21.11.2016
S. Suchomski: Mogliśmy ten mecz wygraćSzkoda że zremisowaliśmy ten mecz. Mieliśmy w tym spotkaniu swoje sytuacje a szczególnie w końcówce meczu mogliśmy przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Ale przeciwnik był bardzo mocny dodatkowo wzmocniony kilkoma zawodnikami z pierwszego zespołu Lecha. Ogólnie myślę, że remis jest sprawiedliwy, ale z lekkim wskazaniem na nas – mówił po meczu z rezerwami Lecha opiekun Polonii Sławomir Suchomski.
Panie trenerze Polonia trzeci mecz z rzędu kończy remisem.
Szkoda że zremisowaliśmy ten mecz. Mieliśmy w tym spotkaniu swoje sytuacje a szczególnie w końcówce meczu mogliśmy przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Ale przeciwnik był bardzo mocny dodatkowo wzmocniony kilkoma zawodnikami z pierwszego zespołu Lecha. Ogólnie myślę, że remis jest sprawiedliwy, ale z lekkim wskazaniem na nas. Może Lech miał procentowo więcej posiadania piłki i lepiej operował piłką, ale my tak jak już mówiłem w końcówce mogliśmy ten mecz przechylić na swoją korzyść. Niestety nie udało nam się. Na pewno chłopacy zostawili na boisku dużo zdrowia podczas tego spotkania. Cieszymy się z tego remisu, bo bardzo dobry zespół tutaj przyjechał. Punkt jest zawsze punkt.
Ale niedosyt pozostaje, bo to Polonia miała więcej klarownych sytuacji w tym meczu.
Tak na pewno sytuacji mieliśmy więcej, ale Lech bardzo dobrze grał w piłkę. Moi zawodnicy nabiegali się za piłką i przez to też brakowało dokładności wykończenia akcji. A takie sytuacje jak mamy to jedną z nich trzeba wykorzystać. Zwłaszcza mając tak doświadczony zespół jak my mamy. Gdybyśmy to uczynili to trzy punkty zostały by w Środzie Wlkp. i na pewni byli byśmy jeszcze bardziej szczęśliwi. A tak musimy się zadowolić remisem. Ale nie przyjechał tu przypadkowy zespół. Piłkarsko jest to na pewno najlepszy zespół w tej lidze bazujący na modelu gry z Ekstraklasy. Tym samym można mieć niedosyt, jeżeli chodzi o remis w tym meczu, ale nie przegraliśmy i do swojego dorobku dopisujemy kolejny punkt.
Wpływ na mecz na pewno miały bardzo trudne warunki. Boisko było bowiem grząskie a przez całe spotkanie padał deszcz.
Fizycznie wytrzymaliśmy bardzo dobrze to spotkanie. Tempo meczu jak na takie warunki było bardzo duże. Myślę, że tu też należą się słowa uznania chłopakom za determinację i wolę walki. Nie udało się wygrać, ale są w tym zespole bardzo duże możliwości. Musimy zrobić wszystko, żeby ostatni mecz w Chwaszczynie wygrać. A myślę, że jak będzie takie zaangażowanie, determinacja i koncentracja przed meczem to myślę, że ten mecz wygramy. A po trzech remisach musimy wreszcie jakiś mecz wygrać.
Najnowsze aktualności
-
03.11.2016
Podtrzymać passę zwycięstw
Przed piłkarzami Polonii kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Sławomira Suchomskiego podejmować będą na własnym boisku Vinetę Wolin. I jak zapowiadają zrobią wszystko, aby przedłużyć passę zwycięstw ligowych na własnym boisku.
-
02.11.2016
Komplet punktów ze Śremu (2003)
W sobotę młodzi poloniści wybrali się do Śremu, aby rozegrać mecz z tamtejszym UKS-em Śrem.
-
02.11.2016
Czwarte miejsce na koniec (2009)
W sobotę 29 października żaki z grupy 1 udały się na swój ostatni turniej ligowy do Śremu.
-
02.11.2016
Trzy punkty z Lipnem
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa Wielkopolska występujący na co dzień w III lidze kobiet grupa wielkopolska gościł drużynę Lipna Stęszew. Przed tym meczem Lipno Stęszew miało na swoim koncie 8 punktów, a Polonia Środa 9 punktów.
-
02.11.2016
Bez bramek w Klęce
W niedzielę o godzinie 13:00 rezerwy średzkiej Polonii udały się na swoje kolejne spotkanie ligowe do Klęki by zmierzyć się z miejscowym Phytopharmem.
-
02.11.2016
Jeden punkt z Unią (2004)
W sobotę 29 października zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2004 rozegrali ostatni mecz w rundzie jesiennej. Przeciwnikiem młodych Polonistów był zespół Unii Swarzędz. Mecz rozegrany został na dobrze przygotowanym boisku w Swarzędzu.
-
02.11.2016
Sprawiedliwy remis w Szamotułach (2004)
W dziesiątej kolejce ligowej zawodnicy Polonii z rocznika 2004 zmierzyli się na wyjeździe z SPN Szamotuły. Było to pierwsze oficjalne spotkanie na boisku pomiędzy tymi zespołami, a w tabeli obydwa zespoły dzieliły zaledwie dwa punkty.
-
02.11.2016
Lider z Gdańska za mocny
W 10 kolejce rozgrywek II ligi piłkarki nasze nie zdołały pokonać na własnym boisku lidera grupy.





















































