07.09.2020
Rozgromili Lidera (2005)W sobotę 05.09.2020 r. o godzinie 12.00 na boisku w Zielnikach zespół juniorów młodszych podejmował Lidera Swarzędz.
Od samego początku meczu poloniści próbowali grać piłką w sposób nakreślony przez trenera jednak drużyna gości nam to utrudniała lub piłka po składnych akcjach minimalnie przechodziła obok bramki. Cierpliwa i konsekwentna gra w końcu po wielu próbach w 36 minucie zostaje nagrodzona i zdobywamy pierwszą bramkę za sprawą Kamila Rauhuta. W 45 minucie tuż przed gwizdkiem sędziego oznajmiającego koniec pierwszej połowy bramkę na 2:0 zdobywa Marcin Kaczmarek po uderzeniu z 25 m. Druga połowa i bardzo szybko tworzymy akcję ofensywna po odbiorze piłki w środkowej strefie boiska, M. Duszczak wprowadza piłkę w pole karne i już w 30 sekundzie gry w tej części zostaje faulowany a sędzia pokazuje na 11 m. M. Kaczmarek zdobywa bramkę na 3-0. Nie zwalniamy tempa i kolejna bramka wisi w powietrzu. 46 minuta to kolejna bramka K. Rauhuta i mamy wynik 4-0. Lider rozpoczyna od środka piłkę a my chcemy znowu szybko wejść w jej posiadanie. Antycypacja i zaangażowanie powoduje że w bocznym sektorze przejmujemy piłkę i po zespołowej akcji i podaniu M. Rosiak bramkę zdobywa M. Duszczak w 51 min. i mamy 5-0. Dalej stwarzamy sobie akcje bramkowe a w 60 min po kolejnej indywidualnej akcji w polu karnym faulowany zostaje M. Duszczak a sędzia dyktuje rzut karny. Tym razem zawodnik faulowany podchodzi do wykonania karnego i pokonuje bramkarza Lidera Swarzędz tym samym M. Duszczak zdobywa bramkę na 6-0. W 80 minucie ostatnią bramkę zdobył Kaczmarek ale najpierw bardzo silnie uderzył w poprzeczkę T. Kapturek a z pola karnego dobija pikę i zdobywa bramkę M. Kaczmarek. Mecz zakończyliśmy wynikiem 7:0.
Sam mecz mógł się podobać. Spotkanie toczyło się w intensywnym tempie, cieszy gra ofensywna i poziom rozgrywania akcji przez nasz zespół.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: O.Browarny (GK), F.Hoffmann, A.Olejniczak, M.Trzeciak, P.Lepczyński, R.Grzelak, M.Wawrowski, M.Kaczmarek (C), M.Duszczak, K.Rauhut, M.Rosiak, J.Woźniak, T.Kapturek, M.Michalski
Najnowsze aktualności
-
09.05.2017
Pojedź z nami na finał Pucharu Polski
Klub Sportowy Polonia organizuje dla swoich sympatyków wyjazd na mecz finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu w którym nasza drużyna rywalizować będzie z Tarnovią Tarnowo Podgórne. Spotkanie odbędzie się 24 maja o godzinie 17:00 na stadionie rywali w Tarnowie Podgórnym.
-
09.05.2017
Bez bramek w Jarocinie (2004)
W miniony weekend młodzi zawodnicy z rocznika 2004 prowadzeni przez trenera Radka Falgiera wybrali się do Jarocina na mecz z zespołem Akademii Reissa. Faworytem spotkania byli gospodarze, którzy przed spotkaniem z kompletem punktów pewnie prowadzili w rozgrywkach. Nasz zespół szukał w tym meczu szansy na zdobycie pierwszych punktów w bieżącej kampanii.
-
08.05.2017
Wyszarpane trzy punkty w Luboniu
W sobotnie popołudnie zawodnicy Polonii II Środa udali się na wyjazdowe spotkanie do Lubonia, aby zmierzyć się z miejscową Stellą.
-
08.05.2017
Rozgromieni przez Wartę (2006)
Wysoką porażką zakończył się wyjazdowy mecz Polonii II 2006 z Wartą Poznań. Spotkanie całkowicie zostało zdominowane przez zespół z Poznania.
-
08.05.2017
Wysoka wygrana z Mikołajem (2005)
W piątek 5 maja w Dominowie o godzinie 16:30 odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego mierzyli się z miejscowym Mikołajem. Poloniści pewnie wygrywają kolejny mecz ligowy 6:2 i utrzymują pozycję lidera swojej grupy.
-
08.05.2017
Remis z Jarotą (2000/01)
W 20 kolejce spotkań juniorzy młodsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Jarocina. Dotychczas oba zespoły spotkały się trzy razy i za każdym razem nasi piłkarze byli wyraźnie lepsi, toteż z dużymi nadziejami przystępowali do tego meczu- mimo iż w swoich szeregach mieli czterech zawodników z rocznika 2002.
-
08.05.2017
Jeden punkt z Gromem
W kolejnym meczu ligowym drugoligowy zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku Grom Wolsztyn.
-
08.05.2017
Podział punktów z Kaczorami
W sobotnie popołudnie drugi zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku Zjednoczonych Kaczory. Mecz rozpoczął się od zmasowanych ataków gospodyń, oblężone przyjezdne nie były w stanie przekroczyć linii środkowej boiska do 10 minuty meczu. Składne akcje jednak nie zakończyły się golem. Parę zmarnowanych akcji polonistek niestety zemściło się w 11 minucie pierwsze wyjście z kontrą i 1-0 dla zawodniczek z Kaczor. Kolejne minuty to walka w środku boiska i faul na zawodniczce Polonii Środa w 31 minucie. Z okolicy 20 metra po rzucie wolnym gola zdobyła Wośkowiak. Wynik do przerwy 1-1.





















































