30.07.2018
Skromna wygrana z JarotąW sobotę 28 lipca piłkarze Polonii Środa rozegrali kolejne spotkanie towarzyskie. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego i Marcina Woźniaka byli ligowi rywale Jarota Jarocin.
Sobotnie spotkanie zdecydowanie lepiej rozpoczęli gospodarze. Już w ósmej minucie bliski zdobycia gola był Krzysztof Czabański, ale jego uderzenie było minimalnie niecelne. Polonia prowadzenie objęła w 18. minucie. Adam Gajda uciekł obrońcom Jaroty i technicznym strzałem pokonał Mateusza Filipowiaka. Warto dodać, że piękną asystę przy tej bramce zanotował Igor Jurga. Stracona bramka podziałała mobilizująco na jarociński zespół. Swoje okazje przed przerwą mieli Mateusz Dunaj i wypożyczony z Polonii Mikołaj Łopatka. Ten drugi strzelił nawet bramkę, ale sędzia wcześniej zasygnalizował pozycję spaloną i trafienie nie zostało uznane. Polonia Środa w 43. minucie mogła podwyższyć swoje prowadzenie za sprawą uderzenia z rzutu wolnego w wykonaniu Krzysztofa Bartoszaka, ale świetną interwencją popisał się golkiper z Jarocina.
Początek drugiej części gry to świetne okazje Jaroty na doprowadzenie do remisu. W 52. minucie groźnie uderzał Jakub Nowak. Jeszcze lepszą okazję, sześć minut później miał Jakub Czapliński, który wyszedł sam na sam. Jednak górą w tym pojedynku był Łukasz Radliński. W ostatnim kwadransie gry emocji nie brakowało. W 80. minucie Jakub Czapliński powinien trafić do siatki. Tym razem po jego strzale futbolówkę z linii bramkowej wybili nasi obrońcy. Jeszcze w samej końcówce po uderzeniu Jakuba Czaplińskiego piłka odbiła się od słupka i wyszła w pole. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i Polonia Środa w swoim przedostatnim sparingu podczas letniego okresu przygotowawczego wygrała 1:0 z Jarotą.
W I połowie Polonia wystąpiła w składzie: Radliński – Stańczyk, Skrobosiński, Henriquez, Kozłowski, Zgarda, Kujawa, Jurga, Chopcia, Gajda, Bartoszak.
W II połowie Polonia wystąpiła w składzie: Radliński (65` Lorek) – Borucki, Wujec, Henriquez (70` Gajda), Gwit, Buczma, Apolinarski, Bartoszak (70` Chopcia), Górzyński, Kujawa (70` Błaszak), Wilk.
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































