11.02.2019
Skromna wygrana ze Stalą (2000/01)W miniony weekend juniorzy starsi Polonii Środa rozegrali kolejny mecz towarzyski. Tym razem rywalem podopiecznych Przemysława Łoniewskiego był zaprzyjaźniony klub – Stal Pleszew.
Mecz mógł od początku się podobać. Nasz zespół już w 1 minucie przeprowadził bardzo dobrą akcję. M. Madaj po indywidulanym rajdzie z prawej strony adresuje podanie do J. Malińskiego ale zabrakło skuteczności. Brawo. Mecz w pierwszej połowie bardzo dobrze prowadzony przez naszą drużynę, dużo ochoty do gry kombinacyjnej i w różnym tempie. Graliśmy jakby nie było hamulca ręcznego w drużynie. Przeciwnik również preferował grę kombinacyjna i sprawiał nam duże problemy. Warto podkreślić wielkie zaangażowanie i odwagę w kreowaniu sytuacji. Pierwsza połowa kończy się wynikiem 0-0.
Druga połowa dalej pod nasze dyktando ale i Stal Pleszew groźnie atakowała. W 50 minucie po wywalczonym rzucie różnym przez N. Parus do piłki podchodzi O. Janoś wrzuca piłkę z prawej strony na drugi słupek i bardzo dobrze czujący mecz W. Łuczak zamyka akcję i lewą nogą zdobywa bramkę uderzając bardzo silnie pod poprzeczkę. Prowadzimy 1-0. Od 65 minuty to Stal zaczęła nas mocno napierać i stwarzać wyśmienite okazje bramkowe ale nasi obrońcy i bramkarz D. Nyczak z dużym wyczuciem likwidowali zagrożenie. Pod koniec meczu i my mieliśmy dwie okazję do podwyższenia rezultatu. Najpierw J. Maliński przy obrońcach Stali próbował zdobyć gola a następie po wyśmienitym przerzucie z lewej strony piłki przez J. Malińskiego przed polem karnym w pełnym biegu w powietrzu M. Madaj przyjmuje piłkę i uderza obok wychodzącego bramkarza i niestety minimalnie obok prawego słupka. Mecz kontrolny wygrywamy 1-0. Bardzo dziękuję drużynie, za postawę.
W roli kapitana dzisiaj Oskar Janoś, który został V-ce Kapitanem zespołu wraz z Miłoszem Gościniakiem. Gratuluję
Mecz kontrolny w Pleszewie z miejscową Stalą Pleszew zagraliśmy w składzie: D. Nyczak, F. Michalak, W. Łuczak, K. Czaja, M. Misterski, F. Biskup, J. Kiel, J. Maliński, M. Madaj, O. Janoś (C), D.Kaczmarski, D. Mostowski, N. Parus, M. Gościniak i W. Moroz .
Najnowsze aktualności
-
05.10.2015
Piąta wygrana orlika młodszego (2006)
W sobotę 03.10.2015r o godz. 13.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała piąte w nowym sezonie 2015/2016 spotkanie o mistrzostwo ligi z drużyną Avii Kamionki. Było to spotkanie na szczycie ponieważ były to dwie drużyny bez porażki. Po dość ciekawym spotkaniu to młodzi Poloniści zwyciężyli rywala 3-2 i zostali samodzielnymi liderami tabeli. Bramki dla zespołu Polonii zdobyli: Wawroski Jakub - 2 oraz Wójkiewicz Jan - 1.
-
05.10.2015
Polonistki wypunktowały rywalki
W meczu szóstej kolejki o mistrzostwo II ligi kobiet, zespół „Polonii” Środa używając terminologii bokserskiej niczym doświadczony pięściarz wypunktował rywalki z Bydgoszczy.
-
04.10.2015
Wysoka porażka z Jarotą (2002)
W dniu 4 października Polonia rozegrała kolejne spotkanie. Tym razem nasz zespół pojechał na mecz do Jarocina.
-
04.10.2015
Podział punktów z Clescevią
W kolejnym meczu A klasy drugi zespół Polonii Środa podejmował na własnym boisku Clescevię Kleszczewo. Spotkanie nie było porywającym widowiskiem i zakończyło się remisem 1:1. Obie bramki padły w pierwszej części spotkania.
-
04.10.2015
Sprawiedliwy remis (1999/00)
W kolejnym meczu ligowym juniorzy młodsi Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Błękitnych Wronki. To spotkanie miało rozstrzygnąć, która z drużyn po tej rundzie będzie miała w tabeli drugie miejsce.
-
04.10.2015
Remis z Unią okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z sobotniego meczu dziewiątej kolejki III ligi w którym Polonia Środa zremisowała na własnym boisku z Unią Swarzędz 2:2. Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
04.10.2015
Skrót meczu z Unią Swarzędz
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu ligowego z Unią Swarzędz, a w nim wszystkie cztery bramki i inne ciekawe sytuacje z meczu...
-
03.10.2015
Remis z Unią
W meczu 9 kolejki Polonia Środa zremisowała na własnym boisku z Unią Swarzędz 2:2 (1:0). Poloniści dwukrotnie obejmowali w tym meczu ale Unia za każdym razem doprowadzała do remisu. Na dodatek ostatnie pół godziny nasz zespół grał w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Łukasza Rychlika.





















































