25.03.2014
Rezerwy wygrywają ostatni sparingOstatni mecz sparingowy rezerwy Polonii Środa rozegrały w niedzielę 23 marca w Żerkowie. Ich przeciwnikiem był zespół występujący w konińskiej A – klasie GKS Żerków. Polonia wygrała ten mecz 3:1 remisując do przerwy 0:0.
Spotkanie toczyło się przy ciągle padającym deszczu. Poloniści od samego początku meczu przejęli inicjatywę, z której niestety nie było żadnego efektu bramkowego. Kilka składnych akcji kończyło się zbyt słabymi uderzeniami na bramkę rywala. Najpierw Krystian Olczyk przegrał sytuację sam na sam z bramkarzem, a następnie Szymon Pawłowski z ostrego kąta uderzył obok słupka. Natomiast uderzenie z dystansu Mateusza Stanisławskiego broni bramkarz. Rywale nie mieli zbytnio okazji do zagrożenia naszej bramce. Tak więc po bardzo przeciętnej pierwszej połowie do przerwy wynik był remisowy 0:0.
W drugiej odsłonie Polonia zdecydowanie zaatakowała i dlatego na efekty nie musieliśmy długo czekać. Podanie od Przemysława Frąckowiaka wykorzystuje Szymon Grzelak, który uderzeniem z 20 metra pokonuje bramkarza gospodarzy. W 56 minucie było już 2:0 kiedy to po rzucie wolnym głową bramkę zdobywa Przemysław Warot. Po kolejnych kilku minutach gry koronkową akcję Polonii uderzeniem z pola karnego kończy Adrian Olczyk podwyższając wynik meczu na 3:0. Od tego momentu w poczynania zespołu wkradło się lekkie rozluźnienie czego efektem była strata bramki w 74 minucie. Gospodarze mieli chwilę później jeszcze jedną doskonałą sytuację po której uderzenie głową z bliskiej odległości minęło światło bramki. Pod koniec meczu Polonia ma 4 znakomite sytuacje po których zawsze górą wychodził bramkarz z Żerkowa. Okazje te zmarnowali dwukrotnie Przemysław Warot oraz Tomasz Pawlicki. Ostatecznie mecz kończy się pewnym zwycięstwem Polonii II 3:1. Zwyżka formy zespołu jest bardzo zadawalająca przed nadchodzącym niedzielnym meczem ligowym.
Polonia wystąpiła w składzie:
Przemysław Pietrzak (46` - Bartosz Kurasiak) – Przemysław Warot, Tomasz Kaźmierski (80` - Adrian Olczyk), Szymon Grzelak (60` - Tomasz Pawlicki), Przemysław Frąckowiak, Mateusz Stanisławski, Grzegorz Filipiak, Adrian Olczyk (68` – Kacper Wartecki), Krystian Olczyk, Szymon Pawłowski (46` - Fryderyk Haremski), Tomasz Pawlicki (46` - Mateusz Lipiecki).
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































