02.09.2016
S. Suchomski: Zmiany są potrzebneNa pewno trzeba coś zmienić w tym zespole. Jestem w tym klubie od kilku dni. Przede wszystkim zawodnicy muszą mentalnie zmienić swoje myślenie w głowach. Oni muszą bardzo chcieć, on muszą że tak powiem kolokwialnie dać sobie upuścić krwi dla Polonii Środa. Wtedy jak będziemy wspólnie iść w jednym kierunku to będzie dobrze – mówił w pierwszym wywiadzie po objęciu stanowiska pierwszego trenera Polonii Sławomir Suchomski.
Panie trenerze jak do tego doszło że został Pan szkoleniowcem Polonii Środa?
Zadzwonił do mnie prezes Klubu i poinformował że poszukuje szkoleniowca. Spotkaliśmy się na rozmowach i bardzo szybko doszliśmy do porozumienia. Nie wiem czy byli inni kandydaci na to stanowisko i powiem szczerze że mnie to nie interesuje. Zdecydowałem się tutaj pracować bo wiem że to jest solidny zespół. Grałem kilka razy przeciwko Polonii i znam potencjał jaki drzemie w tym zespole. Póki co Polonii nie szło za bardzo w lidze więc trzeba było coś zmienić żeby ten zespół wszedł na właściwe tory.
Obejmuje Pan zespół w dosyć trudnym momencie. Polonia po czterech kolejkach ma zaledwie dwa punkty.
Na pewno trzeba coś zmienić w tym zespole. Jestem w tym klubie od kilku dni. Przede wszystkim zawodnicy muszą mentalnie zmienić swoje myślenie w głowach. Oni muszą bardzo chcieć, on muszą że tak powiem kolokwialnie dać sobie upuścić krwi dla Polonii Środa. Wtedy jak będziemy wspólnie iść w jednym kierunku to będzie dobrze. Pragnę podkreślić jednak że od razu cudu nie będzie. Mecz z Włókniarzem to będzie jeszcze z rozpędu ale już od przyszłego tygodnia powinno być widać moją pracę w niektórych zagraniach, czy zachowaniach zawodników na boisku. Tego należy się trzymać to wtedy wszystko będzie po naszej myśli.
Pański debiut w Polonii wypadnie przeciwko byłemu zespołowi – Włókniarzowi Kalisz. Będzie dodatkowa presja?
Nie nazwał bym tego presją. Presję to ja mogę mieć w derbach Manchesteru albo Mediolanu. Jestem na tyle doświadczonym człowiekiem i trenerem że o presji nie może być mowy. Jest to dla mnie normalny mecz. To jest normalna kolej rzeczy w tym zawodzie że trenerzy zmieniają kluby. Ja podchodzę do tego normalnie. Sławomir Suchomski swoje w Kaliszu udowodnił jakim jest trenerem. Tutaj w Środzie Wlkp. też będę chciał potwierdzić że klub zatrudniając mnie nie popełnił błędu i będę robił wszystko żeby jakość tego zespołu była jak największa.
W każdym Klubie w którym pojawił się Sławomir Suchomski to były sukcesy.
Tak na początku mojej drogi trenerskiej obejmowałem zespoły i robiłem z nimi awanse. A mieliśmy tam ciężką sytuację bo była bardzo duża rywalizacja w postaci innych zespołów. Ale radziłem też sobie w bardzo ekstremalnych sytuacjach jak na przykład utrzymanie Tura Turek, czy Sparty Brodnica w której miałem gołą jedenastkę i pięciu juniorów młodszych. Ale w tej kwestii nie tylko chodzi o awanse. Myślę że najważniejsze jest spojrzenie na zespół, mądrość i dobór odpowiedniej taktyki w każdym meczu. Na pewno tak będzie że będziemy w meczu taktykę dobierać do przeciwnika tak żeby zniwelować jego mocne punkty a zaskoczyć swoją siłą.
Sławomir Suchomski w przeszłości był świetnym napastnikiem z czego korzyść mogą mieć średzcy gracze ofensywni.
Myślę że tak. Przyjdzie moment że na pewno będę chciał zrobić jakieś typowe treningi dla napastników. Może też jakieś treningi wyrównawcze takie żeby pewne zachowania w polu karnym poprawić. Myślę że chłopacy potrafią grać w piłkę ale tak jak ja w trenerce tak i oni w piłce nie wszystko jeszcze umieją. Ja jestem od tego żeby ich nauczyć bo nie raz ułamek sekundy decyduje że zawodnik podejmie taką decyzję a nie inną.
Zdążył Pan już poznać zespół?
Na dzień dzisiejszy znam już ¾ zespołu. Piłkarze są już dla mnie rozpoznawalni z zachowania, wyglądu czy pozycji. Przy kilku nazwiskach jest tylko kwestia przywiązania do pozycji. Cały czas zespół obserwuję i wymieniam się uwagami z moim asystentem. Myślę że w przyszłym tygodniu ten zespół będzie mi już bardzo dobrze znany i wtedy na pewno będzie mi też łatwiej pracować.
A jak Pan ocenia bazę treningową Polonii Środa?
