19.10.2018
Rozgromili Tura (2004)W środowe późne popołudnie, przy oświetleniu sztucznym na boisku głównym, trampkarze starsi w ramach rozgrywek I ligo wojewódzkiej, podejmowali w meczu rewanżowym Tur Turek. W Turku przed kilkoma tygodniami, poloniści wygrali skromnie 3:0, choć średzki bramkarz przez cały mecz ani razu nie dotknął piłki. W Środzie było podobnie, choć kibice obejrzeli aż 10 bramek.
Jako pierwszy wynik otworzył Mikołaj Kania w 16 minucie meczu, gubiąc dwóch rywali, oddając strzał w kierunku długiego słupka. Ta bramka otworzyła worek. W 19 minucie swoją pierwszą bramkę w tym meczu zdobył Robert Rubach po świetnym wejściu w pole karne, pomiędzy zawodnikami przyjezdnych i oddając strzał pod poprzeczkę. Kilka minut później Wojtek Pinczak, dostał piłkę od Maciej Kluski i instynktownie posłał ją do bramki nie dając szans golkiperowi. W 27 minucie było już 4:0 dla Polonii, a na listę wpisał się Wojtek Stępień, wykorzystując dobre dośrodkowanie z rzutu wolnego wykonane przez Sebastiana Wajszczuka.
Chwila nieuwagi w średzkich szeregach i tak naprawdę jedyna akcja gości w tej części gry przyniosła im honorową bramkę. Jeszcze przed przerwą do bramki gości trafił Maciej Kluska, urywając się spod krycia, posyłając piłkę po ziemi tuż przy bliższym słupku. Wynikiem 5:1 dla Polonii kończy się pierwsza część gry.
Po zmianie stron, nadal poloniści byli górą. Już 3 minuty po wznowieniu gry, Robert Rubach po podaniu od Pawła Wyparło, wbiegł z futbolówką z pole karne i z najbliższej odległości oddał strzał tuż przy interweniującym bramkarzu. W 49 minucie już było 7:1 po bramce Macieja Kluski, który przyjmując piłkę, odwrócił się jednocześnie z rywalem, zostawiając go za plecami i bez problemu wychodząc sam na sam z bramkarzem, wpakował piłkę do bramki. Ósmą bramkę dla Polonii również zdobył Maciej Kluska, który zarówno w pojedynku szybkościowym jak i w grzej jeden na jednego okazał się lepszy niż kryjący jego przeciwnik z Turku, tym samym ostatecznie oddając strzał z bliskiej odległości w kierunku bliższego słupka i zaliczając jednocześnie hattricka w tym spotkaniu. Na zakończenie bramkę z rzutu wolnego dołożył Robert Rubach, który również zdobył trzy bramki w tym spotkaniu.
Goście byli bezradni na poczynania średzkich zawodników, którzy w każdym elemencie byli lepsi, co obrazuje wynik końcowy.
Polonia wystąpiła w składzie: Sz. Ratajczak, D. Boniecki, D. Baranowski, W. Stępień, J Szymczak, R. Rubach, K. Baranowski, S. Wajszczuk M. Kania, A. Krotofil, W. Pinczak, F. Łuczak, M. Kluska, N. Dymski, P. Wyparło, M. Mikołajczak, J. Lammel, K. Kaźmierczak
Skrót tego meczu możecie obejrzeć tutaj.
Zdjęcia z tego meczu możecie obejrzeć tutaj.
Najnowsze aktualności
-
15.04.2019
Punkty zostały w Koninie (2000/01)
W sobotę juniorzy starsi Polonii Środa rozegrali kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespól udał się do Konina na mecz z tamtejszym Górnikiem.
-
15.04.2019
Trzy punkty orlików (2009)
W niedzielę o godzinie 10:00 na orliku przy ul. Lipowej odbył się pierwszy mecz Polonii II Środa Wlkp. w rundzie wiosennej. Poloniści na własnym boisku podejmowali drużynę LPFA Poznań.
-
15.04.2019
Zwycięstwo z Astrą Krotoszyn (2003)
W sobotę 13.04.2019 o godz. 10.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem Astry Krotoszyn. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-2. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 1, Kacper Cyka - 1, Witold Moroz - 1.
-
15.04.2019
Remis z Mieszkiem (2008)
W piątek popołudniu rozegraliśmy kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem naszej drużyny było Mieszko Gniezno.
-
15.04.2019
Wygrana z Sokołem (2008)
W czwartek 11 kwietnia kolejny mecz mistrzowski rozegrała drużyna orlika starszego 2008. Zmierzyła się ona z zespołem Sokoła Pniewy.
-
15.04.2019
Trzy punkty rezerw
W sobotnie popołudnie zawodnicy drugiego zespołu średzkiej Polonii udali się na spotkanie do wicelidera rozgrywek - drużyny Warty Śrem.
-
15.04.2019
Efektowne zwycięstwo pań
W niedzielę z samego rana seniorki naszego klubu udały się do Olsztyna by tam podjąć walkę z wiceliderkami naszej ligi. Daleki wyjazd plus silny przeciwnik gwarantował jedno- ogrom walki i wspięcie się na wyżyny własnych umiejętności by tego dnia osiągnąć dobry wynik.






















































