14.11.2016
S. Suchomski: Cieszy nas ten punktNa pewno cieszy nas ten punkt. Jak się nie da meczu wygrać to trzeba umieć go zremisować. Graliśmy z bardzo dobrym i bardzo dobrze wyszkolonym zespołem. Pogoń bardzo łatwo operowała piłką. Myślę, że punkt z perspektywy tego co się wydarzyło na boisku jest ciekawy – mówił po meczu z Pogonią Szczecin trener Polonii Sławomir Suchomski.
Punkt zdobyty w Szczecinie trzeba chyba szanować?
Na pewno cieszy nas ten punkt. Jak się nie da meczu wygrać to trzeba umieć go zremisować. Graliśmy z bardzo dobrym i bardzo dobrze wyszkolonym zespołem. Pogoń bardzo łatwo operowała piłką. Myślę, że punkt z perspektywy tego co się wydarzyło na boisku jest ciekawy. Zdobyliśmy go na trudnym terenie, a w zespole rywali grało kilku zawodników mających za sobą występy w Ekstraklasie. Ale generalnie mieliśmy sytuacje swoje takie stuprocentowe na 1:0 i mogliśmy to wykorzystać. Może gdybyśmy te sytuacje wykorzystali to byśmy ten mecz wygrali. Ale w nasze poczynania wkradło się troszeczkę nerwowości i zabrakło niestety odpowiedniego wykończenia, determinacji i złości w polu karnym która doprowadziła by do zdobycia bramki. Trzeba też podkreślić, że to Pogoń prowadziła w tym meczu grę a myśmy się nastawili na kontrę.
Szczególnie atrakcyjny był początek tego spotkania, gdzie naprawdę dużo się działo.
Tak zgadza się. Początek spotkania to trochę gra w takie dwa ognie. Ale to jest obusieczna broń dla obydwóch zespołów. To jest bardzo ryzykowna gra, ale sytuacje były, akcja przemieszczała się to pod jedną to pod drugą bramkę. Tempo meczu było w tych pierwszych fragmentach bardzo duże. Ja jestem zawiedziony troszeczkę sytuacjami które mieliśmy, a ich nie wykorzystaliśmy. Pogoń też oczywiście miała swoje sytuacje, ale my mieliśmy bardziej klarowne. Mimo że Pogoń miała większe posiadanie piłki to my groźnie wychodziliśmy z kontrataku. Szkoda tylko że nie było wykończenia. Ale myślę, że remis jest sprawiedliwy.
Na pewno szkoda tych sytuacji które mieliśmy, bo pewnie po tych ciosach Pogoń nie był by już w stanie się podnieść.
Na pewno szkoda tych sytuacji. To są takie momenty decydujące w meczu i trzeba mieć wtedy sto procent koncentracji i zimnej krwi. Mamy na tyle doświadczonych napastników strzelających w trudniejszych sytuacjach bramki, że powinni to skończyć. Ale mówię to jest piłka. Nikt nie mówi, że nie chcieli tego wykończyć, bo na pewno chcieli, ale nie udało się. Cieszy punkt, ale gdybyśmy otworzyli wynik myślę, że to zwycięstwo byśmy dowieźli do końca spotkania.
Ambicji i woli walki zespołowi na pewno nie można odmówić.
Tak zawodnicy zostawili sporo zdrowia na boisku. Ale mimo to jest niedosyt odnośnie tych sytuacji bramkowych. Ale generalnie jestem zadowolony z punktu, bo wiedzieliśmy, że na Pogoni jest ciężki teren. Dodatkowo w ostatniej chwili się dowiedzieliśmy, że będziemy grać na sztucznym boisku. Wiadomo, że nie mieliśmy treningu na boisku z taką nawierzchnią a są na nim troszeczkę inne zachowania. Ale nie przegraliśmy meczu a to też jest ważne.
Najnowsze aktualności
-
19.05.2012
Porażka rezerw w Książu Wlkp.
W sobotnie popołudnie 19 maja zespół rezerw udał się na kolejny mecz ligowy do Książa Wlkp. Po przecietnej pierwszej odsłonie oraz bardzo dobrej drugiej nasz zespół uległ miejsowej Pogoni 3:2, przegrywając do przerwy 3:1. Bramki dla Polonii zdobyli w 5 minucie debiutant Maciej Polody oraz w 53 minucie Dominik Baziór. W zespole rezerw zadebiutowało w meczu kilku nowych zawodników, w tym dwóch graczy z juniorów młodszych, którzy zaliczyli bardzo dobre zawody.
-
19.05.2012
Minimalna przegrana młodzików
W sobotę 19 maja na boisku w Środzie Wlkp. zespół młodzików rozegrał kolejne spotkanie mistrzowskie. Tym razem nasi zawodnicy wystąpili jako goście prtzeciwko drużynie Warty Poznań. Po bardzo ciekawym i emocjonującym spotkaniu Poloniści przegrali mecz 2:1 (1:0).























































