OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

15.09.2010

Rezerwy zwyciężają w Pucharze

 

 W rozegranym dziś w Kórniku meczu trzeciej rundy Pucharu Polski na szczeblu Strefy Poznań drugi zespół Polonii pokonał Kotwicę Kórnik3:1(1:0).

Wszystkie trzy bramki dla naszego zespołu zdobył Paweł Rydlewski (33.68.78.)

Nasz zespół zagrał w następującym składzie:

Robert Reszka- Adam Nowicki(46.Bartosz Biskup) Mikołaj Michalak   Piotr Mikołajczak  Rafał Górliński(71.Michał Owczarzak)  Maciej Matuszak   Damian Ludwiczak  Marcin Malinowski  Paweł Rydlewski(82.Mateusz Kaczałka) - Michał Wisniewski (46.Adrian Markiewicz)   Marcin Duchała

Kotwica Kórnik:

A. Forycki, Ł. Jankowiak, P. Landskowski, K. Frankowski, K. Szymczak, M. Dukarski, P. Janicki, M. Konował, D. Chandze, K. Przybył, D. Czyżak

Od samego poczatku dzisiejszego meczu ton grze nadawali piłkarze Polonii. Nasi zawodnicy wyraznie zamierzali zwyciężyć wicelidera klasy okregowej i na dodatek na jego własnym boisku.

 W drugiej minucie Średzianie po raz pierwszy mogli strzelić gola ale po dokładnym dośrodkowaniu Wisniewskiego Marcin Duchała strzelił zbyt lekko. Trzy minuty póżniej bardzo  groznie z 30 metrów uderzył Marcin Malinowski ale  bramkarz Kotwicy przerzucił piłkę nad poprzeczką.  Potem w odstepie kilku minut nasi piłkarze wykonywali aż 4 rzuty rozne, za każdym jednak razem obrońcy Kotwicy dobrze radzili sobie z naszymi dośrodkowaniami.

W 24 minucie po faulu ma Duchale z rzutu wolnego dośrodkował Marcin Malinowski . Jego podanie było znakomite ale Michał Wisniewski źle złożył się do strzału i bramki nie zdobył. W 33 minucie poloniści wreszcie zdobyli gola . Ze środka pola Paweł Rydlewski wypuścił w uliczkę Marcina Duchałę , którego jednak uprzedził bramkarz Kotwicy wybijajac piłkę przed siebie . Za ta akcja podążył Paweł Rydlewski i strzałem z linii pola karnego wyprowadził Polonie na prowadzenie. Minutę później gospodarze mogli wyrównac gdy po rzucie roznym i strzale jednego z piłkarzy Kotwicy futbolówka o centymetry minęłą prawy słupek naszej bramki

Do końca tej części gry  trwała zacięta walka na boisku , nie przyniosło to jednak efektu dla żadnego z zespołów i po pierwszej połowie zanotowalismy zasłuzone prowadzenie zespołu ze Środy.

.W przerwie , w zespole Polonii nastapiły dwie zmiany. Za Michała Wisniewskiego i Adama Nowickiego weszli Adrian Markiewicz i Bartosz Biskup.

Poczatek drugiej połowy , podobnie jak pierwszej należał do polonistów. Nieoczekiwanie jednak , w 55 minucie  po stracie piłki w środku pola przez Marcina Malinowskiego gospodarze przeprowadzili składną akcje i wyrównali wynik meczu na 1:1.

Pięć minut później trener Kotwicy dokonał od razu trzech zmian w składzie i od tego momentu przewagę osiągneli gospodarze. Średzianie przetrzymali krótkotrwały napór zawodników  Kotwicy i w 68 minucie dzieki agresywnej grze w ataku Adrian Markiewicz przejął piłkę na połowie Kotwicy , pociagnął ją w pole karne gospodarzy , oddał strzał który bramkarz Kotwicy obronił ale przy dobitce Rydlewskiego był bez szans.

Trzy minuty później trener rezerw Jacek Nowaczyk dokonał kolejnej zmiany i za zmęczonego Rafała Górlińskiego wpuścił Michała Owczarzaka.

W 78 minucie poloniści przeprowadzili akcję decydująca o końcowym wyniku spotkania. Na prawym skrzydle z piłką urwał sie Adrian Markiewicz i widząc wbiegającego Pawła Rydlewskiego dokładnie do niego dośrodkował .