Baza treningowa jest bardzo dobra. Po za doskonała płytą główną mamy bardzo dobre boiska treningowe. W innych klubach trzeba było trenować albo na płytach głównych albo na boisku treningowym które pozostawiało sporo do życzenia. Zdarzało się też że po prostu na trening szliśmy do parku bo nie było gdzie trenować. Tutaj jest komfort a wszystko jest poukładane. Każdy wie co ma robić i gdzie ma trenować.
Najnowsze aktualności
-
18.05.2021
Dwa mecze młodzików (2008)
Wyjazdową sobotę mają za sobą Młodzicy z rocznika 2008. Drugi zespół o godz. 10:00 w ramach II Ligi Okręgowej grupy mistrzowskiej podejmował drużynę Wielkopolska Komorniki. W 6. minucie spotkania wynik otworzyli miejscowi. Dobra dyspozycja bramkarza w pierwszej połowie pozwoliła utrzymać drużynie wynik 0:1. Po przerwie gospodarze w ciągu 5 minut zdobyli 2 bramki. Młodzi Poloniści odpowiedzieli szybko jednym trafieniem, ale więcej bramek w tym meczu nie udało się zdobyć, a gospodarze dorzucili jeszcze jedno trafienie.
-
18.05.2021
Jedenaście bramek orlików (2012)
W sobotę 15 maja Poloniści z rocznika 2012 rozegrali trzeci mecz ligowy w rozgrywkach Orlika E2, w których rywalizują z zawodnikami urodzonymi w roku 2011. Tym razem młodzi Poloniści zmierzyli się z drużyną Orlika Miłosław. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem naszych podopiecznych, którzy zwyciężyli 11:2 (5-1).
-
18.05.2021
Towarzysko w Nowym Folwarku (2014/15)
W sobotę 15 maja zawodnicy z rocznika 2014 i 2015 udali się do Nowego Folwarku, żeby rozegrać turniej w ramach Ligi Ekstra Fox. Oprócz zespołu Polonii do rozgrywek przystąpiły także trzy zespoły z Wrześni. Mecze trwały 15 minut, a drużyny grały systemem każdy z każdym.
-
17.05.2021
Ponownie znaleźć się w finale
Już w środę 19 maja na Stadionie Średzkim czeka nas prawdziwa piłkarska uczta. W walce o finał Wielkopolskiego Pucharu Polski spotkają się ze sobą Polonia Środa Wlkp. i Unia Swarzędz. Dla piłkarzy Polonii Środa będzie to okazja do awansu do szóstego z rzędu finału Wielkopolskiego Pucharu Polski. Trzy z dotychczasowych pięciu finałów zakończyło się wygraną naszego zespołu a dzięki tym zwycięstwom nasz zespół miał okazję podejmować na własnym boisku między innym Górnika Zabrze.
-
17.05.2021
Przemysław odprawiony (2005)
W sobotę zespół juniorów młodszych Polonii Środa podejmował na swoim boisku zespół Przemysława Poznań.
-
17.05.2021
Turniej w Czerwonaku (2014)
W niedzielę (16.05.2021r.) drużyna rocznika 2014 udała się do Czerwonaka, aby rozegrać turniej skrzatów organizowany przez WZPN. Oprócz zespołu Polonii do rozgrywek przystąpiły także dwa zespoły Kotwicy Kórnik, TPS Winogrady, Piast Kobylnica oraz dwie ekipy Juniora Koziegłowy. Zawodnicy rywalizowali na dwóch boiskach ustawionych w poprzek „orlika”. Mecze trwały 10 minut, a drużyny grały systemem każdy z każdym.
-
17.05.2021
Ciekawe gry żaków (2013)
W sobotę, 15 maja chłopcy z grupy drugiej zmierzyli się z rówieśnikami z Warty Śrem. Trenerzy podzielili grupę na dwa zespoły, tak by każdy zawodnik spędził na boisku 60 minut. Zawodnicy Polonii z zaangażowaniem podeszli do spotkania realizując temat gry 1x1. Nasi piłkarze chętnie wchodzili w pojedynki z Warciarzami. Pod koniec spotkania zaczęły występować problemy z zaangażowaniem i koncentracją, co skutkowało utratą kilki bramek.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Michał Tatarek, Jan Cicharski, Gabryś Lipiński, Szymon Kwaśny, Maks Małecki, Denys Bakulin, Adrian Sikorski, Grzegorz Iwańczuk, Bartek Nowacki, Wojtek Lepczyński, Szymon Tkaczyk
W niedzielę na boisko wybiegli zawodnicy grupy pierwszej, którzy rywalizowali ze starszymi kolegami z Polonii Środa r. 2012. Mecz toczył się na wysokiej intensywności i padło w nim wiele goli. Nasi piłkarze często wchodzili w pojedynki 1x1 z bardzo dużym procentem wygranych pojedynków. Bardzo aktywnie grali w obronie, starając się odebrać piłkę zaraz po stracie. Mecz zakończył się dwubramkowym zwycięstwem naszych chłopców.
-
17.05.2021
Wygrana w Kole (2003)
W kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa mierzyli się z Olimpią Koło.

























































