14.10.2019
Rozgromili Wełnę (2008)8 października o godzinie 18:00 nasz zespół w zaległym meczu podejmował u siebie zespół Wełny Rogoźno.
Mecz od początku toczył się pod dyktando Polonii która już w 1 minucie objęła prowadzenie za sprawą Kamila Rauhuta, w 3 minucie spotkania faulowany w polu karnym był Duszczak a karny na bramkę pewnie zamienił Rosiak. Na kolejną bramkę nie trzeba było długo czekać w 6 minucie spotkania Stratyński odnalazł na Skrzydle Kaczmarka które zagrał wprost pod nogi Rosiaka i było już 3:0. Następne minuty spotkanie toczyły się w środku pola gdzie obie drużyny stworzyły sobie sytuację, niestety błąd w kryciu i opóźnione wyjście naszego bramkarza wykorzystał zawodnik Wełny. Drużyna szybko wzięła się do pracy po straconym golu, w 34 minucie spotkania Rosiak wyłuskał piłkę obrońcy i strzela bramkę, w 37 minucie strzał Stratyńskiego z trudem broni bramkarz jednak piłka ląduje w siatce po dobitce Robaka. Pierwszą połowę kończymy z wynikiem 5:1.
W 55 minucie spotkania po dośrodkowaniu Hoffmana świetnie odnajduje się Lepczyński i było 6:1. W 65 minucie po indywidualnej akcji bramkę zdobył Duszczak. Chwilę później świetną obroną popisał się nasz bramkarz który obronił rzut karny, a do dobitki nie pozwolił już Robak. W 70 minucie kolejną akcją indywidualną popisał się Duszczak który zdobył bramkę na 8:1. W 73 minucie spotkania po rzucie różnym dla rywali nasi zawodnicy świetnie wyszli z kontrą i bramkę zdobył Kaczmarek. 75 minuta to kolejny gol Duszczaka który podanie Robaka zamienił na bramkę. Na zakończenie spotkania ostatnią bramkę po rzucie różnym zdobył Duszczak. Mecz kończymy z wynikiem 11:1 za co wielkie brawa dla całego zespołu.
Mecz zagraliśmy w składzie : J. Węclewski, P. Lepczyński, M. Trzeciak(C), A. Olejniczak, F. Hoffman, W. Stratyński, R. Grzelak, M. Duszczak, M. Kaczmarek, K. Rauhut, M. Rosiak, P. Kościelniak, J. Góźdz, K. Robak.
Najnowsze aktualności
-
09.05.2017
Pojedź z nami na finał Pucharu Polski
Klub Sportowy Polonia organizuje dla swoich sympatyków wyjazd na mecz finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu w którym nasza drużyna rywalizować będzie z Tarnovią Tarnowo Podgórne. Spotkanie odbędzie się 24 maja o godzinie 17:00 na stadionie rywali w Tarnowie Podgórnym.
-
09.05.2017
Bez bramek w Jarocinie (2004)
W miniony weekend młodzi zawodnicy z rocznika 2004 prowadzeni przez trenera Radka Falgiera wybrali się do Jarocina na mecz z zespołem Akademii Reissa. Faworytem spotkania byli gospodarze, którzy przed spotkaniem z kompletem punktów pewnie prowadzili w rozgrywkach. Nasz zespół szukał w tym meczu szansy na zdobycie pierwszych punktów w bieżącej kampanii.
-
08.05.2017
Wyszarpane trzy punkty w Luboniu
W sobotnie popołudnie zawodnicy Polonii II Środa udali się na wyjazdowe spotkanie do Lubonia, aby zmierzyć się z miejscową Stellą.
-
08.05.2017
Rozgromieni przez Wartę (2006)
Wysoką porażką zakończył się wyjazdowy mecz Polonii II 2006 z Wartą Poznań. Spotkanie całkowicie zostało zdominowane przez zespół z Poznania.
-
08.05.2017
Wysoka wygrana z Mikołajem (2005)
W piątek 5 maja w Dominowie o godzinie 16:30 odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego mierzyli się z miejscowym Mikołajem. Poloniści pewnie wygrywają kolejny mecz ligowy 6:2 i utrzymują pozycję lidera swojej grupy.
-
08.05.2017
Remis z Jarotą (2000/01)
W 20 kolejce spotkań juniorzy młodsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Jarocina. Dotychczas oba zespoły spotkały się trzy razy i za każdym razem nasi piłkarze byli wyraźnie lepsi, toteż z dużymi nadziejami przystępowali do tego meczu- mimo iż w swoich szeregach mieli czterech zawodników z rocznika 2002.
-
08.05.2017
Jeden punkt z Gromem
W kolejnym meczu ligowym drugoligowy zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku Grom Wolsztyn.
-
08.05.2017
Podział punktów z Kaczorami
W sobotnie popołudnie drugi zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku Zjednoczonych Kaczory. Mecz rozpoczął się od zmasowanych ataków gospodyń, oblężone przyjezdne nie były w stanie przekroczyć linii środkowej boiska do 10 minuty meczu. Składne akcje jednak nie zakończyły się golem. Parę zmarnowanych akcji polonistek niestety zemściło się w 11 minucie pierwsze wyjście z kontrą i 1-0 dla zawodniczek z Kaczor. Kolejne minuty to walka w środku boiska i faul na zawodniczce Polonii Środa w 31 minucie. Z okolicy 20 metra po rzucie wolnym gola zdobyła Wośkowiak. Wynik do przerwy 1-1.





















