Doswiadczony napastnik Polonii po raz trzeci dziś pokonał bramkarza Kotwicy i tym samym odebrał chęci piłkarzom gospodarzy do zwycięstwa w tym pucharowym spotkaniu.

Zwycięstwo zespołu rezerw Polonii było całkowicie zasłuzone , nasi piłkarze zagrali dzis bardzo ambitnie i z wielu sytuacji wykorzystali trzy . Warto jednak podkreslić całkiem dobra grę gospodarzy , którzy także zagrali na wysokim poziomie dzieki czemu bylismy świadkami naprawdę dobrego spotkania.

Najnowsze aktualności

  • 07.11.2016

    Mecz z Vinetą okiem aparatu

    Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.

  • 07.11.2016

    Skromne zwycięstwo z Koziołkiem (2003)

    Kolejne zwycięstwo odniósł zespół trampkarza młodszego w swojej klasie rozgrywkowej. Na boisku w Zielnikach Polonia podejmowała zespół Koziołka Poznań.

  • 07.11.2016

    Porażka z Unią (2006)

    Ostatni mecz drugiego zespołu Polonii Środa z rocznika 2006 zakończył się minimalną porażką Polonii 2:3 z drużyną Unii Swarzędz.  Kolejny raz przegrywamy początek meczu. Po 8 minutach jest już 0-2 dla rywali, mimo że gramy dobrze tracimy gole po kontratakach gospodarzy. Nasi chłopcy grali niezwykle ambitnie bombardując bramkę rywala. W pierwszej połowie oddaliśmy 17 strzałów w tym 12 celnych!!! (a wynik 0-2). Duża zasługa w tym bramkarza Unii który bronił świetnie.  

  • 07.11.2016

    Wysoka wygrana z Przemysławem (2005)

    W sobotę 5 listopada o godzinie 11:00 odbył się kolejny mecz ligowy młodzików młodszych. Tym razem przeciwnikiem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Przemysława Poznań. Poloniści kontrolowali przebieg spotkania i pewnie zwyciężyli 11:1.

  • 07.11.2016

    Porażka w Margoninie (2000)

    W niedzielę 6 listopada juniorom młodszym przyszło rozegrać już przedostatnią kolejkę ligową. Tym razem udali się do Margonina, aby tam zmierzyć z miejscowym Leśnikiem. W Środzie pewnie -  3:0 wygrali nasi piłkarze i wydawało się, że w rewanżu są pewnym faworytem.  

  • 05.11.2016

    Skrót meczu z Vinetą Wolin

    Po bramce Krzysztofa Bartoszaka w 86. minucie i precyzyjnym trafieniu z rzutu wolnego Bartosza Ławy sześćdziesiąt sekund później Polonia Środa i Vineta Wolin podzieliły się punktami w meczu 14. kolejki trzeciej ligi. Zapraszamy do obejrzenia skrótu wideo z tego spotkania.

  • 05.11.2016

    Jeden punkt z Vinetą

    W kolejnym meczu ligowym Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Vinetę Wolin. Od samego początku oba zespoły grały z dużym respektem. Więcej sytuacji bramkowych kreowała sobie jednak Polonia, ale brakowało skuteczności. Goście z kolei nastawili się na groźne kontrataki po których kilkakrotnie w opałach był Adrian Lis. W 35 minucie po podaniu Dawida Chąpińskiego w doskonałej sytuacji znalazł się Michał Stańczyk. Nim jednaka nasz pomocnik zdołał oddać strzał na bramkę rywali uprzedził go bramkarz Vinety. Była to najgroźniejsza Jednak przez pierwsze 45 minut obaj bramkarze zachowali czyste konto i do przerwy kibice w Środzie Wlkp. nie obejrzeli bramek.

  • 04.11.2016

    Grają poloniści

    Przed zespołami Polonii Środa kolejny piłkarski weekend. Tym razem jedenaście zespołów rozegra swoje spotkania ligowe. Dwa mecze odbędą się na boisku w Zielnikach, dwa spotkania na boisku głównym Stadionu Średzkiego a siedem spotkań zostanie rozegranych na boiskach rywali. 

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.