OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

30.04.2011

Rogoźno lepsze od rezerw

W dniu dzisiejszym rezerwy Polonii uległy Wełnie Rogoźno na własnym boisku 2-4 ( 2-3).

Bramki dla Polonii zdobył Adrian Markiewicz (3 i 14min.).

Polonia wystąpiła w składzie: Szkudlarek.A - Maleszka.P, Wiśniewski.M, Nowicki.A - Walkowiak.T - Pawłowski.Sz (70min. Michalak.M), Pluciński.M (78min.Waszak.M), Molski.B, Markiewicz.A - Pluciński.B, Nowaczyk.K.

Mecz rozpoczął się po myśli polonistów, którzy już w 3 min objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu B. Plucińskiego z rzutu rożnego piłka poleciała na dłuższy słupek a tam Adrian Markiewicz skierował głową piłkę do siatki. Niestety nasi piłkarze nie długo cieszyli się z tego prowadzenia, gdyż w 7 min napastnik gości wykorzystał nieporozumienie naszego obrońcy z bramkarzem i doprowadził do wyrównania. Nie podłamało to naszych piłkarzy, którzy groźnie zaczęli atakować. W 14 minucie K. Nowaczyk zagrał przekątną piłkę, którą opanował Adrian Markiewicz i ładnym strzałem z 10 m pod poprzeczkę po raz drugi pokonał bramkarza gości i znów prowadziliśmy 2-1. Niestety i znów nasi zawodnicy nie potrafili utrzymać tego prowadzenia. W 18 minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego błąd Szkudlarka wykorzystał zawodnik Wełny i zbliskiej odległości wepchnął piłkę do siatki i było 2-2. Na nieszczęście dla rezerw dwie minuty po utracie drugiej bramki nasz bramkarz po raz trzeci wyjął piłkę z bramki. Piłkarze z Rogoźna przeprowadzili szybką kontrę po której napastnik Wełny będąc sam na sam z naszym golkiperem przerzucił nad nim piłkę a ta wpadła do bramki. Po tej bramce przez następne 20 minut gra toczyła się w środkowej części boiska i rzadna z dtużnyn nie stworzyła dogodych sytuacji. W ostatnich pięciu minutach pierwszej połowy nasz zespół zagroził bramce gości. Najpierw Nowaczyk dośrodkował z rzutu wolnego a M. Plucińskiemu niewiele zabrakło by skierować piłkę do bramki. Chilę później znów Nowaczyk uderzył na bramkę, lecz bramkarz był na posterunku. W ostatniej minucie na bramkę gości strzelił B. Pluciński, lecz piłka minimalnie poleciała nad poprzeczką.

Tak więc po dwukrotnym prowadzeniu nasz zespół do szatni schodził z jednobramkową stratą.

Od początku drugiej połowy nasi piłkarze chcieli koniecznie zmienic ten niekorzystny wynik i groźnie atakowali, lecz nic z tego nie wynikało.  Goście ograniczyli się do kontrataków i wyglądało to nieciekawie dla naszych rezerw. W pierwszych piętnastu minutach az trzy takie kontrataki przeprowadzili zawodnicy z Rogoźna, lecz dobrze w bramce spisywał się Adrian Szkudlarek. Niestety w 63 minucie po kolejnej kontrze napastnik Wełny pokonał Szkudlarka posyłając piłkę przy słupku i było 2-4.

W 70 minucie za Szymona Pawłowskiego wszedł Mateusz Michalak.

Przez następne 10 min gra toczyła się w środkowej części boiska, a nasz zespół nie potrafił zagrozić bramce gości.

W 80 minucie za Mateusz Plucińskiego wszedł Michał Waszak.

Pomino zaangażowania i chęci nasi piłkarze nie potrafili zmienić niekorzystnego wyniku i nie strzelili bramki kontaktowej i na własnym boisku rezerwy uległy piłkarzom z Rogoźna 2-4.

