30.10.2016
S. Suchomski: Cieszymy się z trzech punktówCieszymy się ze zwycięstwa w tym meczu bo naprawdę było ciężko. Mecz był trudny, pełen walki. Warunki atmosferyczne też trochę przeszkadzały. Cieszę się że wygraliśmy 1:0. Nie graliśmy dziś najlepiej, ale chłopacy bardzo chcieli co było widać w ich poczynaniach na boisku. Cieszymy się bardzo z tych trzech punktów zdobytych w starciu ze Świtem – mówił po wygranym meczu ze Świtem Szczecin trener Polonii Sławomir Suchomski.
Długo nic nie wskazywało że Polonia może w tym meczu zainkasować komplet punktów, ale ostatecznie udało się.
Cieszymy się ze zwycięstwa w tym meczu bo naprawdę było ciężko. Mecz był trudny, pełen walki. Warunki atmosferyczne też trochę przeszkadzały. Cieszę się że wygraliśmy 1:0. Nie graliśmy dziś najlepiej, ale chłopacy bardzo chcieli co było widać w ich poczynaniach na boisku. Cieszymy się bardzo z tych trzech punktów zdobytych w starciu ze Świtem. Świt to dosyć dobry zespół. Ciężko nam się było przedrzeć pod ich bramkę. Patrząc na inne spotkania Świtu myślałem że nasz rywal gra troszkę słabiej ale to był jak się okazało dobrze zorganizowany zespół. Mieli paru naprawdę fajnych zawodników. Na pewno nie jest to przypadek że oni cztery mecze pod rząd wygrali. Ale oni mają też z czego wybierać zawodników do swojego zespołu. Szczecin to duże miasto w którym prężnie działa ekstraklasowa Pogoń. Na pewno tam jest dużo ciekawych chłopaków. Dlatego tym bardziej cieszymy się że udało nam się wygrać ten mecz.
Z tych punktów trzeba się cieszyć też pod kątem ogólnego dorobku naszego zespołu. Dzięki zwycięstwu Polonia cały czas jest nad kreską w ligowej tabeli.
Tak zgadza się. Myślę że bardzo ważny mecz psychologicznie tutaj żeby złapać ten kontakt ze środkiem tabeli. Dobrze że wygraliśmy to spotkanie. Na pewno chłopacy grali trochę nerwowo. Nie graliśmy dziś tego jaki mamy potencjał i możliwości. Myślę że potrzebne było nam to zwycięstwo i teraz będzie już nam się łatwiej grało. Aczkolwiek te mecze wszystkie będą podobnie wyglądać. My dziś pokazaliśmy że jesteśmy zespołem. W całym meczu było duże zaangażowanie ze strony zawodników. Troszeczkę niedokładności i taki nerwowe poczynania były też może dlatego że chcieliśmy bardzo wygrać ten mecz. Ale trzeba pamiętać że nie zawsze ten styl jest ważny. Na dziś najważniejsze są trzy punkty.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































