26.09.2012
Rezerwy odpadły z Pucharu PolskiRezerwy Polonii Środa Wielkopolska odpadły dziś z Pucharu Polski na szczeblu okręgu poznańskiego. Nasza drużyna po rzutach karnych uległa na wyjeździe z Czarnymi Czerniejewo. W regulaminowym czasie gry padł wynik 2:2, a w karnych lepsi byli gospodarze wygrywając 9:8.
Od początku meczu zarysowała się przerwa średzkiego zespołu. Nasi piłkarze częściej gościli na połowie rywali i stwarzali sobie zdecydowanie więcej sytuacji. Gospodarze ograniczyli się tylko do przeprowadzania kontrataków i w pierwszej połowie oddali tylko trzy strzały na bramkę Polonii. Już w drugiej minucie Arkadiusz Pawlak uderzał nad poprzeczką z rzutu wolnego. Kilka minut później także niecelnie strzelał Adrian Błaszak. Po chwili Adrian Markiewicz po rzucie wolnym uderzył pod poprzeczkę, ale bramkarz sparował piłkę na róg. W 14. minucie golkipera pokonać nie udało się również Jakubowi Wiśniewskiemu, mimo że strzelał w górnej rejony bramki. Następnie nadal przewagę posiadali poloniści, ale dopiero w 27. minucie udało im się wyjść na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z prawej strony boiska Adrian Markiewicz głową zdobył pierwszego gola dla średzian. Sto dwadzieścia sekund później miejscowi wyrównali. Fatalnie w tej sytuacji spisali się środkowi obrońcy nie trafiając w piłkę do której dopadł napastnik i strzałem w lewy dolny róg pokonał Roberta Reszkę. W kolejnych minutach podopieczni Waldemara Grześkowiaka wykonywali dużą liczę rzutów rożnych, które nie dały im jednak prowadzenia. Skuteczni za to byli piłkarze Czarnych. W 40. minucie po jednym z nielicznych rzutów wolnych piłkę głową przedłużył napastnik, a ta wpadła tuż przy słupku. Utrata gola zmobilizowała polonistów, którzy w ostatniej akcji pierwszej połowy wyrównali. Adrian Błaszak minął kilku obrońców i z szesnastu metrów uderzył przy dalszym słupku.
W drugiej części gry miejscowi ograniczyli się tylko do bronienia własnej bramki, a na połowie średzian przebywali raptem kilka razy, nie oddając nawet jednego strzału. Przewaga naszej drużyny była wręcz miażdżąca. Swoje okazje mięli Tomasz Kostecki, Marcin Falgier, Jakub Wiśniewski, Dominik Babiór, Adrian Markiewicz, Jakub Kusik, Marek Błachowicz i Mateusz Chudy. Za każdym razem brakowało jednak skuteczności lub piłkę blokowali rywale, którzy mocno zagęszczali swoje pole karne. Blisko szczęścia nawet przy wykonywaniu rzutu rożnego był Dominik Babiór trafiając w poprzeczkę. Niestety podobnie jak w meczu z Jamajką Cynk Boys Śrem nie udało się strzelić zwycięskiego gola i o awansie zadecydowały rzuty karne. Lepsi w nich po dziesięciu seriach byli przeciwnicy i to oni awansowali do piątej rundy Pucharu Polski. Jedenastki skutecznie wykorzystali Adrian Markiewicz, Adrian Błaszak, Arkadiusz Pawlak, Marek Matysiak, Jakub Kusik, Tomasz Kostecki i Mateusz Chudy, natomiast w trzeciej i dziesiątej serii strzały Marka Błachowicza i Roberta Reszki obronił golkiper.
Piłka jest nieobliczalna i pokazuje to znakomicie ten meczu w którym średzianie mięli niezliczoną ilość sytuacji, a rywale nie przeprowadzi nawet jednej składnej akcji strzelając gole po błędzie obrońców i stałym fragmencie gry.
