OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

05.10.2015

Skromna wygrana z Wartą (2004)

W piątej kolejce ligowej w grupie młodzika młodszego doszło do ciekawej konfrontacji pomiędzy Polonią a Wartą Poznań. Spotkanie rozegrane zostało na obiektach sportowych naszego klubu. Słoneczna niedziela skłoniła wielu kibiców do przybycia na mecz ale nie tylko tych ze Środy, ale również z Poznania i to w większej liczbie.

Przed tym spotkaniem oba zespoły miały na swoim koncie po jednej przegranej i dwa zwycięstwa. Wszyscy spodziewali się zaciętego meczu, ciężko było wskazać faworyta w tym spotkaniu. Za polonistami przemawiało to że w sierpniu pokonali zielonych w grze kontrolnej. Ale to było ponad miesiąc temu i teraz był to już zupełnie inny mecz.

Początek spotkania należał do naszych zawodników. To młodzi poloniści pierwsi zaatakowali. W 2 min na lewym skrzydle przedarł się pod pole karne Mati Janiszewski, który oddał dobry strzał lecz w sam środek bramki nie zagrażając tym bramkarzowi Warty. W następnej akcji Filip Kaczmarek dośrodkowywał z końcowej linii boiska a całą akcję zamknął Filip Łasocha, który strzałem z pierwszej piłki trafił w słupek. Warta miała wiele szczęścia również w 3 min kiedy ponownie Filip Łasocha uderzał z lewej nogi tym razem strzał był niecelny i piłka przeleciała obok słupka bramki gości. Do 10 min nasz zespół przebywał wciąż pod polem karnym gości ale nic z tego nie wynikało. Po jednym ze strzałów Filipa Kaczmarka piłka odbiła się od poprzeczki. Dobrym wejściem w pole karne i serią zwodów popisał się też Adam Krotofil ale zabrakło finalizacji. Gdy Warta w końcu zaatakowała i wyszła wysoko do ataku jeden z obrońców gości nie trafił w piłkę w środku pola co wykorzystał Adam Krotofil, który będąc w sytuacji sam na sam wykorzystał swoją szansę i pokonał bramkarza Warty. Od 11min Polonia prowadziła 1-0. Po tej bramce poloniści szukali kolejnych bramek wciąż atakując bramkę gości. W 15 min strzał głową Filipa Kaczmarka minimalnie był niecelny. W międzyczasie Warta ponownie groźnie atakowała, lecz nie były to sytuację bramkowe. W 20 min strzał Filipa Łasochy z linii bramkowej wybronił bramkarz. Natomiast w 23 min po ładnej akcji Filipa Kaczmarka do pustej bramki nie trafił ponownie Łasi, który z kilku metrów mając leżącego bramkarza trafił w słupek. Polonia powinna prowadzić co najmniej trzema bramkami ale po pierwszej połowie wynik nie uległ już zmianie i poloniści schodzili z jednobramkowym prowadzeniem.

Druga połowa to zupełnie inna gra gości. Warta doszła do głosu osiągając przewagę i utrzymując się częściej przy piłce. Po zawodnikach Polonii widać było zmęczenie i niemoc  w wyprowadzaniu piłki z własnej połowy. Nasz zespół nastawił się na szybkie kontry i skupił się na defensywie co może nie było dobre przy prowadzeniu 1-0. Jednak dobrze w obronie rządził Dawid Budziński, który ustawiał cały zespół. W środku pola nasi zawodnicy też nie mogli się utrzymać przy piłce a tam była właśnie potrzeba przytrzymania piłki i spokojnego zagrania. Czas uciekał a bramka dla Warty wisiała w powietrzu. Kilka razy musiał natrudzić się Filip Łuczak w bramce, ale obrona naszego zespołu wraz z bramkarzem tego dnia grała spokojnie bez nerwów. Gdy zieloni atakowali coraz częściej odkrywali się wiele ryzykując. W 54 min do długiego podania dobiegł Filip Kaczmarek, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i niestety ten pojedynek został przegrany przez naszego napastnika gdyż strzał oddany przez Filipa był prosto w bramkarza. Jeszcze w samej końcówce chyba najlepszą sytuację w meczu  miał Adam Krotofil, który również nie trafił do pustej bramki. Ławka rezerwowych z trenerem obawiała się że te sytuację po których poloniści powinni zdobyć bramki zemszczą się, lecz czasu zawodnikom Warty zabrakło i po mimo doliczonych kilku minut sędzia zakończył zawody i Polonia cieszyła się z tych ciężko wywalczonych trzech punktów. Styl w jakim Polonia wygrała nie był może powalający, ponownie zawiodła skuteczność w zespole trenera Łukasza, ale cieszy to że poloniści stwarzali sobie te sytuację i dobrze spisali się w defensywie. Pomimo że padła tylko jedna bramka w tym spotkaniu co rzadko się zdarza w młodszych grupach kibice nie mogli narzekać na brak emocji. Brawa należą się wszystkim zawodnikom Polonii jak i Warty za dobre ciekawe widowisko. Obie drużyny na pewno nie zawiodły swoich kibiców.

