03.10.2018
Rezerwy z awansem w pucharzeW kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski rezerwy Polonii Środa podejmowały na własnym boisku Orkan Jarosławiec. Stawką tego meczu był awans do 1/16 finału tych rozgrywek.
Pierwsze szansa na bramkę dla gospodarzy to 6’ kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Mateusz Stolecki uderza nad bramką. Kolejny akcje to rajdy skrzydłowych i tak swoją obecność zaznacza Kaźmierczak oraz Gołąbiewski, których podania w pole karne nie dochodzą do adresatów. W 15’ groźnie uderza Kaźmierczak, ale poza światło bramki. W 20’ kolejna akcja oskrzydlająca tym razem w roli głównej Słabikowski, ale nie zdoła podać, gdyż zatrzymuje go obrońca gości. Chwilę później Ratajczak podaje na skrzydło do Kaźmierczaka ten dośrodkowuje i niewiele myli się Grzelaka uderzając głową nad poprzeczką. W 31` wreszcie ataki gospodarzy i przewaga przynosi rezultat. Rzut rożny wykonuje Błaszak, którego dośrodkowanie odnajduje w polu karnym Kaźmierczak i zdobywa bramkę na 1:0. Chwilę później kolejne dośrodkowanie Błaszaka z rzutu rożnego na kolejna bramkę zamienia Grzelak i mamy 2:0 w 35’. Końcówka pierwszej połowy upływa pod atakami gospodarzy, ale nie przynoszą one zmiany wyniku.
Druga połowa zaczyna się od bramki Polonii. W 48’ na 3:0 Polonia podwyższa po strzale Bartosza Pawlaczyka. Dobra gra Polonii trwa do 60` kiedy to dobry strzał oddaje Leporowski i groźną akcje lewą stroną boiska przeprowadza Puchalski. W 60’ gości zdobywają bramkę, która wyraźnie ich ożywia. Kolejne minuty upływają pod ich inicjatywą, ale ich akcje nie przynoszą bramki aż do 70’ kiedy to po akcji lewą stroną kapituluje Spychała i mamy już wynik 3:2. Do końca meczu goście przeprowadzają kilka groźnych ataków, z których najgroźniejszy jest w 80’ kiedy to przed utratą trzeciej bramki ratuje nas Spychała. Ostatecznie Polonia wygrywa to spotkanie 3:2 i uzyskuje awans do kolejnej rundy.
Polonia zagrała w składzie: Spychała - Gołębiewski, Kiel (58' Lesiński), Ratajczak, D. Puchalski (75' Matysiak) - Błaszak, Pawlaczyk (58' Leporowski), Stolecki (70' Kowalski) - Słabikowski, Kaźmierczak (75' Janicki), Grzelak (65' Mikita)
Najnowsze aktualności
-
01.09.2017
Trzy punkty z Mieszkiem (2001/02)
W środowe popołudnie na boisku Centrum Treningowego Polonia, piłkarze Juniora Młodszego, podejmowali rówieśników z miasta pierwszej stolicy Polski – Mieszka Gniezno.
-
01.09.2017
Testy zawodników Akademii
W najbliższą środę 6.09.2017 na boisku głównym Stadionu Średzkiego odbędą się testy sprawności fizycznej i piłkarskiej dla grup młodzieżowych klubu od kategorii skrzata po trampkarza młodszego.
-
01.09.2017
Grają poloniści
W najbliższy weekend dwanaście zespołów Polonii Środa rozegra swoje spotkania. Dziewięć spotkań odbędzie się na obiektach w Środzie Wlkp., a trzy mecze zostaną rozegrane na boiskach rywali
-
31.08.2017
Rezerwy pozbawione zwycięstwa
Zespół rezerw Polonii Środa Wielkopolska występujący na co dzień w poznańskiej A klasie otrzymał walkower za pierwszy mecz w rozgrywkach w tym sezonie.
-
31.08.2017
Rezerwy zagrają z Clescevią
W meczu 3. kolejki A Klasy gr. I rezerwy Polonia Środa Wlkp. zagrają na własnym boisku z Clescevią Kleszczewo.
-
31.08.2017
Jewgienij Adamonis poprowadzi mecz z Elaną
Jewgienij Adamonis reprezentujący Kolegium Sędziów Pomorskiego Związku Piłki Nożnej poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii z Elaną Toruń. Arbiter ten jest debiutantem na trzecioligowym szczeblu (w minionym sezonie sędziował pojedynki IV ligi pomorskiej). Na liniach będą mu asystować Andrzej Szerszeń i Mateusz Gajewski - cała trójka pochodzi z Gdańska.
-
30.08.2017
T. Dłużyk: Chcemy, aby trzy punkty zostały w Środzie
Do mecze z Elaną Toruń coraz mniej czasu. Dziś zapytaliśmy średzkiego szkoleniowca Tomasza Dłużyka czy jego zespół jest gotowy do tego starcia oraz o to czy jest zadowolony ze startu rozgrywek w wykonaniu swojego zespołu. Oto co powiedział….
-
29.08.2017
340 minut Karola Szymańskiego
Nowy bramkarz Polonii, Karol Szymański udanie zaczął przygodę z naszym klubem. W trzech meczach z rzędu zachował czyste konto. W sumie były goalkeeper Kotwicy Kołobrzeg był niepokonany przez 340 minut. Karol wyciągał piłkę z siatki dopiero w ostatnim meczu z GKS Przodkowo. W siedemdziesiątej minucie pokonał go Krzysztof Garczewski.





















































