01.12.2021
Sezon halowy rozpoczęty (2013)W weekend zespoły Polonii Środa z rocznika 2013 wzięły udział w mocno obsadzonych turniejach halowych w Starych Oborzyskach i Luboniu.
W sobotę na parkiet hali w Starych Oborzyskach wybiegli zawodnicy grupy drugiej. Turnieje Juna CUK Cup co roku cieszą się zainteresowaniem silnych zespołów i tym razem było podobnie. Oprócz naszej reprezentacji, w turnieju wzięły udział drużyny AS Czempiń, Juna-trans Stare Oborzyska, Juna Womans, APR Kościan i Obra Kościan. Turniej rozegrany był w systemie każdy z każdym.
Nasi piłkarze pokazali się z bardzo dobrej strony i mimo kilku niepowodzeń nie poddawali się i dzielnie walczyli do końca realizując przy tym założenia dotyczące tematów tygodnia treningowego.
Polonię reprezentowali:
Wojtek Lepczyński, Stasiu Novosilets, Kuba Sikora, Denys Bakulin, Gabryś Lipiński, Kuba Baran, Szymon Tkaczyk, Adrian Sikorski, Ksawery Adaszak, Artur Szatkowski
W niedzielę w Luboniu swój turniej rozegrali chłopcy z grupy pierwszej. W nim także nie zabrakło silnych drużyn. Organizator podzielił uczestników na dwie grupy. Nasi zawodnicy w gr. B rywalizowali z takimi zespołami jak Avia Kamionki, Hattrick Lubsko, Korona Zakrzewo i Jedynka Luboń. Z bilansem 3 wygrane i 1 remis awansowali do grupy Ligi Mistrzów, w której rozegrali później emocjonujące mecze z Wielkopolska Komorniki, AP Dąbcze i ponownie Hattrickiem Lubsko. Rollercoasterem emocji były spotkania z Komornikami i AP Dąbcze, gdyż kluczowe sytuację rozgrywały się w ostatnich sekundach spotkań. O ile w meczu z Komornikami zabrakło nam szczęścia i koncentracji (gol stracony na 2 sekundy przed końcem meczu) to w meczu z AP fortuna była po naszej stronie, co ostatecznie dało nam 2. miejsce w turnieju.
Dobrą postawę Pawła Szumskiego docenili organizatorzy i wybrali go do "Drużyny gwiazd" turnieju, czyli szóstki wyróżniających się zawodników. Nagrodę specjalną otrzymał także Kuba Przybyłek, który w czasie oczekiwania na mecz doznał groźnie wyglądającego urazu ręki. Wszystko wskazywało na to że nie będzie mógł kontynuować gry, ale dzięki odwadze i wsparciu Taty i kolegów z drużyny wybiegł w kluczowych spotkaniach na parkiet.
Polonia zagrała w składzie:
Brajan Ostański, Antek Szał, Kacper Fiołka, Patryk Tórz, Paweł Szumski, Kuba Przybyłek, Mikołaj Kaczałka, Wojtek Polk, Karol Maleszka, Maks Małecki
Najnowsze aktualności
-
26.10.2020
Ostatni turniej orliczek
W sobotę 24 października w Poznaniu orliczki U-11 rozegrały ostatni w tym roku turniej.
-
26.10.2020
Hokejowy wynik juniorów (2005)
W sobotę po dwu tygodniowej przerwie do gry wrócili juniorzy młodsi Polonii Środa z rocznika 2005. W kolejnym spotkaniu podopieczni Przemysława Łoniewskiego podejmowali u siebie zespół Victorii Wysogotowo.
-
26.10.2020
Udany turniej żaków (2013)
W sobotnie popołudnie piłkarze Polonii z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim, IV Turnieju Żaków Młodszych organizowanym przez Wielkopolski ZPN. Turniej ten rozgrywany był w Szczodrzykowie k. Kórnika i wzięło w nim udział 7 klubów, podzielonych na 14 zespołów. Gospodarzem turnieju był zespół Kotwicy Kórnik.
-
26.10.2020
Trzy punkty z Kórnika (2009)
W sobotę kolejny mecz ligowy rozegrali zawodnicy rocznika 2009. Tym razem przeciwnikiem naszego zespołu była Kotwica Kórnik.
-
26.10.2020
Porażka z Kanią Gostyń (2001/03)
W niedzielę 25.10.2020 o godz. 11.00. na boisku w Gostyniu drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Kani Gostyń. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2-1. Bramkę dla Polonii strzelił Eryk Radziejewski.
-
26.10.2020
Polonistki mistrzyniami Wielkopolski
W niedzielę o godzinie 12.00 swoje zmagania na kolejnym turnieju w kategorii wiekowej U13 rozpoczęły nasze młode polonistki. To był już ostatni turniej z tego cyklu.
-
25.10.2020
Pogrom w Środzie Wlkp.
W niedzielne piękne jesienne popołudnie zespół Polonii Środa rozegrał kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego był trzeci w tabeli Świt Skolwin. Spotkanie ze względu na panujący stan epidemii w naszym kraju zostało rozegrane bez udziału publiczności. A szkoda bo naprawdę było na co popatrzeć.

























































