28.05.2018
Skończyli rozgrywki na 3 miejscu (2009)W słoneczne popołudnie podopieczni trener Kamili Wiśniewskiej wybrali się na ostatni już turniej ligowy do Poznania.
Pierwszy mecz Poloniści rozegrali z liderem naszej grupy- Wartą Poznań. Niestety na początek tego dnia cieszyli się Warciarze po strzeleniu bramki z rzutu wolnego, aczkolwiek Poloniści już ostatnio pokazali, że gra się do ostatnich minut i tak wyrównującego gola po składnej akcji strzelił Wieliński a zwycięstwo dała nam Nowicka po strzale z prawej strony w długi róg bramki. Warto dodać, że bardzo dobrze na bramce spisywał się Wiczyński pieczętując to obroną przysłowiowej "11". W tym meczu również swoje szanse miał Łukaszewski i Rauhut, jednak ich strzały były minimalnie niecelne lub trafiały w ręce bramkarza.
Kolejny mecz z Akademią Reissa zaczęliśmy bardzo dobrze. W pierwszej połowie młodzi piłkarze nie schodzili z połowy rywala stwarzając sobie wiele sytuacji bramkowych, które na gole zamienili Wieliński, Gołębiak I Kamiński. Niestety dobra gra wprowadziła w drugiej połowie rozluźnienie, wykorzystali to przeciwnicy i mecz kończymy podziałem punktów.
Ostatni mecz to przypieczętowanie dobrej formy polonistów. Strzelanie rozpoczęła Nowicka, która wychodząc sam na sam z bramkarzem wykorzystała jego błąd i piłka powoli wkulała się do bramki przeciwników. Kolejnego gola znów szukała Nowicka, lecz jej strzał został zblokowany a dobitkę pewnie wykorzystał Jankowiak. Ostatniego gola w pierwszej połowie strzelił Gołębiak kierując piłkę po podaniu Kamińskiego do pustej bramki. W ostatnich 10 minutach tego turnieju obraz gry się nie zmienił, dwa rzuty wolne w wykonaniu Gołębiaka i Wielińskiego minimalnie mijały bramkę. Ostatecznie wynik na 4:1 ustalił Kamiński po indywidualnej akcji.
W całej lidze Poloniści pokazali charakter i walkę. W początkowych fazach brakowało jednak celności i trochę szczęścia. Ostatecznie ligę kończymy na 3 miejscu.
Polonia 2-1 Warta Poznań
Wieliński, Nowicka
Polonia 3-3 Akademia Reissa
Wieliński, Gołębiak, Kamiński
Polonia 4-1 AKF Poznań
Gołębiak, Jankowiak, Nowicka, Kamiński
Polonia wystąpiła w składzie: D.Gołębiak, K.Jankowiak, P.Kamiński, L.Nowicka, A.Łukaszewski, M.Rauhut, S.Wieliński, B. Wiczyński.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