Już w niedzielę Polonię II czeka mecz ligowy z zespołem Poznań FC. Mamy nadzieję ze w tym spotkaniu poloniści będą bardziej skuteczni i zdobędą komplet punktów.
Polonia II: Robert Reszka, Przemysław Warot, Marcin Falgier (62' Mateusz Chudy), Arkadiusz Pawlak, Marek Matysiak, Adrian Błaszak, Tomasz Kostecki, Jakub Wiśniewski (71' Jakub Kusik), Piotr Leporowski (56' Dominik Baziór), Paweł Łączny (80' Marek Błachowicz), Adrian Markieiwcz
Najnowsze aktualności
-
06.10.2020
Derbowy pojedynek z Unią
W sobotę 10 października piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół zagra ponownie na własnym boisku a rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Unia Swarzędz. Zapowiadają się zatem małe lokalne derby, a oba zespoły po raz ostatni w lidze miały okazję się spotkać w sezonie 2015/16.
-
06.10.2020
Polonia Cup dla żaków (2012)
W niedzielę 04.10 na boisku głównym podopieczni Trenerów Radosław Falgiera i Adriana Błaszaka rozegrali turniej Polonia Cup podczas którego mierzyli się z zespołami Warta Poznań, MOS Dwójka Gubin oraz Akademia Reissa Poznań.
-
05.10.2020
Pierwsza porażka rezerw
Pierwszej porażki doznała w tym sezonie druga drużyna Polonii. Nasi młodzi piłkarze w swoim ósmym meczu ligowym ulegli w niedzielę na własnym boisku Płomieniowi Nekla. Jak często się w takich sytuacjach określa, była to porażka na własne życzenie. Poloniści bowiem zdecydowanie górowali nad swoimi rywalami, większość czasu przebywali na ich połowie ale niestety nie potrafili pokonać bramkarza gości. Ta sztuka nie udała im się nawet z rzutu karnego, którego obronił bramkarz Płomienia. Został on zresztą bohaterem całego meczu, ponieważ kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu. Jego koledzy raptem parokrotnie znaleźli się pod naszą bramką, a przy jedynej bramce, jaką zdobyli w tym meczu mieli furę szczęścia, bo po rykoszecie od nóg jednego z polonistów piłka wpadła do naszej bramki.
-
05.10.2020
Rozgromili Piasta (2005)
W sobotę 3 października o godzinie 16.00 zespół juniorów młodszych Polonii Środa podejmował u siebie zespół Piasta Łubowo.
-
05.10.2020
Bezbramkowy remis z Reissem (2006)
W 7 kolejce ligowej poloniści z rocznika 2006 podejmowali na własnym boisku Akademię Piłkarską Reissa Poznań. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0-0.
-
05.10.2020
Pewna wygrana z Liderem (2009)
Kolejny mecz mają za sobą zawodnicy rocznika 2009, którzy tym razem rywalizowali na własnym boisku z Liderem Swarzędz.
-
05.10.2020
Polonia na fotelu lidera (2007)
Mecz 6 kolejki wielkopolskiej ligi trampkarza 2007 rozegraliśmy w Lesznie z miejscową Polonią.
-
05.10.2020
Sporo bramek z Huraganem (2010)
W minioną sobotę rocznik 2010 rozegrał mecz ligowy w Pobiedziskach z miejscowym Huraganem. Spotkanie rozpoczęło się paroma dobrymi akcjami ze strony Polonistów lecz zabrakło skuteczności. Dopiero po pięknym strzale z dystansu Adama Kłopockiego wynik się otworzył. Jednak gospodarze szybko doprowadzili do remisu. Do 15 minuty było 1:1. W 20 minucie bardzo dobrze znalazł się sytuacyjnie w polu karnym Kamil Sarnowski i wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. Chwilę później ten sam zawodnik indywidualnie wykończył akcję zespołu i wynik do połowy wskazywał 1:3 dla Polonii.























































