29.10.2018
Rozgromili Zawiszę (2006)W dniu dzisiejszym młodzik D1 rozegrał ostatni mecz rundy jesiennej. Do Środy w południe zawitała Zawisza Dolsk z którą mierzyliśmy się już miesiąc temu i mimo, że końcowy wynik wówczas brzmiał 4-1 dla średzian to 5 minut przed końcem spotkania wynik wynosił 1-1.
Znając rywala z niedalekiej przeszłości od pierwszej minuty postanowiliśmy na wysoki pressing i pełną mobilizację. Pierwsze efekty mieliśmy już w 6 minucie spotkania, dobre dośrodkowanie z rzutu rożnego przez Skrobicha spowodowało skierowanie piłki do własnej bramki przez przyjezdnych. Pierwsza bramka tak natchnęła naszych zawodników, że kolejna bramka padła już po 2 minutach, a na listę strzelców wpisał się Dziamski wykorzystujący zamieszanie w polu karnym przeciwnika. Następne minuty to kompletna dominacja Polonistów. Kolejne bramki padały w odstępie 2-5 minut po dobrych dośrodkowaniach Grzelaka, podaniach Zaganiaczyka i Toboły a bramki w pierwszej połowie strzelali jeszcze 3x Mielcarek i Grzelczak. W przerwie meczu przy sprzyjającym wyniku zawodnicy dostali jeszcze więcej założeń indywidualnych do realizacji. Po przerwie nastąpiła zmiana w bramce a jako bramkarz debiut zaliczył Dawid Tumidaj, wykazujący się w jednej sytuacji dużymi umiejętnościami. Pozytywny wynik pozwolił również na łapanie doświadczenia na innych niż nominalne pozycje zawodników. I tak przebieg gry się nie zmieniał a Średzianie wielokrotnie atakowali bramkę przyjezdnych. Strzelaliśmy zarówno z bliska jak i próbowaliśmy swoich sił z dalszych odległości. Na wynik końcowy w drugiej połowie wpłynęli: 3x Zaganiaczyk, 2x Bartkowiak, Pieszkę i Grzelczak. Ostatecznie wynik spotkania zatrzymał się na 13-0. Pozytywny wynik na koniec rywalizacji ligowych na pewno wpłynie na jeszcze większą pracę w okresie zimowym.
Gratulację dla wszystkich zawodników i podziękowania dla rodziców, którzy w niesprzyjające warunki pogodowe kibicowali do ostatniej minuty meczu.
Polonia Środa 13-0 Zawisza Dolsk
Bramki: 3x Zaganiaczyk ,3x Mielcarek, 2x Grzelczak, 2x Bartkowiak, Dziamski, Pieszke, bramka samobójcza
Polonia wystąpiła w składzie: Muczke, Tumidaj, Pieszke, Skobich, Wichłacz, Mielcarek, Toboła, Zaganiaczyk, Grzelczak, Dziamski, Bartkowiak, Grządzielewski, Żelek.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