Zwycięstwem nad Wartą poloniści zakończyli pierwszą rundę w swojej grupie. Nasz zespół aktualnie zajmuje drugie miejsce w ligowej tabeli ze stratą 3 punktów do lidera czyli Akademii Reissa Jarocin. Już w najbliższą sobotę o godzinie  11:00 Polonia zagra pierwszy mecz rewanżowy w swojej grupie. Do Środy zawita Adalbertus Dalewo

Polonia zagrała w składzie: F. Łuczak, D. Boniecki, D. Budziński, M. Janiszewski, R. Rubach, J. Lammel, F. Kaczmarek, F. Łasocha, A. Krotofil,   S. Ciesielski,   J. Szymczak, N. Dymski, W. Stępień, J. Bzowy, M. Kiciński

 

Najnowsze aktualności

  • 05.08.2021

    Transmisja meczu z Błękitnymi

    Mamy dla Was świetnie wieści... ????

  • 04.08.2021

    Polonia Środa poszukuje Dyrektora Stadionu

    W związku z dynamicznym rozwojem KLUB SPORTOWY POLONIA 

    Środa Wielkopolska poszukuje osoby na stanowisko :

    Dyrektor Centrum Sportu i Rekreacji Stadion Średzki/ Dyrektor Generalny Klubu

  • 02.08.2021

    Spadkowicz na początek sezonu

    Już w najbliższą sobotę 7 sierpnia rozgrywki trzecioligowe sezonu 2021/22 rozpoczną piłkarze Polonii Środa. Rywalem naszego zespołu będzie spadkowicz z drugiej ligi – zespół Błękitnych Stargard. Zapowiadają się wielki piłkarskie emocje na które już teraz zapraszamy.

  • 02.08.2021

    Pewna wygrana kobiet

    W sobotę 31 lipca o godzinie 14.00 w Środzie Wielkopolskiej piłkarki Polonii Środa rozegrały swoją kolejną grę kontrolną. Rywalkami naszego zespołu były dziewczyny z zespołu GSS Grodzisk Wielkopolski. Wspierane przez dosłownie „garstkę” kibiców bardzo zmotywowane chciałyśmy wykonać dobrą pracę i przez pełne 90 minut pokazać kawałek dobrej piłki nożnej.

  • 02.08.2021

    Remis w pierwszym meczu

    Drużyna rezerw Polonii  rozegrała w niedzielę 1 sierpnia pierwszy sparing w ramach przygotowań do nowego sezonu. Ich rywalem był zespół Orlika Miłosław , który w sezonie 2021/22 będzie grał w A klasie. Spadkowicz z okręgówki umiejętnie wykorzystał proste błędy naszej drużyny w rozegraniu  piłki na  własnej połowie boiska i po 15 minutach prowadził  2:0. Dwadzieścia minut potrzebowali poloniści, aby doprowadzić do remisu. Najpierw K. Cyka po  bardzo ładnej akcji całego zespołu , płaskim strzałem z pola karnego pokonał bramkarza gości.  Następnie w 36 minucie M. Stolecki bezbłędnie wykonał rzut karny podyktowany za faul na D. Słabikowskim i dzięki temu na przerwę oba zespoły  schodziły z remisem. W 54 minucie sędzia podyktował drugi rzut karny dla  Polonii – ponownie na D. Słabikowskim .  Ponownie podszedł do niego  M. Stolecki i drugi raz w tym meczu okazał się lepszy od bramkarza Orlika. Nie udało się jednak naszemu zespołowi utrzymać tego prowadzenia , bowiem kilka minut przed końcem spotkania sprezentowali kolejną bramkę rywalom.

  • 30.07.2021

    Składki na nowy sezon

    Zarząd sekcji Piłki Nożnej informuje, że składki w Akademii Piłkarskiej Klubu Sportowego Polonia Środa Wielkopolska na sezon 2021/22 wynoszą:

  • 29.07.2021

    Nowi rywale: Kluczevia Stargard

    Ostatnim z nowych zespołów który dołączył do rozgrywek trzecioligowych grupy drugiej jest Kluczevia Stargard. To drugi klub po Błękitnych pochodzący ze Stargardu a zarazem absolutny beniaminek na tym poziomie rozgrywkowym.

  • 26.07.2021

    W sobotę prezentacja pierwszego zespołu

    Już w najbliższą sobotę 31 lipca na płycie głównej Stadionu Średzkiego odbędzie się prezentacja pierwszego zespołu seniorów Polonii Środa który już wkrótce rozpocznie zmagania w III lidze grupa 2.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.