Już w najbliższy wtorek nasz zespół wyjedzie na mecz do Witkowa. Będzie to niezwykle wazne spotkanie dla obydwu drużnyn, które sąsiadują ze sobą i walcza o utrzymanie w Klasie Okręgowej.   

Najnowsze aktualności

  • 12.10.2020

    Wysoka porażka rezerw

    W sobotę 10 października druga drużyna Polonii rozegrała kolejny mecz ligowy. Tym razem zmierzyła  się z faworyzowanym Piastem Kobylnica i to na jego boisku. Poloniści wzmocnieni tylko jednym zawodnikiem z pierwszego zespołu i z  pięcioma piłkarzami urodzonymi w 2003 roku musieli stawić czoła doświadczonym i ogranym w piłce seniorskiej rywalom.

  • 10.10.2020

    Seria bez porażki nadal trwa

    W sobotę 10 października na Stadionie Średzkim kolejne spotkanie ligowe rozegrali piłkarze Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego był zespół Unii Swarzędz.

  • 09.10.2020

    Grają poloniści

    Zapraszamy na Stadion  Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.

    Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:

  • 07.10.2020

    Weekend w doborowym towarzystwie (2011)

    W miniony weekend drużyna Polonii Środa rocznik 2011 udała się na międzynarodowy turniej Estima Cup do Nowej Rudy. Podczas dwudniowej rywalizacji Nasi piłkarze mieli okazję konkurować z czołowymi Akademiami Piłkarskimi w kraju. Ależ to były emocje! Rywalizacja z Górnikiem Zabrze, Wisłą Kraków, FC Barca Academy czy Zagłębiem Lubin to dla podopiecznych Trenera Grzegorza Burchackiego duże wyzwanie.

  • 07.10.2020

    Nadzwyczajne Walne zebranie Zarządu

    ‼️UWAGA‼️
    Zarząd Klubu Sportowego Polonia Środa Wielkopolska zwołuje Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Klubu Sportowego Polonia Środaw dniu 23 października 2020 roku o godzinie 19.00 w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej, ul. 20 Października 30.
    Walne zostało zwołane z inicjatywy Zarządu Klubu i ma na celu wprowadzenie zmian w statucie klubu dotyczące uaktualnienia kodów PKD oraz rozszerzenie formy działalności gospodarczej klubu.
    Zarząd także będzie proponował wprowadzenie nowych celów działalności klubu.

     

  • 06.10.2020

    Derbowy pojedynek z Unią

    W sobotę 10 października piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół zagra ponownie na własnym boisku a rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Unia Swarzędz. Zapowiadają się zatem małe lokalne derby, a oba zespoły po raz ostatni w lidze miały okazję się spotkać w sezonie 2015/16.

  • 06.10.2020

    Polonia Cup dla żaków (2012)

    W niedzielę 04.10 na boisku głównym podopieczni Trenerów Radosław Falgiera i Adriana Błaszaka rozegrali turniej Polonia Cup podczas którego mierzyli się z zespołami Warta Poznań, MOS Dwójka Gubin oraz Akademia Reissa Poznań.

  • 05.10.2020

    Pierwsza porażka rezerw

    Pierwszej porażki doznała w tym sezonie druga drużyna Polonii. Nasi młodzi piłkarze w  swoim ósmym meczu ligowym ulegli w niedzielę  na własnym boisku Płomieniowi Nekla. Jak często się w takich sytuacjach określa, była to porażka na własne życzenie. Poloniści bowiem zdecydowanie górowali nad swoimi rywalami, większość czasu przebywali na ich połowie  ale niestety nie potrafili pokonać bramkarza gości. Ta sztuka nie udała im się nawet z rzutu karnego, którego obronił bramkarz Płomienia. Został on zresztą bohaterem  całego meczu, ponieważ  kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu. Jego koledzy raptem parokrotnie znaleźli się pod naszą bramką, a przy jedynej bramce, jaką zdobyli  w tym meczu mieli furę szczęścia, bo   po rykoszecie od nóg jednego z polonistów piłka wpadła do naszej bramki.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.