12.09.2012
Rezerwy w IV rundzie Pucharu PolskiW dzisiejszym meczu trzeciej rundy Pucharu Polski na szczeblu okręgu poznańskiego rezerwy Polonii Środa Wielkopolska pokonały wysoko Phytopharm Klęka 7:2, prowadząc do przerwy już 6:1.
Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Leporowski 11, Markiewicz 12, Falgier 22, Łączny 35, Błaszak 40, Leporowski 44, Markiewicz 55
Mecz z Phytopharmem rozpoczął się z piętnastominutowym opóźnieniem spowodowanym późnym przyjazdem sędziów. Pierwsza połowa to całkowita dominacja średzkiej drużyny, która praktycznie przez pełne 45. minut atakowała bramkę rywali. Już na początku spotkania dobrą okazję do zdobycia bramki miał Jakub Wiśniewski, który minął kilku rywali, a następnie uderzył piłkę zza pola karnego, ale ta przeleciała minimalnie nad poprzeczką bramki zespołu z Klęki. Po chwili z rzutu wolnego w mur trafił Marcin Falgier. W 11. minucie było już jednak 1:0. Robert Reszka wybił piłkę z własnego pola karnego, tą przedłużył Paweł Łączny, a Piotr Leporowski pewnie umieścił ją w bramce Phytopharmu. Kilkadziesiąt sekund później ładnym strzałem pod poprzeczkę z pola karnego popisał się Adrian Markiewicz i podwyższył prowadzenie na 2:0. W 14. minucie wysoko nad bramką uderzał Marek Matysiak. Cztery minuty później przeciwnicy zdobyli kontaktowego gola. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego piłkę z rąk wypuścił bramkarz Robert Reszka, a zawodnik gości z bliskiej odległości umieścił ją w siatce. Po kolejnych czterech minutach poloniści strzelili trzecią bramkę, gdy dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał głową Marcin Falgier. Następnie swoje okazje mieli Jakub Wiśniewski oraz Adrian Błaszak, ale oboje po uderzeniach z 16. metrów nie zdołali pokonać golkipera przyjezdnych. W 35. minucie kolejny rzut rożny przyniósł Polonii kolejną bramkę, którą zdobył Paweł Łączny pakując futbolówkę do siatki z najbliższej odległości. Po pięciu minutach Paweł wystąpił w roli asystującego, podając pikę do Adriana Błaszaka, który zdobył piątego gola dla naszego zespołu. Chwilę później ponownie strzelał Paweł Łączny, ale tym razem niecelnie. Przed przerwą jeszcze Piotr Leporowski dołożył jedne trafienie i poloniści prowadzili 6:1.
Druga część gry była już bardziej wyrównana ze wskazaniem na naszą drużynę. Już w 49. minucie Piotr Leporowski po dośrodkowaniu z rzutu wolnego głową skierował piłkę na słupek, a nikt z będących w polu karnym zawodników Polonii nie zdołał jej dobić. Chwilę późnij goście po zagraniu ręką wykorzystali rzut karny zdobywając swą drugą, a jak się później kazało ostatnią bramkę. Intencje strzelającego wyczuł Robert Reszka, lecz strzał był zbyt silny by go obronić. W 52. minucie uderzenie Przemysława Warota obronił bramkarz, ale trzy minuty później skapitulował przy strzale z rzutu wolnego wykonywanego przez Adriana Markiewicza. Pomiędzy 69., a 70. minutą średzianie mieli trzy okazje bramkowe. Najpierw głową uderzał obok słupka Paweł Łączny, a następnie dwa strzały Piotra Leporowskiego wybronił golkiper. Później ponownie uderzał Paweł Łączny, ale tym razem bardzo niecelnie. Swoją szansę miał również Adrian Błaszak, jednak strzelił zbyt słabo by zaskoczyć bramkarza. Końcówka meczu należała do zespołu gości, który dążył do zdobycia trzeciego gola. W 89. minucie bardzo dobrą obroną popisał się Robert Reszka parując na róg piłkę uderzoną z kilku metrów. Nasz bramkarz pozostał również niepokonany przy rzucie karnym , który sędzia podyktował już w doliczonym czasie gry za zagranie ręką. W tej sytuacji pomylił się jednak strzelający, posyłając piłkę daleko od słupka.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się wysoką wygraną Polonii, która pokonała swojego ligowego rywala 7:2. Kolejna runda Pucharu Polski rozegrana zostanie 26 września.
