19.11.2024
Runda rewanżowa czas startChoć w zeszłym tygodniu piłkarze Polonii Środa Wielkopolska rozegrali ostatnie spotkanie rudny jesiennej sezonu 2024/25 w trzeciej lidze nie oznacza to końca grania dla polonistów w tym roku. Już w niedzielę podopieczni Macieja Rozmarynowskiego w spotkaniu 18 kolejki trzeciej ligi podejmą na własnym boisku Vinetę Wolin. W meczu pierwszej rundy pomiędzy oboma zespołami górą była Polonia Środa wygrywając 2:1.
Drużyna Polonii Środa Wielkopolska cały czas nie może wejść na pełne obroty a spotkania lepsze przeplata meczami słabymi w których średzka ekipa nie inkasuje kompletu punktów. Ostatnie szansa dla średzkiego zespołu na zdobycie ligowych punktów i poprawienie ligowej pozycji w tym roku nadarzy się w najbliższą niedzielę kiedy poloniści podejmą na własnym boisku Vinetę Wolin.
Przed tym meczem podopieczni Macieja Rozmarynowskiego zajmują dwunaste miejsce w ligowej tabeli i mają w swoim dorobku 20 punktów – tylko cztery więcej od znajdującej się w strefie spadkowej Vinety Wolin. Na ten dorobek średzkiego zespołu złożyło się pięć zwycięstw, pięć remisów i siedem porażek. Bilans bramkowy średzkiej ekipy to 27-28 a najlepszy strzelec Jędrzej Drame na ma swoim koncie sześć bramek.
W poprzednim sezonie zespół z Wolina zajął trzynaste miejsce w ligowej tabeli mając jedenaście punktów przewagi nad strefą spadkową. W sumie w 34 meczach zespół Vinety zgromadził 45 punktów a na ten dorobek złożyło się trzynaście zwycięstw, sześć remisów i piętnaście porażek.
Latem zespół z Wolina przeszedł gruntowną przebudowę. Pożegnano aż szesnastu graczy a wśród nich byli tacy doświadczeni ligowi wyjadacze jak Adam Nagórski, Marek Szulc, Szymon Kurczak, Dawid Gruchała czy Kacper Żmudź. W ich miejsce trener Marek Safanów zakontraktował młodych perspektywicznych graczy wśród których znaleźli się Gracjan Szpucha (Concordia Elbląg), Dima Yefimenko (Piast Żmigórd), Kuba Pacała (Kluczevia Stargard), Miłosz Nowik i Marcel Juszczak (Warta Poznań).
W letniej przerwie rozgrywkowej Vineta Wolin zagrała sześć spotkań kontrolnych trzy razy zwyciężając (2:0 z Lubuszaninem Drezdenko, 3:1 ze Spartą Gryfice, 6:0 z AP Fenestra Kotwica Kołobrzeg), raz remisując (1:1 z Dąb Dębno) i dwukrotnie przegrywając (2:3 z Iskierką Szczecin i 0:3 z Kluczevią Stargard).
W spotkaniu pierwszej rundy pomiędzy oboma zespołami górą była Polonia Środa wygrywając 2:1 (0:0) po bardzo zaciętym spotkaniu w którym zwycięską bramkę średzka ekipa zdobyła w 90 minucie.
Oba zespoły po powrocie Polonii Środa do trzeciej ligi spotkały się ze sobą do tej pory siedem razy. Pierwsze dwa spotkania miały miejsce w sezonie 2016/17. Na boisku w Środzie Wielkopolskiej padł remis 1:1 a w Wolinie górą byli poloniści wygrywając 1:0. Kolejne dwa mecze odbyły się w sezonie 2023/24. Tu górą dwukrotnie była Polonia Środa wygrywając na własnym boisku 8:5 i w Wolinie 3:1. Jesienią poprzedniego sezonu z kolei na boisku w Wolinie górą była średzka ekipa wygrywając 3:2. Na wiosnę w rewanżu na Stadionie Średzkim Polonia Środa wygrała 3:1. Na inaugurację sezonu 2024/25 górą była Polonia Środa wygrywając w Wolinie 2:1. W sumie w tych siedmiu spotkaniach sześć razy górą była Polonia Środa a raz padł remis. Bilans bramkowy tych meczów to 21-11.
