10.05.2025
Skuteczna Gedania zabiera punktyW 29 kolejce ligowych zmagań piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Gedanię Gdańsk. Dla podopiecznych Macieja Rozmarynowskiego rozpędzonych po awansie do finału Wielkopolskiego Pucharu Polski mecz ten był równie istotny ze względu na wyniki innych spotkań i szansę dogonienia ligowej czołówki.
Ale to spotkanie dla polonistów zaczęło się w najgorszy z możliwych sposobów. Już w 5 minucie po błędach w obronie Jakuba Pawlaczyka oszukał Vadym Kukuruza i rywale wyszli na prowadzenie. Szybko stracona bramka podrażniła polonistów którzy ruszyli do ataków. Swoje okazje mieli Damian Kołtański dwukrotnie czy Bartosz Bartkowiak ale za każdym razem grający z dużym poświęceniem gracze Gedanii blokowali uderzenia polonistów. Na domiar złego w doliczonym czasie gry pierwszej połowy po raz drugi Jakuba Pawlaczyka pokonuje Vadym Kukuruza i Gedania do szatni schodzi prowadząc 2:0.
Po zmianie stron poloniści jeszcze mocniej zaatakowali. W 52 minucie po strzale Gracjana Hyla piłka zatrzymała się na słupku bramki Gedanii. Chwilę później po rzucie rożnym próbował Filip Nawrocki alei tym razem piłka nie wpadła do bramki. Swoją okazję miał też Bartosz Bartkowiak ale po jego uderzeniu piłkę nogami zatrzymał bramkarz Gedanii Szymon Wawrowski. Co nie udało się polonistom zrobili gracze z Gdańska. W 57 minucie po szybkim ataku ma bramkę uderzał Konrad Waliszewski, piłka odbiła się od Piotra Skrobosińskiego czym zupełnie zmyliła bramkarza Polonii Środa Jakuba Pawlaczyka i wpadła do bramki. Trzecia stracona bramka podłamała zespół Polonii Środa który już nie atakował z taką pasją. W 77 minucie goście dołożyli czwarte trafienie a na listę strzelców wpisał się Mikołaj Jeż który mocnym strzałem pod poprzeczkę nie dał szans bramkarzowi Polonii Środa. do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie. Ostatecznie Polonia Środa wysoko bo aż 4:0 (2:0) przegrywa z Gedanią Gdańsk i ponosi drugą wiosenną porażkę.
Polonia Środa Wlkp. wystąpiła w składzie: Pawlaczyk – Budych (29` Walczak), Nawrocki, Skrobosiński, Hyl (60` Łasocha), Stangel, Szczypek, Bartkowiak (69` Drame), Milachowski (69`Kaczmarek), Kołtański, Krzos (46` Romero).
Gedania Gdańsk wystąpiła w składzie: Wawrowski – Dowgiałło, Manuszewski, Kukuruza (60` Jeż), Niewiadomski, Adamik (86` Giliga), Gorwa (86` Chętnik), Panic (80` Klepaczewski) , Waliszewski, Łazarski (80` Bąk), Szpucha.
Żółte kartki: Niewiadomski, Adamik
Bramki: Kukuruza (5`), (45`), Waliszewski (57`), Jeż (77`)
Najnowsze aktualności
-
10.09.2018
Skromna wygrana z beniaminkiem (2006)
W niedzielę 9 września w swoim pierwszym spotkaniu przed własną publicznością zespół młodzika starszego podejmował kolejnego beniaminka pierwszej ligi – Poznańską 13 Poznań.
-
10.09.2018
Łatwa identyfikacja naszych VIPów
Podczas ostatniego meczu z KKS Kalisz, wejścia na salkę VIP były pilnie kontrolowane, a osoby posiadające zaproszenia otrzymywały specjalne opaski na rękę ułatwiające szybką identyfikację.
-
10.09.2018
Pewna wygrana z Szturmem
W kolejnym meczu ligowym rezerwy Polonii Środa zagrały na wyjeździe a ich rywalem był Szturm Junikowo.
-
10.09.2018
Horror zakończony happy endem
Widowisko pełne emocji zafundowały swoim kibicom seniorki, które na własnym boisku podejmowały zespół Kotwicy Kórnik.
-
09.09.2018
Wideo po meczu z KKS Kalisz
Mamy dla Was ciekawe materiały wideo po meczu z KKS Kalisz. Znajdziecie tutaj skrót meczu oraz wypowiedzi obu trenerów. Miłego oglądania.
-
08.09.2018
Polonia rozgromiona w Środzie
W sobotę 8 września punktualnie o godzinie 16:00 kolejne spotkanie ligowe rozegrali piłkarze Polonii Środa. rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego był zespół KKS Kalisz.
-
07.09.2018
Grają poloniści
Przed nami kolejny weekend obfitujący w wydarzenia piłkarskie w naszej Akademii. W sumie odbędzie się 15 spotkań ligowych i jeden turniej. Osiem spotkań odbędzie się na obiektach w Środzie Wlkp., a siedem spotkań i jeden turniej odbędą się na boiskach rywali.
-
07.09.2018
Kobiety odpadają z pucharu
W pierwsza środę września seniorki udały się do Starych Oborzysk na mecz Pucharu Polski. Polonistki kilka tygodni wcześniej mierzyły się już z tym zespołem i wtedy okazały się minimalnie lepsze, bo mecz zakończył się wynikiem 3:2 na naszą korzyść.









































































































