17.09.2016
S. Suchomski: Wygraliśmy zasłużenieMyślę że wygraliśmy zasłużenie aczkolwiek pierwsza połowa nie była najlepsza w naszym wykonaniu. Byliśmy zbyt nerwowi, a nasze akcje były szarpane. Troszeczkę brakowało nam cierpliwości w konstruowaniu akcji. Na szczęście strzeliliśmy bramkę i trochę uspokoiliśmy wynik. Jednak z pierwszej połowy w naszym wykonaniu nie jestem do końca zadowolony. Druga połowa była już lepsza. Na boisku było widać zmęczenie przeciwnika, a nasz zespół konsekwentnie walczył o strzelenie drugiej bramki. Jak strzeliliśmy tą drugą bramkę to już się worek z bramkami otworzył – mówił Sławomir Suchomski po meczu z Leśnikiem Manowo wygranym przez jego zespół 4:0.
Długo czekaliśmy na pierwsze zwycięstwo w lidze.
Na pewno tak. Co do meczu z Leśnikiem myślę że wygraliśmy zasłużenie aczkolwiek pierwsza połowa nie była najlepsza w naszym wykonaniu. Byliśmy zbyt nerwowi, a nasze akcje były szarpane. Troszeczkę brakowało nam cierpliwości w konstruowaniu akcji. Na szczęście strzeliliśmy bramkę i trochę uspokoiliśmy wynik. Jednak z pierwszej połowy w naszym wykonaniu nie jestem do końca zadowolony. Druga połowa była już lepsza. Na boisku było widać zmęczenie przeciwnika, a nasz zespół konsekwentnie walczył o strzelenie drugiej bramki. Jak strzeliliśmy tą drugą bramkę to już się worek z bramkami otworzył. Trzeba też podkreślić że ci zawodnicy którzy weszli dali dziś bardzo dobre zmiany. Zawodnicy weszli na boisko ze świeżym zapasem sił i dokończyli to co ich koledzy zaczęli w pierwszej połowie. 4:0 to może ktoś powiedzieć że nawet za wysokie to zwycięstwo o tą jedną bramkę ale generalnie cieszmy się z tego. Na pewno to zwycięstwo jest ważne w kontekście następnych meczy.
Polonia praktycznie cały mecz miała pod kontrolą
Jakość piłkarska na pewno była po naszej stronie. Było widać że mieliśmy przewagę piłkarską techniczną. Wiadomo że na swoim boisku z takimi zespołami zawsze będziemy grali w ataku pozycyjnym. Najlepiej wtedy strzelić jedną, drugą bramkę i spokojnie kontrolować mecz i czekać aż przeciwnik się otworzy. Dopóki nie strzeli się tej bramki jest ciężko. Wiadomo że w ataku pozycyjnym nie zawsze polskim zespołom wychodzi gra. Dlatego cieszymy się że tak wysoko wygraliśmy.
Cieszy też skuteczność napastników.
Na pewno tak. Choć my nie poprzestajemy na laurach i uważam że ta skuteczność jeszcze może być lepsza i z każdym tygodniem kiedy tu będę myślę że napastnicy jak i cały zespół będą nabierać coraz większej pewności siebie i ta skuteczność będzie jeszcze lepsza. Ale póki co nie jest źle. Jest jeszcze trochę do poprawy a jak będziemy jeszcze bardziej skuteczni to ta gra będzie też jeszcze lepsza i będziemy stwarzać sobie jeszcze więcej sytuacji.
Najnowsze aktualności
-
20.05.2013
Podsumowanie 26. kolejki III ligi
Od piątku do niedzieli rozgrywana była 26. kolejka rozgrywek o mistrzostwo trzeciej ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej.
-
20.05.2013
Zwycięstwo juniorów młodszych z Wartą III Poznań
W niedzielne przedpołudnie 19 maja zespół juniorów młodszych po 5 wyjazdowych spotkaniach, w końcu rozegrał mecz mistrzowski na własnych obiektach. Podopieczni trenera Roberta Halaburdy zmierzyli się z zespołem Warty III Poznań. Po dobrym i emocjonującym widowisku lepsi okazali się Poloniści pokonując rywala 2:1, prowadząc do przerwy 1:0.
-
20.05.2013
Pewne zwycięstwo rezerw
W niedzielę 19 maja rezerwy Polonii udały się do Czerniejewa na kolejny mecz. Tym razem w głównej roli w naszym zespole wystąpił A. Błaszak , który skompletował w tym dniu hat-tricka , a jednego gola dołożył najlepszy strzelec drużyny – A. Markiewicz. Pozwoliło to na pokonanie Czarnych 4 : 0 i przywiezienie do Środy cennych trzech punktów.
-
19.05.2013
Zwycięstwo po golu w doliczonym czasie gry
W niedzielne popołudnie drużyna dziewczyn Polonii Środa Wielkopolska podejmowała na własnym boisku Grom Wolsztyn. Po bardzo ciekawym i emocjonującym widowisku wygrały polonistki 2:1.
-
19.05.2013
Fogo wygrywa w Kobylinie
W mecz kończącym 26. kolejkę rozgrywek trzeciej ligi Fogo Luboń wygrał na wyjeździe z Piastem Kobylin 3:2 i umocnił się na dziesiątym miejscu w tabeli. Piast już powoli zaczyna żegnać z trzecim poziomem rozgrywkowym.





















































