21.03.2017
Rezerwy odpadły z pucharuW niedzielne przedpołudnie rezerwy średzkiej Polonii podejmowały na własnym boisku Drużynę Wiary Lecha Poznań w ramach 1/8 okręgowego Pucharu Polski. Bo bardzo zaciętym meczu w regulaminowym czasie gry mieliśmy remis 2:2 (0:1). O awansie do kolejnej rundy musiały więc rozstrzygnąć rzuty karne, które lepiej wykonywali goście z Poznania wygrywając 7:6.
W pierwszej połowie spotkania zdecydowanie dłużej przy piłce utrzymywała się DWL co udokumentowała golem zdobytym w 20. minucie przez Sebastiana Smelkowskiego. Poloniści okazję do wyrównania mieli po rzucie rożnym kiedy to w polu karnym najwyżej wyskoczył Szymon Grzelak, ale świetnie w tej sytuacji spisał się bramkarz gości. Do przerwy mamy więc 0:1.
Po zmianie stron Polonia zdecydowanie zaatakowała już na połowie przeciwnika i na efekty nie trzeba było długo czekać. W 47. minucie do wyrównania strzałem z rzutu wolnego doprowadził Adrian Błaszak. Taki wynik nie utrzymał się jednak długo bo już po kilku minutach DWL na prowadzenie wyprowadził Tomasz Smura. Nie podłamało to na szczęście naszej drużyny, która szybko ruszyła do ataku i już w 54. minucie mieliśmy 2:2. Najprzytomniej w polu karnym zachował się Piotr Leporowski, który po wypluciu piłki przez bramkarza wpakował ją do bramki. Ta sytuacja jeszcze bardziej napędziła nasz zespół, który miał kolejne szanse na objęcie prowadzenia. Najlepsza z nich pojawiła się w 86. minucie kiedy to po faulu na Marcinie Malinowskim arbiter spotkania bez wahania wskazał „na wapno”. Niestety dla naszego zespołu bramkarz DWL świetnie obronił rzut karny wykonywany przez Jana Filipiaka. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i o awansie musiały zadecydować rzuty karne. W tym elemencie lepsza była ekipa z Poznania, która wygrała 7:6.
Polonia II Środa zagrała w składzie: Frąckowiak – Matysiak, Ratajczak, Filipiak, Kaźmierczak – Błaszak, Grzelak, Stanisławski – Warot (75’ W. Leporowski), Malinowski, Polody (25’ P. Leporowski)
Najnowsze aktualności
-
07.10.2014
Żaki Starsze mistrzami ligi (2006)
W niedzielę zespół Żaków Starszych Polonii Środa był gospodarzem trzeciego turnieju ligowego. Do Środy zawitały następujące zespoły: Avia Kamionki, UKS Śrem oraz Warta Śrem. Faworytem turnieju był zespół gospodarzu który w dwóch turniejach doznał tylko jednej porażki i z 15 punktami przewodził tabeli.
-
06.10.2014
Ważne trzy punkty polonistek
W kolejnym meczu w drugiej lidze kobiet zespół Polonii Środa zagrał na wyjeździe, a rywalem naszych zawodniczek był zespół Górniczna Konin.
-
06.10.2014
Nie sprostali Warcie Śrem (2001/02)
W sobotnie popołudnie trampkarze Polonii rozegrali kolejny mecz. Spotkanie rozegrano w Śremie. Gospodarzem zawodów był zespól Warty Śrem.
-
06.10.2014
Dwa zwycięstwa i remis żaków młodszych (2007)
W niedzielę 05.10 nasi najmłodsi piłkarze udali się tym razem do Śremu, gdzie po raz kolejny zmierzyli ze swoimi rówieśnikami tym razem z Gniezna, gospodarzami ze Śremu i Koziegłów.
-
05.10.2014
Warta Poznań pokonana (1998/99)
Spotkanie z Wartą Poznań dostarczyło licznie zgromadzonym kibicom, dużo emocji. Pierwsze minuty meczu dały już nam sygnał, że dzisiejsze spotkanie nie będzie przypominać w żaden sposób meczu z przed tygodnia.
-
05.10.2014
Pewnie pokonali Koziołka (2003)
W sobotę 4 października nastąpiła ostatnia kolejka spotkań, pierwszej rundy rozgrywek młodzika młodszego, w której to piłkarze Polonii w roli gości podejmowani byli przez Koziołka Poznań. W tym meczu faworytem była drużyna ze Środy Wlkp., ale rywal miał ochotę na 3 punkty co było widać w pierwszych minutach meczu.
-
05.10.2014
Nieoczekiwana porażka z Jurandem
Drugi zespół Polonii Środa w niedzielne przedpołudnie zmierzył się z zespołem Juranda Koziegłowy. Tym razem trener Mariusz Bekas z pierwszego zespołu zabrał na to spotkanie bramkarza Dawida Nowaka i pomocnika Adriana Błaszaka.
-
04.10.2014
Bez bramek w meczu z Jarotą (2000/01)
W sobotę 4 października trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku swoich rówieśników z Jarocina. Dotychczasowe wyniki obu drużyn zapowiadały bardzo zacięty i twardy bój. Tak też było i mimo, iż żadnej z drużyn nie udało się umieścić piłki w bramce przeciwnika, mecz dostarczył wiele emocji.





















































