przyjezdni nie zdążyli się jeszcze otrząsnąć po stracie gola, a już cztery minuty później Krystian Pawlak po dośrodkowaniu Macieja Kononowicza piękną przewrotką podwyższył prowadzenie na 2:0. Sokół honorowe trafienie zanotował na dziewięć minut przed końcem, gdy Sławomira Janickiego pokonał Jacek Kopaniarz.
Poniżej zobaczyć można skrót wideo z tego spotkania.
Jak wynikiem zakończy się najbliższe spotkanie pomiędzy Sokołem Kleczew, a Polonią Środa? O tym przekonamy się w sobotę około godziny 16:00.
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































