15.10.2015
Rozgromili zespół z Dalewa (2004)Spotkaniem z Adalbertusem Dalewo młodziki młodsze rozpoczęły rundę rewanżową w swojej grupie ligowej. Rundę tą zaczęli mocnym akcentem pokonują rywala 16-0.
Faworytem tego pojedynku była Polonia, goście do tej pory nie zdobyli jeszcze żadnego punktu. Poloniści na to spotkanie mieli założenia aby nie stracić bramki oraz poprawić skuteczność strzelecką. Początek meczu już pokazał że będzie to gra jednego zespołu. Goście do Środy przyjechali bez rezerw, natomiast na ławce Polonii byli kolejni zawodnicy, którzy dostali szansę i mieli przekonać do siebie trenera. Pierwsze dwie bramki zdobył nasz kapitan Filip Kaczmarek. Było to w pierwszej oraz drugiej minucie. Nasz zespół przejął całkowitą kontrolę nad tym spotkaniem przebywając wciąż na połowie zawodników z Dalewa. Trudno powiedzieć nawet że goście się bronili bo nie mogli nic poradzić na ataki polonistów. Dodatkowo naszym zawodnikom grę utrudniał silnie wiejący wiatr w pierwszej połowie. Mimo to młodzi poloniści wykorzystali wszystkie błędy rywala oraz brak ogrania na poziomie ligowym. Akcję naszego zespołu prowadzone były na zmianę raz środkiem raz z bocznych sektorów boiska. Do przerwy nasz zespół schodził prowadząc 12-0 a na listę strzelców wpisali się kolejno: Filip Kaczmarek x2, Filip Łasocha x2, Adam Krotofil x4, Robert Rubach x2, oraz Kamil Kaźmierczak i Jakub Szymczak.
Druga połowa wyglądała podobnie, w ofensywie ciągle był nasz zespół a goście robili wszystko aby nie stracić kolejnych bramek. Na placu gry z biegiem czasu pojawiali się zmiennicy, którzy mieli za zadanie nie stracić bramki oraz próbować zdobyć kolejne trafienia. Trzeba przyznać że w drugiej połowie poloniści zwolnili nieco tempo gry czego odzwierciedleniem była strzelona jedna bramka przez Filipa Łasochę. Kolejne trafienia kibice oglądali dopiero po 15 minutach gry a strzelcami okazali się zmiennicy: Kacper Bartłomiejczak, Nikodem Dymski oraz Mariusz Binkowski, który zakończył w tym dniu festiwal strzelecki.
Dla oka kibica nie był to ciekawy mecz jednak Polonia bardzo cieszy się ze zdobyczy punktowej i bramkowej, ponieważ może mieć to duże znaczenie w końcowej fazie rundy jesiennej. W najbliższy piątek zespół młodzików młodszych udaje się na Wichrowe Wzgórza do Poznania gdzie rozegra jedno z ważniejszych spotkań tej rundy, a przeciwnikiem będzie drużyną OTPS Winogrady Poznań. Mecz zaplanowano na godzinę 17. Już teraz zapraszamy wszystkich kibiców.
Polonia zagrała w składzie: F. Łuczak, D. Boniecki, D. Budziński, M, Janiszewski, R. Rubach, J. Lammel, F. Kaczmarek, F. Łasocha, A. Krotofil, J. Szymczak, N. Dymski. M. Mikołajczak, K. Kaźmierczak, M. Binkowski, K. Bartłomiejczak, J. Walczak
Najnowsze aktualności
-
25.10.2023
Sparowali z Meblorzem (2013)
W sobotę zespół orlików starszych 2013 II rozegrał wyjazdowy mecz kontrolny z rówieśnikami reprezentującymi Meblorza Swarzędz.
-
25.10.2023
7. miejsce w SBG Cup (2013)
Zespół orlików starszych Polonii Środa Wielkopolska (rocznik 2013) w miniony weekend wziął udział w silnie obsadzonym turnieju SBG Cup w Jarocinie. Nasz zespół zakwalifikował się do najlepszej ósemki, ale w drabince finałowej zabrakło nieco szczęścia i ostatecznie Polonia została sklasyfikowana na siódmym miejscu.
