OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

16.10.2016

S. Suchomski: Szanujemy zdobyty punkt

Cały zespół rozegrał bardzo dobre spotkanie. Zawodnicy włożyli duże zaangażowanie w mecz. Rywal postawił bardzo wysoko poprzeczkę. Mimo to my parliśmy do przodu chcąc zdobyć bramkę. Nie udało nam  się niestety to. Ale też trzeba podkreślić że drugi mecz z rzędu nie straciliśmy bramki – mówił po meczu z Bałtykiem trener Polonii Sławomir Suchomski.

Panie trenerze stare piłkarskie porzekadło mówi że jak meczu nie można wygrać to trzeba go zremisować.

Tak zgadza się. Graliśmy z bardzo dobrym zespołem. Uważam że Bałtyk nie przypadkowo jest na tym miejscu w ligowej tabeli na którym jest. Bałtyk jest bardzo dobrze zorganizowany. Piłkarze tego zespołu bardzo dobrze wyglądali fizycznie i motorycznie. W tym meczu ten zespół który strzelił by bramkę prawdopodobnie by wygrał. Nie przypadkowo Bałtyk ma tylko cztery bramki stracone bo zespół ten bardzo dobrze gra w obronie. Nie wygraliśmy meczu ale cieszmy się z remisu. Myślę że ten wynik jest sprawiedliwy. Chociaż na pewno pozostaje lekki niedosyt. Mieliśmy w pierwszej połowie sytuacje i gdybyśmy to wykorzystali może wynik byłby inny. Ale z taki zespołem jak Bałtyk jak masz dwie sytuacje bramkowe to jedną trzeba strzelić i wtedy można myśleć o zwycięstwie.

Remis należy jednak też szanować z takim rywalem.

Cały zespół rozegrał bardzo dobre spotkanie. Zawodnicy włożyli duże zaangażowanie w mecz. Rywal postawił bardzo wysoko poprzeczkę. Mimo to my żeśmy parli do przodu chcąc zdobyć bramkę. Nie udało nam  się niestety to. Ale też trzeba podkreślić że drugi mecz z rzędu nie straciliśmy bramki. Mamy do poprawienia trochę w ataku. Jak to się uda to będzie jeszcze lepiej. A z bardzo wymagającym rywalem szanujemy zdobyty punkt.

Bałtyk to chyba najlepszy rywal z jakim przyszło się Polonii mierzyć w tym sezonie.

Myślę że tak. O Bałtyku można wypowiedzieć się w samych superlatywach. Na pewno mocny zespół który będzie się liczył w walce o czołowe lokaty w tej lidze.

W pierwszym składzie zabrakło Adriana Świątka który w Bydgoszczy zagrał dobre spotkanie.

Adrian do treningu wszedł praktycznie dopiero w czwartek. Cały tydzień nasz zawodnik był przeziębiony. Już w niedzielę po meczu w Bydgoszczy zgłosił chorobę. Dlatego nie chcieliśmy podjąć ryzyka i wystawić Adriana od początku. Wszedł więc w trakcie meczu i dał dobrą zmianę. Jak będzie w dobrej dyspozycji to z powrotem wywalczy sobie miejsce w pierwszej jedenastce. A trzeba pamiętać że w obwodzie jest jeszcze Damian Nawrocik który dzisiaj nie zagrał ani minuty. Mamy spore pole manewru i to daje na pewno komfort pracy.

Z kolei Adrian Lis drugi mecz w tym sezonie i drugi mecz na zero.

Tak zgadza się ale generalnie trzeba podkreślić dobrą grę w obronie całego zespołu. Myślę że to był tez jeden z tych powodów przez który w meczu z Bałtykiem nie straciliśmy bramki.

 

Najnowsze aktualności

  • 19.06.2021

    Podział punktów w Toruniu

    W przedostatnim meczu ligowym sezonu 2020/21 piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z Elaną Toruń. Dla obu zespołów spotkanie to było praktycznie bez znaczenia gdyż ich sytuacja w tabeli niezależnie od wyniku i tak nie ulegnie zmianie. Dodatkowo w naszym zespole trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się na kilka zmian mając na uwadze że piłkarze mają w nogach środowy mecz pucharu Polski.

  • 18.06.2021

    Ostatni wyjazd w tym sezonie

    Wielkimi krokami zbliża się zakończenie sezonu 2020/21. Przed piłkarzami Polonii Środa zostały już tylko dwa spotkania ligowe. Pierwsze z nich rozegrają w najbliższą sobotę 19 czerwca o godzinie 14:00. Wtedy to podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się z Elaną Toruń.

