OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

26.09.2016

S. Suchomski: Zabrakło zdecydowania

Przede wszystkim zabrakło zdecydowania i determinacji ze strony moich zawodników. Ostatni mecz graliśmy z Manowem i go wygraliśmy. Wszyscy chyba za bardzo po nim uwierzyli w siebie. Trzecia liga jest specyficzną ligą. Tutaj oprócz umiejętności trzeba włożyć bardzo dużo serca i zaangażowania do walki – mówił po ostatnim meczu ligowym opiekun polonistów Sławomir Suchomski.

Trenerze co się stało? Górnik oddał praktycznie dwa strzały na bramkę i wygrał mecz.

Na pewno zespół gospodarzy wygrał mecz którego nie miał prawa wygrać patrząc przez pryzmat tego co się działo na boisku. My żeśmy mieli zdecydowaną przewagę w posiadaniu piłki, prowadziliśmy grę. Górnik się cofnął do obrony, grał z kontrataku, agresywnie, zdecydowanie, szukał długiego podania na dwóch szybkich napastników. Tak jak pan powiedział Górnik oddał dwa, trzy strzały na bramkę z czego dwa zalazły drogę do siatki no i przegraliśmy mecz.

Czego zabrakło żeby ten mecz wygrać?

Na pewno zabrakło trochę szczęścia. Ale przede wszystkim zabrakło zdecydowania i determinacji ze strony moich zawodników. Ostatni mecz graliśmy z Manowem i go wygraliśmy. Wszyscy chyba za bardzo po nim uwierzyli w siebie. Trzecia liga jest specyficzną ligą. Tutaj oprócz umiejętności trzeba włożyć bardzo dużo serca i zaangażowania do walki. Trzeba jeździć jak to się mówi po tyłkach na trawie, trawa musi iść z tyłka a krew z nosa. Inaczej się meczu nie wygra. Dostaliśmy dziś zimny prysznic i trzeba wreszcie się obudzić. Ja jestem po dzisiejszym meczu załamany podejściem niektórych zawodników do tego meczu.

Może zespół potrzebuje jakiegoś wstrząsu?

Na pewno tak. Ale generalnie mówię musimy porozmawiać sobie czego my chcemy i w co my chcemy grać. Czym my chcemy życie, czy my chcemy grać normalnie i się bawić. Bo jak chcemy grać normalnie i się bawić to idźmy do parku po 15 po pracy i grajmy. Tutaj są poważne rozgrywki, tu jest trzecia liga to jest walka o życie. Tu są pompowane pieniądze, tu są sponsorzy którzy się starają, są działacze którzy żyją tematem od rana do nocy, a może i niektórzy nie śpią. Ne po to jest to wszystko robione żeby przejść koło meczu. Tym bardziej że tutaj jest poukładany klub. Ja od poniedziałku będę rozmawiał z zawodnikami bo tak nie może być.

Na ile na wynik z Górnikiem mogły mieć zmiany w kadrze a także braki spowodowane kontuzjami?

Na pewno miały bo wypadło nam dwóch bocznych obrońców którzy grali dotychczas w pierwszym składzie. To zaburzyło w jakiś sposób wyjściowy skład bo i Buczma i Wolkiewicz są dobrymi piłkarzami. Ale to nie jest wytłumaczenie. Mamy dwudziestu ludzi wyrównanych. Każdy gdzieś grał na poziomie trzecioligowym więc akurat ci ludzie w tym meczu byli do zastąpienia. Dlatego myślę że przegraliśmy na własne życzenie. Być może za bardzo uwierzyliśmy już w siebie. Dopisaliśmy już przed meczem sobie trzy punkty a tutaj w każdym meczu trzeba dać z siebie wszystko. Oprócz umiejętności liczą się cechy wolicjonalne, zaangażowanie - wtedy jest szansa że się wygra mecz.

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Po kolejne punkty do Szczecina

    Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.