Spotkanie Polonii Środa z Vinetą Wolin zostanie rozegrane w niedzielę 24 listopada na Nowym Stadionie Średzkim, a jego początek zaplanowano na godzinę 16:00. Nasz klub przeprowadzi z tego meczu bezpośrednią transmisję na naszym kanale na You Tubie na którą już teraz zapraszamy.
Najnowsze aktualności
-
06.09.2016
Rozgromieni przez Poznańską 13 (2007)
W niedzielę 4 września druga drużyna orlika młodszego rozegrała swój pierwszy mecz ligowy. Na mecz pojechaliśmy do Poznania, a przeciwnikiem była Poznańska 13.
-
06.09.2016
Porażka na inaugurację (2006)
W sobotę 03.09.2016 o godzinie 11.00. na boisku w Poznaniu przy ul. Przybyszewskiego pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała pierwsze spotkanie po reorganizacji rozgrywek o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Poznaniak Poznań. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 3-1. Bramkę dla Polonii Środa zdobył Szymon Rauhut. W lidze zagra 12 zespołów. Każda z drużyn rozegra 11 spotkań w rundzie jesiennej oraz 11 spotkań w rundzie wiosennej. Po podsumowaniu jeden zespół zostanie zwycięzcą a trzy zespoły zostaną zdegradowane do II ligi. W lidze tej nie ma już słabych zespołów, każdy mecz będzie bardzo trudnym i wymagającym spotkaniem.
-
06.09.2016
Kotwica zabrała komplet punktów (2004)
W niedzielę, 4 września, rywalizację w III lidze okręgowej Młodzika D1 zainaugurowali zawodnicy średzkiej Polonii. Mecz rozpoczął się punktualnie o godzinie 10.00. Pomimo tak wczesnej pory, na trybunach nie mogło zabraknąć licznie zgromadzonych kibiców, którzy przez całe spotkanie dopingowali młodych Polonistów.
-
06.09.2016
Porażka z AP Dębiec (2005)
W niedzielę 4 września o godzinie 14:00 na Centrum Treningowym Polonii grupa Młodzików Młodszych rozegrała pierwszym mecz ligowy w tym sezonie. Rywalem Średzian był zespół Akademii Piłkarskiej Dębiec. Od pierwszej do ostatniej minuty przewagę optyczną oraz lepsze sytuacje bramkowe ma Polonia, mimo tego to zespół z Poznania wygrywa to spotkanie 0:1. Można powiedzieć że taka jest piłka a wygrywa ten zespół który strzela gole.
-
05.09.2016
Udany początek sezonu (2004)
Pierwszy mecz ligowy poloniści z rocznika 2004 występujący w I lidze rozegrali w sobotę 3 września. Na inaugurację rozgrywek do Środy przyjechał Mieszko Gniezno dobrze znany naszej całej drużynie.
-
05.09.2016
Zwycięstwo na inaugurację (2002)
W swoim pierwszym meczu ligowym zespół juniora młodszego prowadzony przez trenera Michała Wyrzykiewicz wybrał się w daleką podróż do Sierakowa gdzie przeciwnikiem była miejscowa Warta.
-
05.09.2016
Z Grodziska z tarczą
Z lekką tremą przystępowały piłkarki „Polonii” Środa do II kolejki rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet! Wszystko to za sprawą ostatnich porażek z drużyną GSS Grodzisk. Wszyscy pamiętamy „kosmiczny” wynik z ostatniej potyczki, w której „polegliśmy” w stosunku 7:6 !
-
05.09.2016
S. Suchomski: Mecz nam się nie ułożył
Mecz się nam nie ułożył za ciekawie. Przegrywaliśmy już 0:2 do przerwy. Po zmianie stron zespół podniósł się i doprowadził do remisu 2:2. Graliśmy jednego zawodnika więcej i mieliśmy przewagę. Graliśmy jednak zbyt nerwowo, byliśmy zbyt elektryczni. Od momentu kiedy doprowadziliśmy do remisu zostało pół godziny gry i myślałem że strzelimy ta trzecią bramkę, a może i czwartą. Niestety tak się nie stało a na dodatek to rywale strzelili nam bramkę – mówił Sławomir Suchomski po przegranym 2:3 meczu z Włókniarzem Kalisz.






















