  • 17.06.2021

    Zwycięstwo z Victorią Ostrzeszów (2002/03)

    W środę 16.06.2021 o godz. 16.00 na boisku w Ostrzeszowie  drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Victoria Ostrzeszów. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 6-3. Bramki dla Polonii strzelili: Eryk Radziejewski- 2, Marcin Kaczmarek - 2,Igor Motyl - 1, Kacper Cyka - 1.

  • 16.06.2021

    PUCHAR JEST NASZ!!!

    W środę 16 czerwca piłkarze Polonii Środa zagrali w szóstym z rzędu finale Wielkopolskiego Pucharu Polski, a ich rywalem był inny trzecioligowiec Nielba Wągrowiec. Poloniści jechali do Wągrowca żadni rewanżu za potyczkę ligową która zakończyła się remisem 1:1 i z wielką ochotą żeby Wielkopolski Puchar ponownie znalazł się w gablocie naszego Klubu.

    Od samego początku Polonia Środa próbowała narzucić rywalowi swój styl gry i zepchnąć rywala do defensywy samemu kontrolując przebieg wydarzeń na boisku. Długimi fragmentami naszemu zespołowi się to udawało a Nielba rzadko gościła pod polem karnym średzkiego zespołu. W 23 minucie Adam Borucki zagrał ze środka pola do wchodzącego ze skrzydła Oskara Kozłowskiego który podciągnął z piłką kilka metrów a będąc w okolicach szesnastego metra zdecydował się na uderzenie które kompletnie zaskoczyło Patryka Łagodzińskiego i Polonia objęła prowadzenie. W 38 minucie Piotr Skrobosiński zagrał długą piłkę do wychodzącego na czystą pozycję Przemysława Brychlika. Ten opanował piłkę i chwilę później posłał ją obok Patryka Łagodzińskiego. Tym samym Polonia prowadziła już 2:0. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania.

    Po zmianie stron Nielba szybko mogła zdobyć kontaktową bramkę. Z około 11 metra na bramkę Przemysława Frąckowiaka uderzał Tomasz Bzdęga ale pomocną dłoń do naszego bramkarza wyciągnęła poprzeczka bramki na której to uderzenie się zatrzymało. W 55 minucie faulowany w polu karnym Nielby był Paweł Mandrysz i sędzia podyktował rzut karny dla średzkiej ekipy. Do piłki podszedł pewnym w takich sytuacjach Krystian Pawlak i zrobiło się 3:0 dla Polonii. Ta bramka praktycznie zakończyła to spotkanie. Nielba straciła wiarę w korzystny rezultat a poloniści kontrolowali przebieg wydarzeń boiskowych pewnie odliczając czas do końcowego gwizdka sędziego. A po nim rozpoczęła się feta wraz z kibicami i świętowanie czwartego w historii naszego klubu Wielkopolskiego Pucharu Polski.

  • 15.06.2021

    Wygrana trampkarzy z Nielbą (2006)

    W sobotę 12 czerwca swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze starsi naszego klubu. Poloniści na własnym terenie podejmowali Nielbę Wągrowiec. Początek spotkania ułożył się po myśli naszego zespołu, który od pierwszego gwizdka arbitra konstruował swoje akcję zarówno w środkowej strefie boiska jak i w bocznych sektorach boiska. W 20 min Jakub Wawroski dał prowadzenie naszej drużynie i wydawać się mogło, że kolejne bramki będą tylko kwestią czasu. Niestety nasi zawodnicy pod bramką przeciwnika byli bardzo nieskuteczni, a w dodatku bramkarz gości w tym dniu kilka razy ratował zespół przed utratą bramki. Do przerwy zatem poloniści schodzili przy prowadzeniu 1-0.

  • 15.06.2021

    Steel Cup w Zakopanem (2012)

    W dniach 10-13 czerwca młodzi Poloniści z rocznika 2012 rywalizowali w międzynarodowym turnieju piłkarskim Steel Cup w Zakopanem.

  • 14.06.2021

    Szósty finał z rzędu

    Już w środę 16 czerwca piłkarze Polonii Środa zagrają w szóstym z rzędu finale Wielkopolskiego Pucharu Polski. Rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie inny trzecioligowiec Nielba Wągrowiec. Nasz zespół staje przed ogromną szansą wywalczenia po raz czwarty w swojej historii tego trofeum i tym samym uzyskania awansu do rozgrywek ogólnokrajowych w których można trafić nawet na zespoły z Ekstraklasy.

  • 14.06.2021

    Raz słońce raz deszcz (U13)

    W sobotę zespół dziewcząt U13 udał się do Konina by rywalizować w kolejnym turnieju wojewódzkim. Zmagania rozpoczęły się równo o godzinie 10.00 a naszymi rywalkami były zespoły KKPK Medyk Konin oraz AZS UAM Poznań. Mecze były rozgrywane w trudnych warunkach atmosferycznych i trwały 2x25 minut jedno spotkanie.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.