14.09.2015
Rozgromili Kłosa (2003)W dniu 13 września o godz. 11:00 na górnym boisku Centrum Treningowym Polonia doszło do spotkania Polonii Środa z Kłosem Zaniemyśl w ramach drugiej kolejki rozgrywek WZPN rocznika 2003. Ostatnio obie drużyny spotkały się jesienią w sezonie 2013/2014. Wtedy w obu meczach, Polonia dość wysoko wygrała oba spotkania bez straty bramki.
W niedzielne przedpołudnie pogoda dopisała i to też na trybuny ściągnęło wielu kibiców. Nasi rywale przyjechali w bardzo okrojonym składzie, nie mając nawet pełnego składu, a więc trener Polonii również z boiska ściągnął jednego piłkarza, aby była równa ilość zawodników. Sędzia w tym spotkaniu bardzo często używał gwizdka, rozpoczynając grę już po 15 sekundach odgwizdał pierwszą bramkę zdobytą przez Polonię, a dokładnie przez Witka Moroza. W 45 sekundzie było już 2:0 dla gospodarzy i znów na listę wpisał się Witek. W trzeciej minucie Polonia prowadziła już 3:0, a tym razem do bramki Kłosa trafił zza pola karnego Jasiu Kasprzyk.
Kolejne bramki i ich strzelcy:
9’ 4:0 – bramka samobójcza po dośrodkowaniu Stasia Kornaszewskiego
11’ 5:0 – Kacper Cyka
14’ 6:0 – Kamil Tabaczka
17’ 7:0 – Witek Moroz
19’ 8:0 – Kamil Tabaczka
21’ 9:0 – Witek Moroz
27’ 10:0 – Wiktor Król
28’ 11:0 - Witek Moroz
Do przerwy Polonia prowadziła 11:0, grając całym zespołem na połowie przeciwnika.
Po zmianie stron, gra się nie zmieniła, Polonia wraz z bramkarzem Wiktorem Królem- który również kilka razy wpisał się na listę strzelców, cały czas przebywała na połowie Kłosa, który miał problemy z wyjściem na stronę Polonii.
W drugiej części meczu do bramki trafiali:
33’ 12:0 – Wiktor Król
34’ 13:0 – Marcel Scholz
39’ 14:0 Marcel Scholz
42’ 14:1 – Piłkarze Kłosa wyszli z kontrą, trafiając do pustej bramki
44’ 15:1 – Witek Moroz
50’ 16:1 – Witek Moroz
50’ 17:1 – Adam Rozwora
51’ 18:1 – Adam Rozwora
53’ 19:1 – Michał Kościelniak
55’ 20:1 – Karol Poznański
55’ 21:1 – Kacper Cyka
Ostateczny wynik 21:1 i patrząc na przebieg tego spotkania, nie daje on żadnych pozytywnych doświadczeń zarówno dla naszych piłkarzy jak i dla piłkarzy Kłosa Zaniemyśl.
Kolejnym rywalem polonistów będzie Kotwica Kórnik, która także do tej pory wygrała oba spotkania. Mecz ten odbędzie się w Kórniku w niedzielę 20 września o godz. 11:00.
Polonia wystąpiła w składzie: W. Król, J. Kasprzyk, M. Kościelniak, K. Tabaczka, A. Rozwora, S. Kornaszewski, W. Moroz, K. Cyka, D. Litke, M. Dolata, M. Scholz, I. Motyl, K. Poznański, A. Cukrowski
Najnowsze aktualności
-
18.08.2020
Czwarte miejsce w Lesznie (2012)
W niedzielę 16 sierpnia Żaki Starsze z rocznika 2012 pod wodzą Trenera Radosław Falgiera wzięły udział w bardzo silnie obsadzonym turnieju w Lesznie.
-
18.08.2020
Zwycięstwo z Concordią (2004)
W niedzielne popołudnie zespół z rocznika 2004 gościł u siebie zespół Concordii Murowaną Goślinę złożony z zawodników roczników 2003-2005. Mimo dobrego początku meczu i wyniku 4:2, trener naszego zespołu nie był do końca zadowolony z przebiegu spotkania.
-
17.08.2020
Pokonali Wartę Poznań (2008)
W kolejnym meczu towarzyskim rozgrywanym tego lata młodzicy starsi Polonii Środa mierzyli się na boisku w Poznaniu z drugim zespołem Warty.
-
17.08.2020
Trójmecz orlików (2010)
W sobotę na świetnie przygotowanych boiskach na stadionie średzkim zagraliśmy trójmecz z drużynami Unii Swarzędz i 13 Poznań.
-
17.08.2020
Pożyteczny sprawdzian w Lubinie (2011)
W dniu 15 sierpnia, nasza drużyna orlików po raz kolejny zaproszona została na mecz sparingowy do Zagłębia Lubin.
-
17.08.2020
Gra wewnętrzna orlików (2010)
W sobotę o 8:00 orlik rocznik 2010 grupa 2 wspierana trzema zawodnikami z rocznika 2010 grupa 1 rozegrała grę wewnętrzna.
-
17.08.2020
Materiały wideo z weekendu
Mamy dla Was materiay wideo z meczy I zespołu Polonii Środa oraz meczu kobiet.
-
17.08.2020
Przegrana z Wartą (2007)
Zespół Trampkarza Młodszego KS Polonia Środa, do meczu z Wartą Poznań, rozgrywanego na stadionie przy ul. Kosynierów, przystępował w mocno okrojonym kadrowo składzie. Drużyna Warty, od początku spotkania naciskała mocno Polonistów, którzy bronili się bardzo dobrze i odgryzali kontratakami. Dużo pracy w bramce miał Sergiusz Kowalczyk, ale długo nie dał się pokonać, popisując się wyśmienitymi interwencjami. Składne akcje silnych fizycznie warciarzy w pierwszej części spotkania przyniosły efekt i do przerwy zdołali strzelić nam dwa gole.
























