-
24.10.2023
Młodzicy nadal niepokonani (2012)
Zespół młodzików młodszych D2 występujący w II lidze okręgowej spędził sobotę i poniedziałek na ligowych potyczkach. W sobotę w hicie kolejki podopieczni Dominika Rogowskiego i Kornela Ladrowskiego po zaciętym boju wygrali 2:0 z Pogonią Książ Wielkopolski. W poniedziałek Poloniści wygrali 8:3 w zaległym wyjazdowym meczu z UKS Śrem. Nasz zespół prowadzi w ligowej tabeli z przewagą dwóch punktów nad Kłosem Zaniemyśl.
-
24.10.2023
Zwycięstwo w I lidze okręgowej (2012)
Zespół Polonii Środa 2012 w ten weekend pauzował w I lidze wojewódzkiej i z powodu wyjazdu rocznika 2013 na turniej SBG Cup zagrał w meczu I ligi okręgowej. Podopieczni Bartosza Tomaszewskiego i Miłosza Chojnackiego wygrali 2:0 (1:0) z Wartą Śrem po bramkach Bartłomieja Kaźmierczaka i Bartłomieja Krajewskiego. Polonia w rozgrywkach I ligi okręgowej młodzików młodszych plasuje się na 2. miejscu, za plecami Warty Poznań 2013.
-
24.10.2023
Nieudany weekend (Dziewczyny)
Minionego weekendu do udanych nie zaliczy zespół dziewczyn. Polonistki zmagające się z dużą liczbą chorób przegrały oba weekendowe mecze. W sobotę zawodniczki dzielnie walczyły z Medykiem Konin, ale mimo dużej przewagi w posiadaniu piłki nie potrafiły udokumentować tego żadnym trafieniem i mecz zakończył się wynikiem 0:1. W niedzielę zespół w zaledwie 11-osobowym składzie rywalizował z LPFA Krzykosy. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gości.
-
24.10.2023
Czas na Zawiszę
Tym razem na swoim boisku kolejne spotkanie ligowe rozegrają piłkarze Polonii Środa Wielkopolska. Rywalem średzkiego zespołu będzie Zawisza Bydgoszcz, a samo spotkanie zapowiada się niezwykle interesująco gdyż obydwa zespoły w ostatnich kolejkach regularnie punktują.
-
24.10.2023
Remis z wiceliderem (2011)
Dwa trudne mecze rozgrywały zespoły młodzików starszych Polonii w ostatnich dniach. Pierwsza drużyna na wyjeździe mierzyła się z wiceliderem rozgrywek - Poznańską 13 Poznań. Nasza drużyna szybko objęła prowadzenie, ale po przerwie gospodarze doprowadzili do remisu, który utrzymał się już do końcowego gwizdka.
Drugi zespół w II lidze okręgowej rywalizował z będącymi na 3. miejscu Zjednoczonymi Września. Mecz był ciekawym widowiskiem, w którym padło sześć bramek. Zjednoczeni szybko objęli prowadzenie, ale Poloniści potrafili odrobić stratę i wyjść na prowadzenie. Gospodarze jeszcze przed przerwą wyrównali, a tuż po przerwie wyszli na prowadzenie, którego nie oddali już do zakończenia meczu.
-
23.10.2023
Zwycięska passa trwa (2010)
Dwa mecze w weekend rozgrali trampkarze młodsi Polonii Środa Wielkopolska prowadzeni przez Łukasza Żeglenia i Marcina Grabowskiego. W meczu I ligi wojewódzkiej nasza drużyna pokonała UKS Śrem aż 8:0, choć do przerwy się na to nie zanosiło, bo Polonia prowadziła jedną bramką.
W niedzielę w II lidze okręgowej Poloniści pewnie zwyciężyli Koziołka Poznań 6:1. W tym spotkaniu również bardzo długo nasi zawodnicy prowadzili tylko jedną bramką, a strzelanie na dobre rozkręciło się dopiero w ostatnim kwadransie gry.




























































