05.09.2016
S. Suchomski: Mecz nam się nie ułożyłMecz się nam nie ułożył za ciekawie. Przegrywaliśmy już 0:2 do przerwy. Po zmianie stron zespół podniósł się i doprowadził do remisu 2:2. Graliśmy jednego zawodnika więcej i mieliśmy przewagę. Graliśmy jednak zbyt nerwowo, byliśmy zbyt elektryczni. Od momentu kiedy doprowadziliśmy do remisu zostało pół godziny gry i myślałem że strzelimy ta trzecią bramkę, a może i czwartą. Niestety tak się nie stało a na dodatek to rywale strzelili nam bramkę – mówił Sławomir Suchomski po przegranym 2:3 meczu z Włókniarzem Kalisz.
Panie trenerze zwycięstwo było na wyciagnięcie ręki ale nie udało się to i Polonia po raz kolejny schodzi z boiska pokonana.
Mecz się nam nie ułożył za ciekawie. Przegrywaliśmy już 0:2 do przerwy. Po zmianie stron zespół podniósł się i doprowadził do remisu 2:2. Graliśmy jednego zawodnika więcej i mieliśmy przewagę. Graliśmy jednak zbyt nerwowo, byliśmy zbyt elektryczni. Od momentu kiedy doprowadziliśmy do remisu zostało pół godziny gry i myślałem że strzelimy ta trzecią bramkę, a może i czwartą. Niestety tak się nie stało a na dodatek to rywale strzelili nam bramkę. Po starcie tej bramki było bicie głową w mur w naszym wykonaniu. Niby mieliśmy jeszcze swoje sytuacje ale niestety nie udało się zwyciężyć. Mamy przed sobą kolejny mecz i trzeba wszystko zrobić żeby zapunktować w Kleczewie.
Jest nad czym myśleć co zmienić aby było lepiej.
Na pewno tak. Są braki, są błędy. Ja to najlepiej widzę. Jest tydzień czasu. Trzeba to wszystko przeanalizować. Musimy poprawić grę w defensywie, a także musimy poprawić komunikację między formacjami bo tego najbardziej brakuje i to najbardziej szwankuje. Myślę że musimy też poćwiczyć dużo akcji skrzydłami z wykończeniem bo gramy nieskutecznie. Mamy sytuację ale za mało jest zdecydowania i pazerności na bramki.
Kolejne spotkanie w Kleczewie z Sokołem. Trudy teren, trudny przeciwnik.
Na pewno. Ale tak jak dziś prowadziliśmy grę i chcieliśmy za wszelką cenę wygrać tak w Kleczewie może zagramy troszeczkę z kontry i może to będzie ta recepta na sukces. W ataku pozycyjny w Polsce ciężko się gra. Trzeba bardzo dużych umiejętności indywidualnych zawodników a tutaj mamy jeszcze braki i musimy nad tym dużo pracować. Myślę że z każdym tygodniem moja praca przyniesie efekt i będzie lepiej. Najważniejsze teraz to jak najszybciej wygrać mecz. Zespól wtedy też nabiera pewności i łatwiej się wtedy gra w następnych meczach.
Najnowsze aktualności
-
31.10.2017
Jedziemy do lidera!
W meczu 14. kolejki III ligi gr. 2 drużyna Polonii Środa Wlkp. zagra na wyjeździe ze Świtem Skolwin (Szczecin).
-
30.10.2017
Hokejowy wynik z AKF (2007)
W niedziele 29 października o godzinie 11:00 odbył się kolejny mecz Orlików Starszych. Tym razem rywalem polonistów był zespół Akademii Kreatywnego Futbolu.
-
30.10.2017
Bez punktów z LPFA (2006)
W sobotę 28 października o godzinie 12:00 odbył się kolejny mecz ligowy młodzików młodszych naszego Klubu. Tym razem chłopcy mierzyli się z zespołem LPFA Bułgarska.
-
30.10.2017
Wysoka porażka z Phytopharmem (2007)
W sobotę 28 października drużyna rocznika 2007 Polonii Środa rozegrała swój dziewiąty mecz ligowy w rundzie jesiennej. Tym razem pojechaliśmy do Klęki zagrać z miejscowym Phytopharmem.
-
30.10.2017
Podział punktów z Adalbertusem (2008)
W sobotnie przedpołudnie zespół orlika młodszego rozegrał swój ostatni mecz domowy. Przeciwnikiem naszego zespołu była drużyna Adalbertusa Dalewo.
-
30.10.2017
Pechowa porażka z Liderem (2003)
W niedzielę 29 października trampkarze starsi Polonii Środa rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem poloniści mierzyli się na boisku głównym CSiR. Dla podopiecznych Błażeja Czyżewskiego było to ostatnie spotkanie w rundzie jesiennej.
-
30.10.2017
Rezerwy lepsze od Kłosa
Polonia II Środa pokonała w meczu ligowym zespół Kłosa II Zaniemyśl 4:0 (1:0). Bramki dla naszego zespołu zdobyli Mikołaj Łopatka, Krzysztof Kaźmierczak, Bartosz Pawlaczyk oraz Adrian Błaszak.
-
30.10.2017
Bez punktów z Akademią Reissa (2008)
W sobotę 28.10.17r na mecz mistrzowski do orlika młodszego Polonii Środa z rocznika 2008 przyjechał lider pierwszej ligi Akademia Reissa.






















