Polonia II: Reszka, Matysiak, Falgier, A. Pawlak, Baziór (66’ R. Czech), Łączny, Błaszak, Chudy (55’ Ł. Czech), Wiśniewski (46’ Warot), Leporowski, Markiewicz (55’ Kudła)
Najnowsze aktualności
-
25.08.2020
Porażka na inaugurację ligi (2006)
W niedzielę 23 sierpnia młodzi poloniści z rocznika 2006 zainaugurowali swoje zmagania ligowe w lidze wojewódzkiej. Pierwszym przeciwnikiem naszego zespołu była Kania Gostyń.
-
25.08.2020
Remisowa gra młodzików
W niedzielę młodziczki Polonii Środa rywalizowały z zespołem 2008 trenera Tomka Gendery.
-
24.08.2020
Towarzysko z Wartą (2013)
W sobotnie przedpołudnie piłkarze z rocznika 2013 mieli rozegrać trójmecz z zespołami Warty Śrem i Kani Gostyń. Niestety, zespół z Gostynia w piątek zrezygnował z meczu i zamiast miniturnieju rozegraliśmy mecz z rówieśnikami ze Śremu.
-
24.08.2020
Wygrana z Jarotą Jarocin (2001/03)
W niedzielę 23.08.2020 o godz. 11.00. na boisku w Jarocinie drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Jaroty Jarocin. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 2-1. Bramki dla Polonii strzelili Dawid Boniecki - 1, Kacper Cyka - 1.
-
24.08.2020
Gry kontrolne żaków (2012)
W sobotni poranek młodzi Poloniści z rocznika 2012 rozegrali gry kontrolne z drużyną Warty Poznań. Jako pierwsi na boisko wyszli zawodnicy grupy zielonej, wsparci kilkoma piłkarzami z grupy czarnej.
W tym spotkaniu zobaczyliśmy bardzo dużo bramek i walki z obu stron, a sam mecz był bardzo pożytecznym sprawdzianem dla tych początkujących zawodników. W drugim meczu udział wzięli zawodnicy grupy czarnej, a samo spotkanie mogło się bardzo podobać zgromadzonym kibicom. Dużo emocji i goli oraz gry na dobrym poziomie mogliśmy zobaczyć tego dnia na średzkim boisku.
Wszystkim zawodnikom obu zespołów należą się wielkie brawa za zaangażowanie i pasje z jaką grali w tych meczach! -
24.08.2020
Druga porażka kobiet
W sobotę 22 sierpnia o godzinie 14.00 zespół kobiet Polonii Środa rozegrał drugą kolejkę ligową z zespołem Resovii Rzeszów. Polonistki na mecz udały się dzień wcześniej, by w dniu meczu być w pełni sił i podjąć walkę o pierwsze jakże cenne dla nas punkty.
-
24.08.2020
Remis z Clescevią
W trzecim meczu ligowym druga drużyna Polonii zmierzyła się w niedzielę na własnym boisku z zespołem z Kleszczewa.
-
22.08.2020
Średzki walec jedzie dalej
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa mierzyli się na boisku w Gnieźnie z ostatnim w ligowej tabeli Mieszkiem. Mimo iż zanosiło się na jednostronny pojedynek lidera z czerwoną latarnią to nie można było zbyt wcześnie dopisywać sobie kompletu punktów.

























































